Mentionsy Mentionsy
Dudek o Historii
Dudek o Historii

Liberalny kaznodzieja Geremek

08.07.2025 ·1 godz 0 min

Wsparcie kanału:👍https://buycoffee.to/dudekohistoriihttps://patronite.pl/DudekoHistoriiWykorzystano utwory:Intro: ZitronSound - Wild WesternOutro: Rattlesnake Railroad by Brett Van Donsel 2015 - @BVanDonsel#historia #polska #polityka

Niemniej samemu ojcu szczęście nie sprzyjało. Ostatecznie zginął zamordowany w Auschwitz. Natomiast Geremek przeżył drugą wojnę światową dzięki swojej matce. która ostatecznie związała się z dawnym wspólnikiem męża w interesach, po tym jak dowiedziała się o śmierci ojca Geremka w Auschwitz, związała się ze Stefanem Geremkiem i od tego momentu Benjamin Lewartow zaczął używać nazwiska Bronisław Geremek. To nie była sprawa wyjątkowa. Po drugiej wojnie światowej bardzo wielu polskich Żydów, którzy nie zdecydowali się wyjechać z Polski, zdecydowało się na polonizację swoich nazwisk i to do dziś budzi wrogość wielu polskich antysemitów, którzy lubują się w wywlekaniu komuś, jak to kiedyś nazywał się jego ojciec czy dziadek, bądź matka lub babcia.

paryskich w średniowieczu. To też jest przedmiotem później licznych żartów i dociekań, ale ta książka akurat wydana we Francji, a później we Włoszech robi furorę. Geremek dostaje za swoją rozprawę habilitacyjną liczne nagrody, ale właśnie gdzie? W Europie Zachodniej. Tam zdecydowanie bardziej jest postrzegany i doceniany jako wybitny historyk. W Polsce władze patrzą na niego coraz krytycznie i nie jest przypadkiem, że mimo że habilitację robi w roku 72, to aż do końca PRL-u, mimo kolejnych publikacji i dokonań naukowych, nie otrzyma nigdy do roku 89 stopnia profesora. będzie nieustannie docentem Bronisławem Geremkiem. A więc ten stopień dziś już nieistniejący między doktorem a profesorem, tu wyjaśniam, niezorientowanym.

przypominający choćby sprawę słynną protokołów mędrców w Syjonu, ciągnął się już przez Geremkiem przez kolejne lata i miał być dowodem właśnie jego antypolskiej postawy. Tymczasem prawdziwe poglądy Geremka możemy poznać z listu, jaki napisał do Fernanda Braudela, a więc tego swojego mistrza z Francji w marcu 1983 roku, a więc w kilka miesięcy po tym, jak został zwolniony z ośrodka internowania. Posłuchajmy fragmentu tego listu. Fragment listu Bronisława Geremka do Fernanda Braudela z 17 marca 1983 roku. Wracam o to z długiej podróży. Myślę teraz nie tylko o rocznym okresie niewoli, gdy możliwe było wszystko co najgorsze, ale także o roku spędzonym w Solidarności.

Zawsze była to i jest największa szansa dla Polski. Myślę, że ten list mówi nam sporo o Bronisławie Geremku, jednak uważającym się za polskiego patriotę. Mówi nam o nim jako o człowieku, który zaangażował się w Solidarność, chociaż nie miał do końca przekonania w szansę jego powodzenia i człowieku, który jednak nie zamierza z tej Solidarności zdezerterować, z niej zrezygnować, więc... jakby nie będzie na razie koncentrował się na badaniach naukowych, tylko będzie się starał wspierać ruch, którego stał się częścią niespełna trzy lata wcześniej. I tak się rzeczywiście staje. Przez całe lata 80. Geremek staje się kimś w rodzaju ministra spraw zagranicznych Solidarności, nielegalnej Solidarności.

Na czym to polega? Ano na tym, że Geremek... który poza francuskim biegle mówi także po angielsku, po włosku. Staje się stałym, powiedziałbym, człowiekiem odwiedzającym zachodnie ambasady, ale także człowiekiem, którym spotykają się zachodni politycy przyjeżdżający do Warszawy z oficjalnymi wizytami, ale chcący zademonstrować, że uznają znaczenie i rolę opozycji. Spotykają się najczęściej właśnie z docentem Geremkiem albo też z... Januszem Onyszkiewiczem, to jest druga taka postać dla polityki zagranicznej Solidarności, nielegalnej Solidarności w latach 80-tych, niemal tak samo ważna jak Geremek, ale Geremek jest tu, można powiedzieć, postacią numer jeden. Oczywiście te spotkania Geremka z zachodnimi dyplomatami budzą coraz większe niezadowolenie władz.

No i właśnie w tej roli w lutym 1988 roku Geremek udziela wywiadu nowo powstałemu miesięcznikowi konfrontację. To jest taki tajemniczy tytuł prasowy. stworzony pod patronatem sekretarza KC Stanisława Cioska, który ma być tak naprawdę platformą zbliżenia władzy z częścią opozycji i w tymże właśnie miesięczniku konfrontacje ukazuje się w lutym 88 roku wywiad z Bronisławem Geremkiem, w którym pada jego propozycja zawarcia paktu antykryzysowego między władzami a opozycją. I można powiedzieć, że to jest jeden z takich pierwszych kroków ze strony opozycyjnej, które zmierzają w kierunku porozumienia z władzami PRL.

Teraz tym głównym negocjatorem staje się Bronisław Geremek i to, jak się wydaje, też jest praprzyczyną narastającej niechęci i sporów między Mazowieckim a Geremkiem, która się będzie potęgowała w kolejnych latach. Po podpisaniu porozumień okrągłego stołu, Geremek jest w tym ścisłym kierownictwie Komitetu Obywatelskiego, które formułuje listy wyborcze kandydatów Solidarności przed wyborami czerwcowymi. Nie ma już w tym gronie Mazowieckiego, który miał inną koncepcję personalną, jakby wyłącza się, odchodzi na drugi tor. Natomiast Geremek razem z Kuroniem, Michnikiem... Frasyniukiem, Bujakiem odgrywa tu wiodącą rolę. Sam kandyduje, co ciekawe, z Suwalszczyzny do Sejmu. Zdobywa oczywiście mandat poselski i na pierwszym posiedzeniu Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, a więc tej...

Fragment jego zapisku z października 1992 roku. Posłuchajmy. Fragment dziennika Waldemara Kuczyńskiego, środa 21 października 1992 roku. Dziś wieczorem rozmawiałem z Geremkiem w jego sejmowym gabinecie. Rozmawialiśmy trochę o polityce, trochę o naszych skomplikowanych stosunkach. Geremek. Nie wątpisz chyba, że nie mam ambicji politycznych. Gdybym je miał, to Mazowiecki w 1989 nie byłby premierem, a po wyborach w 1991 utworzyłbym rząd. Kuczyński. Nie znam kulis 1989 roku, ale patrząc z zewnątrz sądzę, że wtedy nie miałeś szans. Ale powtarzam, nie znam kulis. Jeżeli natomiast w 1991 mogłeś utworzyć rząd, a nie zrobiłeś tego celowo, to postąpiłeś głupio.

Wskutek napięć, okresowo nawet konfliktów między Tadeuszem Mazowieckim, z którym byłem związany wspólnotą myślenia i przyjaźnią, a Bronisławem Geremkiem, często bywałem na bronkowej linii strzału, w różnych dyskusjach i nie pozostawałem bierny. Przez ten czas szczerze i bardzo go lubiłem i ceniłem, żałując, że polityka siłą rzeczy nasze stosunki mocno ochładza. I żałuję tego tym bardziej teraz, kiedy nic już zrobić nie można. Z tej rozmowy Geremka z Kuczyńskim wyłania się nam obraz pewnej pewności siebie, czy wręcz arogancji Geremka, która nie służyła jego karierze politycznej. To pewne przekonanie, że mógł być premierem i w roku 1989. I w roku 1991, gdyby tylko chciał być politykiem, na kimże był Bronisław Geremek wtedy?

Tym razem postanowił się o nie ubiegać właśnie Bronisław Geremek, a naprzeciwko niego stanął Donald Tusk. I ten spór między Tuskiem a Geremkiem zakończył się formalnie zwycięstwem Geremka. Geremek dostał poparcie 388 delegatów na V Kongres Unii Wolności, natomiast Tuska poparło jedynie 261 delegatów. Ale bardzo szybko okazało się, że to zwycięstwo Geremka było zwycięstwem Pyrrusowym. Dlaczego? Dlatego, że w ślad za wyborem przewodniczącego zaczęto wybierać władzę Unii Wolności. I tutaj Geremek nie zdołał zapobiec, pytanie czy rzeczywiście chciał temu, żeby innych dawnych liberałów wycięto z kierownictwa Unii Wolności, a to tak naprawdę ułatwiło Tuskowi operację ewakuacji siebie i swoich zwolenników z Unii Wolności i przystąpienie dosłownie w miesiąc później do tworzenia Platformy Obywatelskiej.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.