Co chcielibyście powiedzieć sobie z przeszłości?
Każdy z nas ma coś, co dziś chętnie powiedziałby sobie sprzed lat. Jedni daliby radę, inni pocieszenie, ktoś inny zwykłe „odpuść, naprawdę nie warto”. A Ty? Co byś powiedział/a swojej młodszej wersji?
W sensie, że ja dzisiaj nie umiem odtworzyć z pamięci, co się wydarzyło, ale coś się wydarzyło, że nagle... Ja byłem w szkole sportowej. Cała drużyna go zaczęła... najeżdżać. To było na szczęście w czasach, kiedy jeszcze nie mogliśmy zrobić na jego temat memy, więc robiliśmy tylko żarty, więc przerabialiśmy wszystkie najgorsze dowcipy, podstawiając go, tak? Czyli jak był, nie wiem, dowcip o kimś, był, nie wiem, Polak, Rusek i Niemiec i wiadomo, że Ruskowi nie szło, no to wiadomo, że myśmy mówili, że był Polak, Marcin i Niemiec, tak? I były wszystkie dowcipy i w ogóle na to strasznie, strasznie bawiło. I chyba to, co bym dzisiaj powiedział, to bym powiedział stań w jego obronie. Ja wtedy nie stanąłem. Wtedy byłem jednym z tych, który dołączył, no bo trzeba iść, wiesz, za falą.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Każdy z nas ma coś, co dziś chętnie powiedziałby sobie sprzed lat. Jedni daliby radę, inni pocieszenie, ktoś inny zwykłe „odpuść, naprawdę nie warto”. A Ty? Co byś powiedział/a swojej młodszej wersji?