O tym, co robię we Włoszech
Moja codzienność na końcu Europy. Dziś o tym, co przynosi mi sąsiadka, o dąsach pana ze sklepu płytowego i łzach kwiaciarki. A także o coachingu osobistym w sklepie spożywczym i karuzelach z melodią Felliniego.
Potem zrobili taką minę przepraszającą, zapakowali minę i pięknie, jak tylko potrafili, pomyśleli sobie, boże, biedna chłopina, gdzieś z Europy Wschodniej, co on wie? No cóż, no wie tyle, że może wyjechać z Europy Wschodniej, ale Europa Wschodnia z jego wyczuciem koloru z niego nie wyjedzie. Pamiętam, jak Ina Lekiewicz, właścicielka magazynu Unpolished, Wydawanego po angielsku w Londynie poprosiła mnie o tekst o modowym goście Polaków i napisałem tekst o szarości. Tam było coś, który 50 odcieni szarości. I pisząc ten tekst, przygotowując się, patrzyłem na oferty rozmaitych sklepów i marek i czytałem tak zdumiewające zdania, na przykład jak
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moja codzienność na końcu Europy. Dziś o tym, co przynosi mi sąsiadka, o dąsach pana ze sklepu płytowego i łzach kwiaciarki. A także o coachingu osobistym w sklepie spożywczym i karuzelach z melodią Felliniego.