Mentionsy Mentionsy
Budnik i Pokrzywiński
Budnik i Pokrzywiński

POTĘŻNY MERCEDES, WALECZNY LECLERC, MIESZANE UCZUCIA

09.03.2026 ·2 godz 12 min · 1 rozdział · 1 sponsor

[autopromocja] Chcesz kupić naszą książkę? Nic prostszego! Wejdź na stronę https://f1.alt.pl i złóż zamówienie 🏁🏎️Tutaj znajdziecie naszego Predatora! https://bit.ly/PHN16SPatronite: https://patronite.pl/budnikipokrzywinskiNASZ SKLEP: https://parcfer.me/sklepSklep Diverse: https://dvrs.pl/bip-podcastStampy00:00 - Start i ogłoszenia podcastopasterskie 04:52 - Gratulacje dla Tymka!07:51 - Formuła 3 i Formuła 2 18:31 - Kwalifikacje i F138:11 - Grand Prix Australii 1:39:35 - Wnioski końcoweSociale kanału:https://www.instagram.com/budnik_i_pokrzywinskihttps://www.tiktok.com/@budnikipokrzywinski?_t=8YAJjXSyZSo&_r=1ZAPRASZAMY NA https://www.parcfer.meGrupa na FB: https://www.facebook.com/groups/492308158199417​nasz Discord: https://discord.gg/parcfermeSociale Budnika:https://twitter.com/bartosz_budnikhttps://www.instagram.com/bartekbudnik/https://www.tiktok.com/@bartek_budnikSociale Pokrzywińskiego:https://twitter.com/PokrzywinskiF1https://www.instagram.com/bartosz.pokrzywinski/nasz mail:[email protected] stworzona przy użyciu Nano Banana Pro.

2:11 · LeBull 18

Ja nawet do końca nie wiem, jak to się stało, że Roman tego punktu nie zdobył, czy dwóch. Bo tam na koniec z Dirksenem jakieś zapasy i tak dalej. Działo się w każdym razie sporo. To ósme miejsce w sprincie, mówię, spowodowane raczej tym, że naokoło wszyscy jeździli przedziwnie i popełniali jakieś dziwaczne błędy. Ale trzeba oddać, że Roman właśnie się nie uwikłał w żadne dziwne sytuacje i przejechał to tak, jak powinien. No i trzeba jeszcze się jedynym rozwitkiem pochylić, bo Colton Hurta Watch w tym podcaście będzie. Żenujący jest ten początek kariery Coltona Herty w Formule 2 i chyba musimy to głośno powiedzieć. W ogóle afera była na Twitterze, nie wiem czy wiesz. Tak, widziałem całą aferę, tylko poczekaj, bo zanim powiesz żenujący... Żenujący był.

Jest w przedsionku Formuły 1 i jest praktycznie namaszczony do tego, żeby to foto w Cadillacu objąć. Jeździł w IndyCar. W IndyCar był wicemistrzem świata. Mistrzem IndyCar, przepraszam. Niewyspany jestem nadal. No to dla mnie, tak jak mówiłem, z czego też wzięło się całe przepechanki, że tak powiem, na Twitterze w cudzysłowie, Ja w trakcie treningu z Pawłem Baranem, który komentowałem, bo Mikołaj głosowo był trochę niedysponowany w piątek, gadaliśmy z Pawłem Baranem o tym, że Colton Herta jest w sytuacji, w której musi. W sensie to nie jest tak, że on może, on musi. Przyjechał do Europy po to, żeby zdobyć punkty do superlicencji, udowodnić wszystkim, że on jest kierowcą, który zasługuje na miejsce w Formule 1.

No i potem... Padło pytanie na hasztagu o faworytów do tytułu. No to logicznie, że wymieniliśmy Dirksena, wymieniliśmy Kamarę. No i ja wymieniłem też Hertę, mówiąc to, że powołując się na to, co powiedziałem wcześniej. Czyli jakby Herta też musi być wymieniony przez to, że on musi. No stary. Do tego nawiązując. I na papierze Colton Herta jest jeden z faworytów. Wyciągnięto to w jakiś dziwny sposób i podciągnięto to pod coś dziwnego, dlatego że chwilę później Herta się rozbił. No i dla mnie to jest moment, w którym wiesz... Mówiąc to, co wcześniej i jakby powtarzając to drugi raz, dla mnie, mimo wszystko, no to jest coś, co nie przystoi Coltonowi Hercie. Dobrze, nie przystoi, ale... Po prostu, nie przystoi żenujący początek kariery w Formule 2. Okej, ja nie idę też w kompletną skrajność, bo zdarzały się gorsze początki kariery w Formule 1 i też w Australii w zeszłym roku, a potem się okazywało, że spokojnie, więc... Odbił się w wyścigu głównym, to go mu nie zabiorę.

No to nie rozumiem jednej rzeczy. Zasada stu siedmiu procent, prawda? Lance Stroll został... Wiesz, ona jest zmieniona. ...warunkowo dopuszczony do udziału w tym wyścigu i trzeba było coś wpisać, zgaduję. No to wpisano, że Fernando Alonso się zmieścił, więc jakby ten sambolit się zmieścił. Okej. Natomiast wpisano też, w uzasadnieniu Bartek, jak to było, że z uwagi na wcześniejsze sukcesy w Formule 1? Przecież takie, no. Lance Stroll. I tak miałem... Co oni oglądali? Ten Azerbejdżan w tym Williamsonie? I co, jakąś Turcję oglądali? Wiesz co, no... Na apatyczność. Ja np. z uwagi na apatyczność zabierałem panu superlicencję. Przez dziwne... Jest to dziwne, ale to też dlatego, że... Nie ma apatyczności, jest apatia, Bartek, przepraszam. Zasada 107% nie działa w Formule 1 i nie ma.

Że pozwalasz sobie na to, żeby dopiero w listopadzie 2025 się zorientować. Przepraszam, dla mnie to jest absolutny jakiś upadek jakiejkolwiek wiary w ten projekt, bo uważam, że tak to nie może wyglądać. Amatorszczyzna kompletna i będziecie się z tego wygrzebywać latami. To jest mój wniosek. Tylko, że pamiętajmy, jakby Aston ponosi winę po swojej stronie o niedopilnowanie. Natomiast Honda ponosi 100% winy wynikającej z tego, że nie potrafiła zbudować konkurencyjnej jednostki napędowej. To jest wina Hondy i wina Astona, ale jakby... Ale to jest system naczyń połączony. Tak, tylko, że my się skupiamy na Astonie. Natomiast z perspektywy Hondy... Honda to jest po prostu mistrz świata ostatnich dwóch dekad w podejmowaniu najdurniejszych decyzji w Formule 1. A to czekaj, bo ja doszedłem do ciekawego wniosku.

Bo wyjście Hondy zrobiło Brauna, który przerodził się w Mercedesa. Honda stary to jest Thanos z Avengersów, z całego uniwersum Marvela. Nawet można pewnie szukać dalej teraz, Doktor Doom. To jest główny złol Formuły 1. Jak się z tym czujecie teraz? Honda to jest główny zły bohater Formuły 1. Wszystko, co złe dzieje się w Formule 1, dzieje się przez Hondę. Jak się teraz z tym czujecie? Powiedzcie mi, tak szczerze. Samowita to jest. Teraz nawet wam jeszcze... Jeszcze wam dziada teraz gnębią. Drugi raz. Drugi raz. I to... Jeszcze IndyCar. Trzeci raz. Nie mogę. Nie no, IndyCar to nie gnębili. Po prostu nie dali mu samochodu. A Fernanda Lonsek jechał tam jakiś i nikt mu się zepsuł wtedy. No tak.

U Sainza, bo tam też były sukcesy w Renault. Wiesz, tak jak tu w Williamsie, ale już nie takie jak wcześniej w Red Bullu czy w Ferrari. Ale Sainz miał sukcesy w McLarenie potem i w Ferrari, więc... Wiem, ale chodzi mi o to, że tam była ucieczka, bo tam nie ma osiągów, bo to i to i nagle się okazuje, że masz fajnego kierowcę i ty wiesz, że on potrafi, ale no nie wychodzi coś i nie wychodzi i nie wychodzi. To był lepszym kierowcą w Formule 1 Carlos Sainz czy Daniel Ricciardo? Nie potrafię tego powiedzieć. Nie wiem. No bo Carlos Sainz ma też trochę, wiesz, inne okoliczności, nie? Wiem, że jeden i drugi bardzo cenię obecność ich. Nie wiem, żeby najlepszy wstawca czy takiego, ale bardzo cenię ich obecność. Ceniłbym ich obecność w kontekście Daniela w stawce. Bardzo fajne postacie, zwłaszcza postać Daniela jako osobowość, a Carlos ma duży wkład w inne obszary Formuły 1.

Na przykład trzymał za mordę pół Ferrari, nie? Jak tam był. To jest taki duży wkład w Formułę 1. Daniel Riccardo 8 zwycięstw, pole position 32 podia. Carlos Sainz 4 zwycięstwa, 6 pole position, 29 podiów. Ciekawe. Bardzo ciekawe pytanie dla was w komentarzach. Carlos Sainz czy Daniel Riccardo? Kto ma lepszą karierę w Formule 1 do tego momentu? Wiadomo, że Daniel już ją skończył. Carlos cały czas ją teoretycznie rozwija, chociaż patrząc na to, co dzieje obecnie, to chyba bardziej rozwija. Zanim wszyscy powiecie, że Carlos, no bo tutaj jest cały czas z nami, to pamiętajcie o tych latach Carlosa, które były wcześniej, kiedy to Carlos robił miejsca innym kierowcom. To jest też bardzo trudne porównanie chyba. No nie no, jest tak ekstremalnie trudne.

I ten trend, który szedł z nami od końcówki zeszłego sezonu jakby jest podtrzymany i dalej wygląda tak samo. Okon wciąż jest wolniejszy od Bermana. Ale trochę mówiliśmy o tym, że Okon jest na musiku i jedzie o swoją przyszłość w Formule 1, bo nie sądzę, żeby miało być inaczej. Piergassi na dziesiątej pozycji. Jest punkt dla Alpin. Weekend, który wydawało się, że nie ma na to możliwości. Żeby nie było, że gadam głupoty. Poczekaj. Poczekajcie, przepraszam was, ale chcę... Ale po co to? No jeżeli to powiedziałeś... Bo potem będzie, że gadam głupoty. Jeszcze Gassi się produkuje. No niestety to są bardzo krótkie materiały. Ten casting nie powinien być przed nim? Tak, i teraz będzie właśnie... W sensie po nim, przepraszam.

Nie mam występu z jego pięciu lat w Formule 1. Nie pamiętam tylko te złe. Ja nie mam czegoś właśnie wyjątkowego na plus. Nie mam w pamięci żadnego występu, on ponad 100 Grand Prix pojechał. 1000 car w Australii. Nie pamiętam niczego. Rozwalenie się w Meksyku. Nie pamiętam niczego z Zwickiego Tsunoda. Może wy coś pamiętacie, ale ja nie mam żadnego momentu związanego z Zwickim Tsunodą, który jakby wyskakiwał by od razu mi do pamięci i mówił, o tutaj Tsunoda pojawił zajebisty wyścig, a Lindblad to zrobił w pierwszym wyścigu. Właśnie do tego zmierzam, że teraz różnie się może stać w karierach kierowców młodych, natomiast od dzisiaj przez jeszcze jakiś czas Lindblad będzie tym, który w debiucie był trzeci po dwóch kółkach, bo miał mega fajny start. Siódmy Oli Berman. Super. Best of the rest. Super. Na razie prowadzący w Mistrzostwach Świata w Formule 1,5.

To jest zabawne. 51 sekund straty. To nie jest złośliwe. Troszkę jest, ale to nie do Lando. Chodzi o to, że Lando Norris mógł wybrać milczenie albo bardziej powściągliwą wypowiedź. A kiedy dostał pytanie o to, że Max Verstappen powiedział, że te regulacje mu się nie podobają i że być może będzie chciał po prostu skończyć wcześniej karierę w Formule 1, na co Lando Norris odpowiedział wtedy, że jeżeli chce odejść, to niech sobie idzie na emeryturę, jak mu się nie podoba, że jemu się podobają te samochody, że może nie są idealne, ale fajnie się nimi jeździ. Poza tym, jak ktoś tyle zarabia, to nie powinien narzekać. Tak, a poza tym zarabiają tyle za jezdę samochodami, że nie mają prawa narzekać, czym ja się kompletnie nie zgadzam. To są wiosenne rzeczy. Zarabiasz tyle i narzekasz. Ciekawe jest to po prostu, że trzech mistrzów świata narzeka na te auta od długiego czasu i jeden nie.

Mówiłem o tym wcześniej. Akcenty się przeniosły w inne obszary. Tylko problem jest taki, że to nie są akcenty, które chcesz widzieć w Formule 1. Takie obszary, które mi po prostu... One są widowiskowe i ciekawe, bez dwóch zdań. Tak jak ty. Uważam, że ta niedziela, początek wyścigu, kurde, mega ciekawe widowisko. Ale to nie tak... Teraz Formuła 1 na kanwie tego będzie trochę się pompowała, nie? Zobaczcie jak działa, zobaczcie jaka walka była. Tak i bardzo się boję tego, że te manewry wyprzedzania i to, że Formuła 1 się bardzo otworzyła na wszystkich widzów. To jest jasne i to był kierunek rozwoju normalny, poszerzamy tę grupę fanów. To są rzeczy, którymi oni mogą grać dla takich ludzi, że jest to sprowokowane tą technologią, która będzie wymuszała taką jazdę i pewnie wiele wyścigów może tak wyglądać.

Bo to była dopiero wymierna próbka. Akcenty w Formule 1 przeniosły się w miejsca, w których nie powinny być w Formule 1 nigdy. W żadnym motorsporcie nie powinny być nigdy. Nie może być tak, że to twoje naładowanie baterii, od twojego naładowania baterii zależne będzie to, czy ty potem kogoś wyprzedzisz, czy nie. Zawsze... Formuła 1 zawsze była w jednej rzeczy niezmienna. Im później byłeś w stanie zahamować, im więcej miałeś odwagi, im więcej prędkości byłeś w stanie wnieść na ten zakręt, tym byłeś szybszy. Teraz nagle auta nie są dużo wolniejsze, to akurat jest prawda. Nie ma ogromnej różnicy. Gruszcik też nie był dużo gruszy. Właściwie trzy właśnie porównywałem sobie. To nie jest tak, że jesteśmy w jakiejś kompletnym tyłku, jeżeli o to chodzi. A gdyby nie otwierać tych skrzydeł na prostych sterach, to byśmy byli w tyłku.

Tylko problem mi leży w tym, że... No ja nie chcę czegoś takiego, no. Po prostu. Uważam, że muszą coś zmienić. I wydaje mi się, że doskonale sobie zdają z tego sprawę. Wydaje mi się, że w FIA jest w tym momencie pożar, w Formule 1 jest pożar i oni mogą robić dobrą linię do złej gry i Stefano może mówić, co chce, ale prawda jest taka, że kibice są wściekli i ja wiem, że w komentarzach pod tym podcastem większość ludzi będzie bardzo negatywna. Rozumiem, ja was rozumiem. Na Twitterze negatywność jest normalnym zjawiskiem, to nic nowego na tym portalu, ale ta negatywność w stosunku do tych przepisów jest ogromna. Wszędzie, na Facebooku, na Instagramie, w każdym medium społecznościowym, wszędzie jest absolutnie po prostu źle. Wylewa się szambo zewsząd.

Wiem, co cierpi. Sport w tym wszystkim cierpi. No oczywiście, że tak. Sama idea sportu. Najgorsze jest to, że Formuła 1 to Robert ładnie powiedział. Nie wiem, czy Robert to powiedział na antenie, na pewno powiedział mi to w rozmowie prywatnej i ja się z Robertem w tym aspekcie zgadzam. Formuła 1 stała się tak ogromna, że teraz trochę na siłę chce wszystkim zrobić dobrze. I uważam, że gdyby te przepisy były ogłoszone rok później niż w 2022 roku, tylko w 2023, to one wyglądałyby już trochę inaczej. Bo nagle by się okazało, że Audi już nie chce wejść do Formuły 1 dlatego, bo teraz silniki są. Audi weszło do Formuły 1 dlatego, że była na wznoszącej. Tylko nikt się nie spodziewał tego, na jakiej znoszącej będzie po 2022 roku, który był świetnym sezonem, który bardzo dał dużo w Formule 1, bo Netflix dał swoje.

To jest jedna sprawa. Druga jest taka, że za wszelką cenę chcieli sprowadzać nowych producentów jednostek napędowych i nowych producentów samochodów. Przykryli to płaszczykiem tego, że my chcemy być relewantni dla tego, co dzieje się na drogach. Co jest kompletną nieprawdą i rozmawialiśmy o tym tutaj wielokrotnie, nagrywałem o tym specjalny film. Od lat, ja nie wiem nawet, kiedy musielibyśmy się cofnąć, ale 30 lat to już to jest minimum, jak nie więcej. Formuła 1 nie ma absolutnie żadnego przełożenia na to, co dzieje się na drodze. A był taki okres, kiedy wszyscy szli w V10, pamiętasz BMW miało M5 z V10, tłumacząc się, że nowe F1 też jest V10, wiecie. Ale to było raczej połączenie tego na zasadzie mamy samochód w Formule 1 z V10, ty też możesz mieć V10 z Formuły 1.

To był bardziej marketingowy zabieg. Chodzi mi o to, że silnik z Formuły 1 nie był silnikiem, który miałeś w samochodzie BMW drogowym. No, więc jakby o to mi chodzi. Nie ma przełożenia bezpośredniego Formuły 1 na te sporty. Hybrydy na drogach były dużo wcześniej niż były w Formule 1. Hybryda tak naprawdę weszła dopiero potem do Formuły 1, a rozwój hybrydy w Formule 1 nie ma nic wspólnego z rozwojem hybrydy na drogach. Więc to jest kłamstwo. To jest kłamstwo, które jest powielane od lat i ono powielane zawsze będzie. Dopóki nie oddzieli się twardą kreską sportu od producentów samochodów. I teraz zabrzmi jak stary dziad, ale jeżeli sobie powiecie, że to jest nieprawda. Na pewno Formuła 1 i silniki hybrydowe Mercedesa, bo to był lider całej tej technologii, tak możemy powiedzieć, to było najbardziej sprawne, jeśli chodzi o procent mocy uzyskiwanej z paliwa.

I Max Verstappen jest autorytetem i facetem bez filtra. Teraz nie ma większego autorytetu w Formule 1 niż on. Chodzi mi o to, że Max teraz jest autorytetem, a nie że ma dorobek. I zapomnieli o tym, że to kierowcy mają się fajnie ścigać, zapomnieli o tym, że ten spektakl, który chcemy my dostać jako kibice i fani tego sportu, on powinien być spektaklem, który pasuje do DNA tego sportu. Ja tylko jeszcze jedną rzecz... A my od tego DNA, mam wrażenie, odeszliśmy bardzo mocno. Tylko pamiętaj, że z perspektywy Formuły 1, ten sport, czy właściwie jako biznes, to nie działa tak, że oni mówią, mamy tych korowych widzów naszych itd., to zajmiemy się lepiej tym, żeby ich ukontentować, niż iść po innych.

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.