Sprawa 107: Rodzina Caffey
29 lutego 2008 roku członkowie rodziny Caffeyów spali spokojnie w swoim domu w Teksasie, gdy nagle do środka wtargnęli napastnicy i przypuścili brutalny atak. Po podpaleniu domu sprawcy uciekli, nie zdając sobie sprawy, że jeden z członków rodziny wciąż żyje. Głowa rodziny, Terry Caffey, wydostał się z płonącego budynku ledwo trzymając się przy życiu gdyż jego ciało było podziurawione kulami.W następstwie ataku odkryto, że nastoletnia córka Terry’ego, Erin Caffey, zaginęła. Wkrótce głównym podejrzanym został były chłopak Erin, Charlie Wilkinson. Co mogło skłonić młodego mężczyznę do wymordowania rodziny kobiety, którą kochał? Odpowiedź jest szokująca.Przetłumaczone z Case 170: The Caffey Familyhttps://casefilepodcast.com/case-170-the-caffey-familyProdukcja:Jessica Forsayeth - przygotowanie materiału, scenariuszMike Migas - narracja, dźwięk, muzykaJarosław Grabias - tłumaczenieNumery Telefonów Wsparcia i Zaufania116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania (Instytut Psychologii Zdrowia)116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę) 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (Fundacja ITAKA) 800 12 0002 - Niebieska Linia, ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie 888 88 33 88 - Telefon przeciwprzemocowy dla kobiet(Feminoteka)800 12 12 12 - Dziecięcy Telefonu Zaufania Rzecznika Praw Dziecka Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Wyryto ją w rozłupanym drewnie cedrowym. Widnieje na niej napis Caffey, informujący o rodzinie, która tam mieszkała. Obok wygrawerowano słowa Jozuego 2415, fragment Biblii, który częściowo brzmi A jeśli wam się zdaje, że źle jest służyć Panu, wybierzcie sobie dziś, komu będziecie służyć. Lecz ja i mój dom będziemy służyć Panu. Ludzie zatroskani losem Maxa przychodzą pod policyjną taśmą, przynosząc mu jedzenie i wodę, ale Max nie zwraca na to uwagi. Jest poniedziałek 3 marca 2008 roku. Dwa dni po pożarze, który zniszczył dom cafejów, a Max wciąż czeka.
Czeka na swoją rodzinę. Dwa lata wcześniej Terry i Penny Caffey z dumą ustawili cedrową tablicę przy wjeździe do swojego nowego domu. Wykonał ją ich dobry przyjaciel i jedyny sąsiad, Tommy Gaston. Tablica z ważnym dla nich cytatem z Biblii była idealnym prezentem dla ich religijnej rodziny. Ich ponad 8 hektarowa posesja znajdowała się około 95 km na północ od Dallas, w niewielkim miasteczku Alba.
Posiadłość oferowała rodzinie Caffey wiele miejsca do aktywnego spędzania czasu i odpoczynku. Kiedy Terry Caffey dowiedział się od Tommy'ego, że dom jest na sprzedaż, natychmiast skorzystał z okazji. Teraz, obserwując swojego najmłodszego syna Tylera bawiącego się na linowej huśtawce przed domem, wiedział, że podjął właściwą decyzję. Rodzina Caffeyów szybko zadomowiła się w nowym miejscu. Przeprowadzka sprawiła, że mieszkali jeszcze bliżej kościoła baptystycznego Cudownej Wiary, do którego uczęszczali. Penny zrezygnowała z posyłania dzieci do szkoły i sama uczyła Erin, Matthew oraz Tylera w domu. Dwupiętrowy układ budynku zbudowanego w stylu drewnianej chaty sprawiał, że Terry i Penny mogli sami spać na parterze, podczas gdy dzieci miały praktycznie całe piętro dla siebie.
Dzięki temu nikt nie narzekał na brak własnej przestrzeni i prywatności. Terry pracował długie godziny jako dostawca sprzętu medycznego dla osób, które go potrzebowały we własnych domach. Choć lubił swoją pracę, dopiero skręcając na prywatną drogę, którą dzielił z Tomim Gastonem i jego żoną Helen, naprawdę mógł się odprężyć. Jego czternastoletnia córka Erin często wybiegała przed dom, by przywitać go po powrocie, przytulić i zapytać, jak minął mu dzień. Zaś jego żona Penny każdego wieczoru witała go uśmiechem i pocałunkiem. Terry Caffey żył swoim marzeniem. Terry poznał Penny w 1989 roku podczas nabożeństwa.
Tydzień później poszli na pierwszą randkę, a po ośmiu miesiącach byli już małżeństwem. Nie pragnęli niczego bardziej niż założenia rodziny. Ich marzenie spełniło się w lipcu 1991 roku, kiedy na świat przyszła córka Erin. W czerwcu 1994 roku rodzina powiększyła się o syna Matthew. Pięć lat później, w kwietniu 1999 roku urodził się Tyler. Głęboko religijna rodzina Caffeyów była opisywana przez mieszkańców Alby jako wzorowi chrześcijanie, ucieleśniający ideał amerykańskiej rodziny. Jeszcze przed narodzinami dzieci Terry pracował z młodzieżą w swoim kościele, kiedy poczuł, że Bóg powołuje go do czegoś więcej.
Rozpoczął naukę, by zostać duchownym. Marzył o tym, by zostać pastorem lub ewangelistą i głosić Słowo Boże. Penny natomiast poświęcała swój czas grze w kościelnym zespole. Była utalentowaną pianistką, która codziennie ćwiczyła. Występowała także w innych kościołach w okolicy i nagrywała albumy z rodzinnym przyjacielem, Tomim Gastonem. Kiedy nie ćwiczyła gry na pianinie, nie zajmowała się domem ani edukacją dzieci, poświęcała swój czas na dostarczanie posiłków osobom chorym i starszym. Trójka dzieci Caffeyów bardzo różniła się od siebie. Najmłodszy, Tyler, był nieśmiałym chłopcem o zamiłowaniu do przygód. Nic nie sprawiało mu większej radości niż skakanie do stawu znajdującego się na posesji Caffeyów ku przerażeniu jego ostrożnej matki.
Środkowe dziecko, Matthew, zyskał przydomek Baba ze względu na swoją posturę i gabaryty. Mimo dużej sylwetki był łagodnym i serdecznym chłopcem. Uwielbiał grać na harmonijce i gitarze oraz prowadzić dziennik. Najstarsza, Erin, odziedziczyła po matce długie blond włosy i błyszczące oczy. Mierząca około 150 cm wzrostu dziewczyna potrafiła zaznaczyć swoją obecność donośnym, a zarazem anielskim głosem, który rozbrzmiewał w murach kościoła. Według magazynu Texas Monthly, pastor żartował, że gdyby miał pięć Erin Caffey, jego kościół byłby wypełniony po brzegi w każdą niedzielę. Gdziekolwiek się pojawiała, chłopcy podążali za nią.
Niektórzy przychodzili do kościoła baptystycznego Cudownej Wiary tylko po to, żeby ją zobaczyć. Jej ojciec Terry często mówił jej z czułością, że jej głos jest tak piękny, iż chciałby, aby zaśpiewała na jego pogrzebie. Rodzina Caffey kończyła rok 2007 z entuzjazmem, patrząc w przyszłość. W kwietniu 2008 roku Terry miał ukończyć naukę i spełnić swoje marzenie o otrzymaniu święceń duchownych. Dzieci dobrze radziły sobie w nauce. 16-letnia Erin wróciła niedawno z obozu młodzieżowego, gdzie otrzymała tytuły Osoby, która najprawdopodobniej odniesie sukces oraz Najbardziej pogodnej osoby. Wtedy w jej życiu pojawił się Charlie Wilkinson.
Osiemnastoletni Charlie wszedł do fast fooda Sonic w Emory. Zauważył pracującą tam kelnerkę Erin Caffey i natychmiast zwrócił na nią uwagę. Erin dopiero niedawno zaczęła pracować tam na części etatu, chcąc zdobyć odrobinę niezależności i zarobić własne pieniądze. Charlie również przyciągnął jej uwagę i para zaczęła rozmawiać. Z czasem Charlie zaczął wpadać do restauracji podczas jej przerw w pracy. Kilka tygodni później zdobył się na odwagę i zaprosił ją na randkę. Erin, którą znajomi opisywali jako naiwną i wychowaną pod kloszem, z radością podała mu swój numer telefonu. Wkrótce zaczęli się spotykać. Erin miała wcześniej kilka luźnych relacji, ale był to jej pierwszy poważny związek.
W połowie stycznia 2008 roku Erin zwróciła się do rodziców z prośbą. Chciała zrezygnować z nauki domowej i rozpocząć naukę w liceum, aby spędzać więcej czasu wśród rówieśników i nawiązać nowe przyjaźnie. Terry i Penny wyrazili zgodę, licząc, że dzięki temu dziewczyna trochę oddali się od Charlie'ego, który zdawał się spędzać z nią każdą wolną chwilę. Zapisała się do liceum Raines High. Ku rozczarowaniu Terego i Penny okazało się, że Charlie również uczęszcza do tej szkoły, jest uczniem ostatniej klasy. Erin i Charlie praktycznie przestali utrzymywać kontakty z innymi uczniami i stali się nierozłączni. Zdarzało się nawet, że podczas przerwy obiadowej wymykali się do starego pick-upa Erin, aby spędzać tam czas tylko we dwoje.
Charlie zaczął też chodzić z Erin do kościoła baptystycznego Cudownej Wiary. Podczas nabożeństw niemal zawsze widywano ich trzymających się za ręce. Parafianie mówili Teremu i Penny, że ich córka cierpi na wyjątkowo silne, szczenięce zauroczenie. Terry był zaniepokojony. Znajomi Charlie'ego również zauważyli, jak bardzo związek z Erin go zmienił. Mówił o niej bez przerwy, rozpływając się nad tym, jak bardzo ją kocha. Erin nie mogła zrozumieć, dlaczego rodzice nie akceptują ich związku. Charlie miał opinie osoby porywczej, ale generalnie dobrze się zachowywał. Nie sprawiał problemów w szkole, poza sporadycznymi sytuacjami, gdy nauczyciele prosili go o zdjęcie kowbojskiego kapelusza podczas lekcji.
Erin przyjęła prezent, a później tego samego wieczoru z dumą pokazywała pierścionek swoim znajomym z kościoła. Terry dowiedział się o nim od jednego z parafian i wpadł w furię. Po nabożeństwie skonfrontował się z Charlie'im. Chłopak zgodził się przyjechać następnego wieczoru do domu cafejów. Terry chciał ustalić kilka zasad. Terry, Penny, Charlie i Erin zasiedli wokół stołu w jadalni. Oboje nastolatkowie słuchali uważnie, gdy Terry powiedział Charlie'emu, że nie może już przychodzić do Erin każdego wieczoru. Zamiast tego mógł ją odwiedzać tylko raz w tygodniu i musiał wychodzić najpóźniej o 21. Biorąc pod uwagę, że i tak widywali się codziennie w szkole, rodzice Erin uznali to za uczciwą i rozsądną prośbę.
Choć młodej parze nie podobała się ta decyzja, zgodzili się na nią. Przez jakiś czas życie w domu Caffey wróciło do normy. Charlie nadal widywał się z Erin w kościele, a pewnego wieczoru oboje nawet wykonali partie solowe podczas nabożeństwa. Terry i Penny zauważyli jednak zmiany w swojej córce. Pogodna i przyjacielska Erin zaczęła odpowiadać rodzicom opryskliwie, coraz bardziej zamykając się w sobie. Przestała dbać o swój wygląd, wychodząc z domu bez ułożonych włosów i makijażu, co było zupełnie do niej niepodobne. Kiedy Charlie przychodził z wizytą, odnosił się do rodziny Caffey chłodno i zdystansowanie, wprowadzając do domu napiętą atmosferę.
27 lutego 2008 roku Penny Caffey siedziała zdenerwowana w bibliotece publicznej. Rodzina Caffey nie miała w domu komputera, dlatego za każdym razem, gdy potrzebowali dostępu do internetu, korzystali z komputerów publicznych lub należących do krewnych. Penny odnalazła profil Charlie'ego Wilkinsona w serwisie Myspace, a to, co tam zobaczyła, ją przeraziło. Zadzwoniła do Terry'ego, zalewając się łzami. Wyjaśniła, że jej siostra powiedziała jej, iż Erin korzystała z MySpace'a Charlie'ego podczas wizyty u niej w domu i zapomniała wylogować się ze swojego konta. Według książki Terror by Night, Terry natychmiast porzucił swoje zajęcia i dołączył do żony w bibliotece.
Razem czytali wpisy na profilu Charlie'ego, w tym komentarz, w którym ktoś zachęcał go, by przyprowadził na weekend swoją zeszmaciałą dziewczynę, żeby mogli się upić i uprawiać seks. Terry i Penny skonfrontowali się z Erin jeszcze tego samego wieczoru. Dziewczyna spuściła głowę i wpatrywała się w podłogę, gdy Terry oznajmił jej, że nie wolno jej się już spotykać z Charlene. Głęboko zaniepokojony, powiedział córce, że kiedy skończy 18 lat, będzie mogła sama podejmować decyzje. Ale do tego czasu jego obowiązkiem jest troska o nią i robienie tego, co uważa za słuszne. Erin wybuchnęła płaczem, jednak jej reakcja zaskoczyła ojca. Od jakiegoś czasu chciałam zerwać z Charlie'im, ale po prostu nie wiedziałam, jak to zrobić.
Jeszcze tego samego wieczoru, po nabożeństwie, Erin zakończyła związek z Charlie'im. Na prośbę ojca wybrała miejsce publiczne, aby w razie utraty panowania nad sobą przez Charlie'ego była bezpieczna. Parafianie obserwowali jak Charlie strzaskiem zamknął drzwi samochodu i z piskiem opon odjechał z kościelnego parkingu. W piątek 29 lutego, dwa dni po tym jak Erin zerwała z Charliem, Terry wrócił do domu szutrową drogą prowadzącą do posesji. Jak opisano w Terror by Night panowała zupełna ciemność, a Terry był wyczerpany po 14,5 godzinnym dniu pracy. Odgrzał sobie kolację, a jego synowie Matthew i Tyler wybuchnęli śmiechem, gdy przypadkowo rozlał część jedzenia na podłogę i sam się na nim poślizgnął.
Terry posprzątał bałagan, a następnie zaczął łaskotać chłopców, którzy siłowali się ze sobą dla zabawy. Erin, która od czasu rozstania z Charlie'im była wyraźnie szczęśliwsza i spokojniejsza, dołączyła do nich i wkrótce wywiązała się bitwa na poduszki. Później Terry pocałował każde ze swoich dzieci na dobranoc i poszedł spać. Około piątej rano następnego dnia sąsiad Terrego, Tommy Gaston, obudził się przez dziwne stukanie dochodzące od drzwi wejściowych. Początkowo był to cichy odgłos uderzeń, ale gdy Tommy podniósł się, by sprawdzić co się dzieje, dźwięk stawał się coraz głośniejszy i bardziej natarczywy. Poza odległymi grzmotami, które małżeństwo wzięło za oznakę zbliżającej się burzy, nic tamtej nocy nie przerwało ich spokojnego snu.
Tommy otworzył drzwi wejściowe. Na werandzie leżał Terry Caffey, który uderzał przed ramieniem w drzwi. Mimo, że noc była lodowato-zimna, miał na sobie jedynie koszulkę, piżamowe spodnie i jedną mokrą skarpetkę. Był cały pokryty krwią i brudem. Do tego stopnia, że nie sposób było określić, skąd dokładnie krwawi. Z trudem łapiąc oddech powiedział Tomiemu, że on i jego rodzina zostali ostrzelani, a dom podpalono. Tylko jemu udało się wydostać żywcem. Tommy i Helen pomogli Teremu i zadzwonili pod numer alarmowy. Gdy znalazł się w środku domu, ciepło pomieszczenia przywróciło mu częściową świadomość, a ból odniesionych obrażeń dał o sobie znać z pełną siłą.
Na miejsce przybyli ratownicy medyczni i gdy Terry był ładowany do karetki, zobaczył detektywa Richarda Almona z biura szeryfa hrabstwa Rains. Z trudem wyszeptał do niego. Nie wydaje mi się, żebym z tego wyszedł. W tym samym czasie strażacy dotarli do domu Caffeyów i zastali budynek całkowicie pochłonięty przez ogień. Gdy udało się opanować pożar, śledczy zaczęli przeszukiwać popioły i zgliszcza. Wkrótce odnaleźli szczątki osób, które uznali za Penny, Erin, Matthew i Tylera, a ich kości wysłano do badań. Rodzinny pies Max nie dał się jednak odciągnąć od posesji i trwał na posterunku niczym strażnik. Podczas nabożeństwa w niedzielny poranek 2 marca członkowie Kościoła Baptystycznego Cudownej Wiary opłakiwali Rodzinę Caffey.
Wieloletni pastor rodziny, Todd McGeaghy, z trudem panował nad emocjami. Z czułością wspominał Caffeyów, którzy dla wielu członków wspólnoty byli jak rodzina. Nie sądzę, że ja zdołałbym wydostać się z tego domu. Ale Bóg miał dla Terry'ego jakiś plan. Bóg miał powód. To Bóg dał mu siłę, by się wydostał. Parafianie opłakiwali stratę rodziny Caffey, ale w ich umysłach pozostawało jedno pytanie. Co wydarzyło się tamtej nocy? Terry Caffey został przewieziony na oddział intensywnej terapii Centrum Medycznego Wschodniego Teksasu. Został postrzelony pięć razy, ale żadna z kul nie uszkodziła kluczowych narządów. Kilka ran miało wyraźne miejsca wejścia i wyjścia pocisku, a dwie kule utkwiły w jego prawym ramieniu.
Najpoważniejsze obrażenie spowodował pocisk, który przeszedł przez prawy policzek Terrego, przeszedł przez zatoki i opuścił ciało przez lewy przewód słuchowy. Na przemian odzyskiwał i tracił przytomność z powodu szoku oraz leków przeciwbólowych. Dlatego chirurdzy czekali, aż jego stan będzie na tyle stabilny, by przeprowadzić operację. Gdy było to już bezpieczne, Terry przeszedł operację usunięcia kul utkniętych w górnej części ciała. Następnego dnia odzyskał przytomność i był już znacznie bardziej świadomy tego, co się wokół niego dzieje. Casefile wróci za chwilę.
Dziękujemy za wspieranie nas poprzez wysłuchanie sponsorów tego odcinka. Dziękujemy za wysłuchanie reklam. Wspierając naszych sponsorów wspieracie Casefile w produkcji nowych odcinków. Cudowne ocalenie Terego pozwoliło policji zrozumieć, co dokładnie wydarzyło się w domu Caffeyów w piątek 29 lutego. Tamtej nocy wszyscy członkowie rodziny kolejno udali się spać. W domu panowała całkowita ciemność, gdyż czekanie Maxa przy frontowej części domu wyrwało Terry'ego z głębokiego snu. Spojrzał na budzik. Było kilka minut po północy. Zakładając, że pies tropi jakieś dzikie zwierzę, które zabłąkało się na posesję, Terry przewrócił się na drugi bok i ponownie zasnął.
Kilka godzin później gwałtowny hałas wyrwał go ze snu. Był to odgłos klamki sypialni uderzającej o suszarkę stojącą tuż za drzwiami. Terry początkowo myślał, że syn Tyler miał koszmar i przyszedł spać do rodziców. Usiadł chcąc go uspokoić, gdy nagle rozległy się strzały. Penny krzyknęła. W drzwiach sypialni pojawiła się czarna sylwetka mężczyzny, podświetlona światłem nocnej lampki dochodzącej z kuchni. Terry nie był w stanie dostrzec jego rysów twarzy, ale zobaczył broń wycelowaną w Penny. Wyciągnął rękę, próbując osłonić żonę przed kulami i został trafiony pięć razy. Ostatni pocisk ugodził go w twarz, a siła uderzenia odrzuciła go w przestrzeń pomiędzy łóżkiem a ścianą.
Leżał nieruchomo twarzą do podłogi, gdy napastnik podszedł bliżej. Poczuł, jak ktoś kopie go w stopy, sprawdzając czy nie żyje. Terry zacisnął powieki i pozostał tak nieruchomy, jak tylko potrafił. Napastnik wyszedł z sypialni i skierował się do salonu. Nie był sam. Włamywacze zaczęli przeszukiwać rzeczy należące do cafejów, zabierając całą biżuterię i gotówkę jaką znaleźli. Przewracali meble i zrzucali przedmioty stojące na pianinie. Jeden z nich z całej siły uderzył pięściami w klawisze instrumentu. Nagle jednak zamarli. Z góry dochodziły krzyki. Terry obudził się czując smak krwi i prochu i zdał sobie sprawę, że na chwilę stracił przytomność.
Nie czuł prawej strony ciała, ale wiedział, że musi się podnieść. Resztkami sił podciągnął się lewą ręką na łóżko. Penny była pochylona nad wezgłowiem, leżąc w ogromnej kałuży krwi. Jego myśli natychmiast pobiegły do mafii u Tylera i Erin. Terry słyszał krzyki, a następnie kolejną serię strzałów dochodzących z górnego piętra. Potem w domu zapadła cisza, a Terry ponownie stracił przytomność. Tym razem obudził go zapach dymu. Krew spływała mu do oczu, utrudniając widzenie. Próbował dotrzeć do schodów prowadzących na piętro, gdzie znajdowały się jego dzieci. Jednak w tym momencie ogień zdążył już na dobre objąć budynek i płomienie uniemożliwiały dalsze przejście.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do przeszłości rodziny Caffey, od momentu ich przeniesienia do nowego miejsca, przez ich życie i marzenia.
Opis związków Erin i Charlie'ego, ich spotkań i zmiennych relacji, a także konsekwencji ich relacji na rodzinę.
Opis ataku na rodzinę Caffey, zabójstw i pożaru domu, a także ocalenia Terego.
Dziękujemy za wysłuchanie reklam. Wspierając naszych sponsorów wspieracie Casefile w produkcji nowych odcinków.
Przesłuchania Charlie'ego, Charlesa i Bobby'ego, a także oskarżenia Erin Caffey o udział w zabójstwach.
Opis procesu i uzgodnienia ugodowych wyroków dla Charlie'ego, Charlesa i Erin Caffey.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Dziękujemy za wysłuchanie reklam. Wspierając naszych sponsorów wspieracie Casefile w produkcji nowych odcinków."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
29 lutego 2008 roku członkowie rodziny Caffeyów spali spokojnie w swoim domu w Teksasie, gdy nagle do środka wtargnęli napastnicy i przypuścili brutalny atak. Po podpaleniu domu sprawcy uciekli, nie zdając sobie sprawy, że jeden z członków rodziny wciąż żyje. Głowa rodziny, Terry Caffey, wydostał się z płonącego budynku ledwo trzymając się przy życiu gdyż jego ciało było podziurawione kulami.
W następstwie ataku odkryto, że nastoletnia córka Terry’ego, Erin Caffey, zaginęła. Wkrótce głównym podejrzanym został były chłopak Erin, Charlie Wilkinson. Co mogło skłonić młodego mężczyznę do wymordowania rodziny kobiety, którą kochał? Odpowiedź jest szokująca.
Przetłumaczone z Case 170: The Caffey Family
https://casefilepodcast.com/case-170-the-caffey-family
Produkcja:
Jessica Forsayeth - przygotowanie materiału, scenariusz
Mike Migas - narracja, dźwięk, muzyka
Jarosław Grabias - tłumaczenie
Numery Telefonów Wsparcia i Zaufania
116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania (Instytut Psychologii Zdrowia)
116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę)
800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (Fundacja ITAKA)
800 12 0002 - Niebieska Linia, ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie
888 88 33 88 - Telefon przeciwprzemocowy dla kobiet(Feminoteka)
800 12 12 12 - Dziecięcy Telefonu Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.