Mentionsy Mentionsy
Ciao!
Ciao!

O tym, co robię we Włoszech

11.09.2023 ·28 min 53 s

Moja codzienność na końcu Europy. Dziś o tym, co przynosi mi sąsiadka, o dąsach pana ze sklepu płytowego i łzach kwiaciarki. A także o coachingu osobistym w sklepie spożywczym i karuzelach z melodią Felliniego.

Ale właściciele, kelnerki, barmanki są bardzo dumne z tego, że pracują w Nowym Antarażu. Mają takie uroczyste miny, jak ci pierwsi konduktorzy z Pendolino, czy ogólnie załoga, kiedy ten Chopin wygrywał i się wchodziło do pociągu. Albo stewardessy i stewardzi na początku, gdy Lot kupił Dreamlanery i wchodziło się na pokład samolotu i tak patrzyło, jakiś duży, jakiś taki czysty, ładny. I oni mówili, to Dreamliner. Widać było, że bardzo są tego contenti. Wracając do Baru Paolo, najbardziej lubię tam pizzetki, malutkie takie, wielkości pięciuzłotówki. Rozmaite kanapki, focaccie, moje ukochane focaccie z całymi pomidorkami sherry.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.