Szczęśliwy niewolnik
Czy głoszenie ewangelii czyni z nas naśladowców Chrystusa?Nauczanie brata Włodka na podstawie Listu do Filipian 1, 9-18.Zapraszam do odsłuchania
To jest pytanie. Oczywiście nie ma w tym jakiejś wielkiej sprzeczności i nie ma sensu rozdzielać włosa na czworo. W obu przypadkach efekt jest ten sam. To jest życie poddane Bogu. W wyniku usprawiedliwienia, jak i uświęcenia, bo jedno nie istnieje bez drugiego. I usprawiedliwienie, i uświęcenie muszą kroczyć obok siebie. Usprawiedliwienie, które daje nam Bóg i uświęcenie, które jest naszą odpowiedzią na to usprawiedliwienie, które otrzymaliśmy. Więc Paweł nie skupia się na tym, żeby oni byli aktywnie zaangażowani w Kościele, nie na to kładzie nacisk. co jest dzisiaj czasem naszym problemem, że właśnie wszystko mierzymy tą miarą właśnie takiego zaangażowania, takiej aktywności.
Czytamy o tym w Mateusza 7, 22. W owym dniu wielu mi powie, panie, panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu Twoim i w imieniu Twoim nie wypędzaliśmy demonów i w imieniu Twoim nie czyniliśmy wielu cudów? Paweł pisze z zazdrości i z przekory to robią. Z zazdrości i przekory, dosłownie ze sporu. Na przykład, żeby przywłaszczyć sobie autorytet Pawła i zająć jego pozycję. To są ludzie, którzy traktowali Kościół jako rodzaj trampoliny do zrobienia kariery, do zyskania popularności, do zyskania sławy. Zawsze tak było. Zawsze tak było, jest i niestety zawsze tak będzie. Tu na ziemi, w Kościele zawsze tacy ludzie się znajdą. Oczywiście trzeba ich jakoś izolować, eliminować w sensie takim, że nie dopuszczać ich do tego, ale oni będą.
Dzieje mu się krzywda, a on jest zadowolony. Dla niego wystarczającym powodem do zadowolenia jest to, że zwiastowana jest prawda o Chrystusie. I to mu wystarcza. Nieważne, czy jego więzy mniejsze, większe, gorsze, lżejsze, I tutaj łatwo jest popaść w zgorzchnienie w sytuacji, kiedy widzimy błędy innych. Wielu ludzi zniechęca się do Kościoła, nawet się zniechęca do Boga, spotykając na swojej drodze ludzi, którzy zachowują się w sposób niewłaściwy, w sposób niegodny. pod wpływem złych doświadczeń z innymi ludźmi nabierają dystansu do chrześcijaństwa, do Chrystusa nawet. Mówią, nie chcę tego, nie chcę mieć z nimi nic wspólnego.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy głoszenie ewangelii czyni z nas naśladowców Chrystusa?
Nauczanie brata Włodka na podstawie Listu do Filipian 1, 9-18.
Zapraszam do odsłuchania