Mentionsy Mentionsy
Dudek o Historii
Dudek o Historii

Liberalny kaznodzieja Geremek

08.07.2025 ·1 godz 0 min

Wsparcie kanału:👍https://buycoffee.to/dudekohistoriihttps://patronite.pl/DudekoHistoriiWykorzystano utwory:Intro: ZitronSound - Wild WesternOutro: Rattlesnake Railroad by Brett Van Donsel 2015 - @BVanDonsel#historia #polska #polityka

Jaką rolę w najnowszej historii Polski odegrał profesor Bronisław Gerebek? O tym w dzisiejszym programie. Zapraszam. Producentem tego odcinka jest szkoła Forberg. Jeśli szukacie dla siebie lub swoich dzieci korepetycji, to Forberg jest właśnie dla Was. Dla tegorocznych maturzystów, którym nie udało się zdać egzaminu, szkoła Forberg organizuje w wakacje intensywne zajęcia przygotowujące do poprawki matury. A w nowym roku szkolnym na hasło Dudego Historii otrzymacie 30% rabat na pierwszy miesiąc zajęć.

These are the sources of our strengths. We cannot let them fade away in the future. Let me say in this room just few words in my language, in Polish. To wielki dzień dla Polski, jak i dla milionów Polaków rozproszonych po wszystkich kontynentach. Polska wraca na zawsze, tam gdzie jest jej miejsce, do wolnego świata. Polska już nie jest osamotniona w obronie swojej wolności. Jesteśmy w NATO dla naszej i waszej wolności. Ten fragment wystąpienia ministra spraw zagranicznych Bronisława Geremka z 1999 roku miał oczywiście związek z zakończeniem procesu wejścia Polski do Paktu Północnoatlantyckiego i był można powiedzieć ukoronowaniem kariery politycznej Bronisława Geremka.

Niemniej samemu ojcu szczęście nie sprzyjało. Ostatecznie zginął zamordowany w Auschwitz. Natomiast Geremek przeżył drugą wojnę światową dzięki swojej matce. która ostatecznie związała się z dawnym wspólnikiem męża w interesach, po tym jak dowiedziała się o śmierci ojca Geremka w Auschwitz, związała się ze Stefanem Geremkiem i od tego momentu Benjamin Lewartow zaczął używać nazwiska Bronisław Geremek. To nie była sprawa wyjątkowa. Po drugiej wojnie światowej bardzo wielu polskich Żydów, którzy nie zdecydowali się wyjechać z Polski, zdecydowało się na polonizację swoich nazwisk i to do dziś budzi wrogość wielu polskich antysemitów, którzy lubują się w wywlekaniu komuś, jak to kiedyś nazywał się jego ojciec czy dziadek, bądź matka lub babcia.

Jego kierownikiem zostaje Bronisław Geremek. 30-letni dr Geremek zostaje kierownikiem Ośrodka Kultury Polskiej w Paryżu. Jest oczywiste, że to nie byłoby możliwe bez traktowania go przez władze komunistyczne jako osoby bardzo zaufanej. I tu się rodzi pytanie o... związki Bronisława Geremka ze służbami specjalnymi, bo jest oczywiste, że w realiach Polski początku lat 60. taki ośrodek był idealną przykrywką dla potencjalnie działań wywiadu PRL-owskiego. W tej sprawie nie mamy jasnej odpowiedzi, ponieważ cała dokumentacja Departamentu I, a więc wywiadu MSW z tego okresu dotycząca tego ośrodka, dotycząca Bronisława Geremka została zniszczona.

paryskich w średniowieczu. To też jest przedmiotem później licznych żartów i dociekań, ale ta książka akurat wydana we Francji, a później we Włoszech robi furorę. Geremek dostaje za swoją rozprawę habilitacyjną liczne nagrody, ale właśnie gdzie? W Europie Zachodniej. Tam zdecydowanie bardziej jest postrzegany i doceniany jako wybitny historyk. W Polsce władze patrzą na niego coraz krytycznie i nie jest przypadkiem, że mimo że habilitację robi w roku 72, to aż do końca PRL-u, mimo kolejnych publikacji i dokonań naukowych, nie otrzyma nigdy do roku 89 stopnia profesora. będzie nieustannie docentem Bronisławem Geremkiem. A więc ten stopień dziś już nieistniejący między doktorem a profesorem, tu wyjaśniam, niezorientowanym.

Dlaczego? No bo Geremek nie wierzy, że... Tak naprawdę Solidarność może przetrwać eskalując swoje żądania, że władze prędzej czy później użyją siły, że być może nastąpi sowiecka interwencja zbrojna. To powoduje, że Geremek zajmuje tak właśnie bardzo umiarkowane stanowisko. Nie zmienia to faktu, że władze tego umiarkowania Geremka nie doceniają. Po wprowadzeniu stanu wojennego zostaje, podobnie jak wielu innych czołowych działaczy Solidarności, areszt internowany i kolejny rok spędza aż do grudnia 1982 roku w kilku kolejnych ośrodkach internowania. W tym też czasie władze uderzają w niego bardzo mocno. Na początku stanu wojennego w Żołnierzu Wolności, ale także to był główny organ Sił Zbrojnych PRL, ale także w kilku innych miejscach pojawia się tak zwany wywiad Bronisława Geremka udzielony Hannie Kral, dziennikarce polityki.

W rzeczywistości Geremek udzielił takiego wywiadu latem 1981 roku. On się ukazał w tygodniku Polityka, ale to co przyniósł żołnierz wolności, miał być tym fragmentem, którego rzekomo cenzura nie puściła tego wywiadu. No i tam miały paść słowa, że Geremek tak naprawdę nienawidzi Polaków, a Solidarność jest w istocie rzeczy elementem żydowskiego spisku, którego celem jest tak naprawdę oczywiście pognębienie narodu polskiego. Każdy, kto ma odrobinę inteligencji, ma świadomość, że człowiek pokroił Bronisława Geremka, nawet gdyby naprawdę tak myślał, nigdy by czegoś takiego w wywiadzie prasowym nie powiedział. Więc była to dość prymitywna prowokacja, ale jak się okazało, ona miała, jak to zwykle w Polsce, różne prymitywne zarzuty, mają wyjątkową, powiedziałbym, długowieczność i ten wywiad...

przypominający choćby sprawę słynną protokołów mędrców w Syjonu, ciągnął się już przez Geremkiem przez kolejne lata i miał być dowodem właśnie jego antypolskiej postawy. Tymczasem prawdziwe poglądy Geremka możemy poznać z listu, jaki napisał do Fernanda Braudela, a więc tego swojego mistrza z Francji w marcu 1983 roku, a więc w kilka miesięcy po tym, jak został zwolniony z ośrodka internowania. Posłuchajmy fragmentu tego listu. Fragment listu Bronisława Geremka do Fernanda Braudela z 17 marca 1983 roku. Wracam o to z długiej podróży. Myślę teraz nie tylko o rocznym okresie niewoli, gdy możliwe było wszystko co najgorsze, ale także o roku spędzonym w Solidarności.

Zawsze była to i jest największa szansa dla Polski. Myślę, że ten list mówi nam sporo o Bronisławie Geremku, jednak uważającym się za polskiego patriotę. Mówi nam o nim jako o człowieku, który zaangażował się w Solidarność, chociaż nie miał do końca przekonania w szansę jego powodzenia i człowieku, który jednak nie zamierza z tej Solidarności zdezerterować, z niej zrezygnować, więc... jakby nie będzie na razie koncentrował się na badaniach naukowych, tylko będzie się starał wspierać ruch, którego stał się częścią niespełna trzy lata wcześniej. I tak się rzeczywiście staje. Przez całe lata 80. Geremek staje się kimś w rodzaju ministra spraw zagranicznych Solidarności, nielegalnej Solidarności.

Na czym to polega? Ano na tym, że Geremek... który poza francuskim biegle mówi także po angielsku, po włosku. Staje się stałym, powiedziałbym, człowiekiem odwiedzającym zachodnie ambasady, ale także człowiekiem, którym spotykają się zachodni politycy przyjeżdżający do Warszawy z oficjalnymi wizytami, ale chcący zademonstrować, że uznają znaczenie i rolę opozycji. Spotykają się najczęściej właśnie z docentem Geremkiem albo też z... Januszem Onyszkiewiczem, to jest druga taka postać dla polityki zagranicznej Solidarności, nielegalnej Solidarności w latach 80-tych, niemal tak samo ważna jak Geremek, ale Geremek jest tu, można powiedzieć, postacią numer jeden. Oczywiście te spotkania Geremka z zachodnimi dyplomatami budzą coraz większe niezadowolenie władz.

No i właśnie w tej roli w lutym 1988 roku Geremek udziela wywiadu nowo powstałemu miesięcznikowi konfrontację. To jest taki tajemniczy tytuł prasowy. stworzony pod patronatem sekretarza KC Stanisława Cioska, który ma być tak naprawdę platformą zbliżenia władzy z częścią opozycji i w tymże właśnie miesięczniku konfrontacje ukazuje się w lutym 88 roku wywiad z Bronisławem Geremkiem, w którym pada jego propozycja zawarcia paktu antykryzysowego między władzami a opozycją. I można powiedzieć, że to jest jeden z takich pierwszych kroków ze strony opozycyjnej, które zmierzają w kierunku porozumienia z władzami PRL.

Oczywiście ekipa Jaruzelskiego musi do tego dojrzeć, ale w kolejnych miesiącach pozycja Geremka w otoczeniu Wałęsy rośnie coraz bardziej. Można powiedzieć, takim podsumowaniem tego jest wydarzenie z grudnia 1988 roku, kiedy uformował się Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie i obradą tego Komitetu Obywatelskiego i tym pierwszym i wszystkim kolejnym przez następne dwa lata miał przewodniczyć właśnie Bronisław Geremek. On nie został nigdy powołany formalnie na przewodniczącego tego komitetu, ale de facto stał się z nim za sprawą woli Lecha Wałęsy. Niemniej jednak te najważniejsze rozmowy w pierwszej fazie między władzami PRL a obozem solidarnościowym prowadził najpierw profesor Andrzej Stelmachowski, później Tadeusz Mazowiecki, ale kiedy zaczęły się już obrady Okrągłego Stołu w lutym 1989 roku, to Bronisław Geremek został przewodniczącym jednego z trzech najważniejszych zespołów Okrągłego Stołu, a można powiedzieć, że najważniejszego z nich, bo zespołu do spraw reform politycznych.

Nawiasem mówiąc... Współprzewodniczącym z ramienia władz PRL był profesor Janusz Rejkowski, dawny znajomy geremka ze Związku Młodzieży Polskiej, a więc z czasów jeszcze stalinowskich. Tutaj panowie mogli odnowić swoją znajomość i te relacje między nimi były, jak się wydaje, jednym z najważniejszych mechanizmów osiągania kompromisu. A jak wyglądały te negocjacje w Magdalence? Z udziałem Bronisława Garemka pokazuje nam króciutki fragmencik filmu na ten temat. Zobaczmy go. Legalizacja NBP-tu leży w intencjach władzy. Trzeba to powiedzieć jasno, prosto. Nie przedłużać tej sytuacji takiej. I jakby nieważne, bo argumenty wszystkie, jakie tutaj badają, biedne.

I odpowiedzi udzieliłem wówczas, że to zależy jaki socjalizm. Istotna sądobność realnego socjalizmu, to znaczy socjalizmu bez wolności nie można. Taka była wtedy moja odpowiedź i to niestety zdaje się nie było to, czego było wówczas trzeba. Oczywiście ten krótki fragment nie oddaje nam... ogromnej roli, jaką odegrał w negocjacjach w Magdalence Bronisław Geremek, ale w moim przekonaniu to jest moment, w którym zaczyna wchodzić w rolę Tadeusza Mazowieckiego, który do tego momentu był, można powiedzieć, takim negocjatorem z władzami z ramienia opozycji numer jeden.

Teraz tym głównym negocjatorem staje się Bronisław Geremek i to, jak się wydaje, też jest praprzyczyną narastającej niechęci i sporów między Mazowieckim a Geremkiem, która się będzie potęgowała w kolejnych latach. Po podpisaniu porozumień okrągłego stołu, Geremek jest w tym ścisłym kierownictwie Komitetu Obywatelskiego, które formułuje listy wyborcze kandydatów Solidarności przed wyborami czerwcowymi. Nie ma już w tym gronie Mazowieckiego, który miał inną koncepcję personalną, jakby wyłącza się, odchodzi na drugi tor. Natomiast Geremek razem z Kuroniem, Michnikiem... Frasyniukiem, Bujakiem odgrywa tu wiodącą rolę. Sam kandyduje, co ciekawe, z Suwalszczyzny do Sejmu. Zdobywa oczywiście mandat poselski i na pierwszym posiedzeniu Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, a więc tej...

Natomiast wiosną 1990 roku Geremek wszedł w otwarty spór z Lechem Wałęsą. Dlaczego? Tu polecam odcinek o wojnie na górze, o konflikcie w obozie solidarnościowym. Nie będę tu tego wszystkiego streszczał, ale na tym słynnym czerwcowym w 1990 roku posiedzeniu Komitetu Obywatelskiego, na którym ostatecznie doszło do rozłamu. wyjścia z szeregu Komitetu Obywatelskiego ponad 60 jego członków, w tym właśnie Bronisława Geremka. Geremek wygłosił następujące słowa. Posłuchajmy go. Szanowni Państwo, trudno mi ukryć, że zabieram głos dzisiaj z poczuciem przykrości.

Mówił pan, panie Lechu, że powiadał pan już do wójca, że powinien zmienić zmienić swoje postępowanie. Słuchaj się, heju, to cię zostawi. Nigdy, panie Lechu, takich ust, z pańskich ust takich słów przez 10 lat nie słyszałem. Bo gdybym słyszał, to bym nie był radny w sprawie. Bo uważam, że w naszym ruchu nie było wodza i poddania. W naszym ruchu byli obywatele i byli przyjaciele. I pytam się, co się zmieniło, panie Lechu? Tu się stało. Oczywiście tutaj w tym wystąpieniu jakby w pełni możemy posłuchać stylu wystąpień Bronisława Geremka, który budził w następnych latach coraz większą irytację bardzo wielu Polaków.

Trzeba powiedzieć jasno, Bronisław Geremek w moim przekonaniu nie popisał się tu daleko wzrocznością, bo nie trudno było się domyśleć, że prezydent wybierany w wyborach powszechnych, ta instytucja okaże się znacznie trwalsza niż spór między Wałęsą i Mazowieckim i to historia potwierdziła. Zostaniemy z tą instytucją jeszcze bardzo długo, a jej szkodliwość... dla spójności państwa polskiego jest, mam wrażenie, dość oczywista dla wszystkich, którzy oglądali odcinki na tym kanale dotyczący dziejów III Rzeczpospolitej. Gieremek oczywiście boleśnie przeżywa porażkę Tadeusza Mazowieckiego, ale...

Niemniej jednak to sprawia, że Geremek uznaje rolę Kurońa w Unii Demokratycznej za bardzo istotną. A to z kolei sprawia, że jak się wydaje, Geremek błędnie odczytuje swoje szanse na zostanie premierem po wyborach z października 1991 roku, ponieważ... z chaosu jaki zapanował po wejściu ponad 24 partii do Sejmu w wyborach z października 91 roku. Na pewnym etapie, opowiadam o tym w odcinku o rządzie Jana Olszewskiego, pojawia się pomysł, żeby to Bronisław Geremek jako przedstawiciel partii, która formalnie ma najwięcej posłów, bo Unia Demokratyczna wyszła z tych

Fragment jego zapisku z października 1992 roku. Posłuchajmy. Fragment dziennika Waldemara Kuczyńskiego, środa 21 października 1992 roku. Dziś wieczorem rozmawiałem z Geremkiem w jego sejmowym gabinecie. Rozmawialiśmy trochę o polityce, trochę o naszych skomplikowanych stosunkach. Geremek. Nie wątpisz chyba, że nie mam ambicji politycznych. Gdybym je miał, to Mazowiecki w 1989 nie byłby premierem, a po wyborach w 1991 utworzyłbym rząd. Kuczyński. Nie znam kulis 1989 roku, ale patrząc z zewnątrz sądzę, że wtedy nie miałeś szans. Ale powtarzam, nie znam kulis. Jeżeli natomiast w 1991 mogłeś utworzyć rząd, a nie zrobiłeś tego celowo, to postąpiłeś głupio.

Wskutek napięć, okresowo nawet konfliktów między Tadeuszem Mazowieckim, z którym byłem związany wspólnotą myślenia i przyjaźnią, a Bronisławem Geremkiem, często bywałem na bronkowej linii strzału, w różnych dyskusjach i nie pozostawałem bierny. Przez ten czas szczerze i bardzo go lubiłem i ceniłem, żałując, że polityka siłą rzeczy nasze stosunki mocno ochładza. I żałuję tego tym bardziej teraz, kiedy nic już zrobić nie można. Z tej rozmowy Geremka z Kuczyńskim wyłania się nam obraz pewnej pewności siebie, czy wręcz arogancji Geremka, która nie służyła jego karierze politycznej. To pewne przekonanie, że mógł być premierem i w roku 1989. I w roku 1991, gdyby tylko chciał być politykiem, na kimże był Bronisław Geremek wtedy?

te wybory wygrywa Sojusz Lewicy Demokratycznej i Polskie Stronnictwo Ludowe, uzyskując tych mandatów znacznie więcej. I Geremek może właściwie się pocieszać tylko tym, że tym razem, mimo że znów jest pierwszy na liście warszawskiej Unii Demokratycznej, to Kuroń, który jest tuż za nim, dostaje tym razem mniej głosów niż Geremek, bo tutaj różnica jest 57 tysięcy do 49. Zobaczmy fragment spotu Bronisława Geremka w kampanii wyborczej z września 1993 roku.

Bronisław Geremek oczywiście trafia do władz Unii Wolności, ale liderem formalnie jest Tadeusz Mazowiecki, jego zastępcą Donald Tusk. Ten stan utrzymuje się przez zaledwie rok. W kwietniu roku 1995 dochodzi do zmiany lidera. Geremek oczywiście nie kandyduje, natomiast popiera wyraźnie kandydaturę Leszka Balcerowicza. Dlaczego? No bo Geremek nie wierzy w to, że Unia Wolności pod przewodnictwem Mazowieckiego może zacząć odgrywać istotniejszą rolę w polskiej polityce. Przez kolejne lata Geremek koncentruje się na swojej działalności jako przewodniczący Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Trzeba bowiem powiedzieć, że mówiłem tu cały czas od roku 89 o polityce wewnętrznej, ale właśnie w Sejmie tzw.

Tych negocjacji oczywiście Geremek nie zdążył zakończyć, one były głównie dziełem rządu Millera, ale właśnie rząd Buska zapoczątkował negocjacje i tutaj urzędnicy MSZ-u Geremka odegrywali w tym bardzo istotną rolę. Natomiast w czerwcu 2000 roku koalicja AWS Unii Wolności uległa rozpadowi. Unia Wolności opuściła rząd, w ślad za tym opuścił też Radę Ministrów Bronisław Geremek, a w kilka miesięcy później, bo w grudniu 2000 roku doszło do wydarzenia, które sprawiło, że w życiu politycznym Bronisława Geremka dokonał się kolejny zwrot. Mianowicie dotychczasowy lider Unii Wolności Leszek Balcerowicz postanowił kandydować na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego i zaczęła się walka o przywództwo w Unii Wolności.

Tym razem postanowił się o nie ubiegać właśnie Bronisław Geremek, a naprzeciwko niego stanął Donald Tusk. I ten spór między Tuskiem a Geremkiem zakończył się formalnie zwycięstwem Geremka. Geremek dostał poparcie 388 delegatów na V Kongres Unii Wolności, natomiast Tuska poparło jedynie 261 delegatów. Ale bardzo szybko okazało się, że to zwycięstwo Geremka było zwycięstwem Pyrrusowym. Dlaczego? Dlatego, że w ślad za wyborem przewodniczącego zaczęto wybierać władzę Unii Wolności. I tutaj Geremek nie zdołał zapobiec, pytanie czy rzeczywiście chciał temu, żeby innych dawnych liberałów wycięto z kierownictwa Unii Wolności, a to tak naprawdę ułatwiło Tuskowi operację ewakuacji siebie i swoich zwolenników z Unii Wolności i przystąpienie dosłownie w miesiąc później do tworzenia Platformy Obywatelskiej.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.