Co chcielibyście powiedzieć sobie z przeszłości?
Każdy z nas ma coś, co dziś chętnie powiedziałby sobie sprzed lat. Jedni daliby radę, inni pocieszenie, ktoś inny zwykłe „odpuść, naprawdę nie warto”. A Ty? Co byś powiedział/a swojej młodszej wersji?
No jakby, Jezus, mam po prostu w naturalny sposób talent do swojej dyscypliny. Trafiłam przypadkowo. Ja to bardzo dobrze rozumiem, bo kiedyś jeden z moich szefów w radiu zapytał mnie, dlaczego ja tak przychodzę na program w ostatniej chwili? Bo jestem w tym dobra? No bo nie mam potrzeby przychodzić wcześniej, bo to by było marnowanie czasu. No ale jak to? Przecież to trzeba przygotować. Ale ja tego nie muszę robić. Bo mnie łatwo przychodzi robienie tego spod palca po prostu spontanicznie. Ale tak nie może być. Ale jesteś zadowolony z mojej pracy, tego jak brzmię, co robię? No tak. No to chust mam robić dupo godziny. I też było to nie do pomyślenia. Ja przychodziłam, zbijałam bąki, to było kompletnie bez sensu, wiesz, traciłam czas, marnowałam.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Każdy z nas ma coś, co dziś chętnie powiedziałby sobie sprzed lat. Jedni daliby radę, inni pocieszenie, ktoś inny zwykłe „odpuść, naprawdę nie warto”. A Ty? Co byś powiedział/a swojej młodszej wersji?