Bez Dziada się nie da | Maja Kleczewska
Legendarna polska reżyserka teatralna - Maja Kleczewska odwiedziła #anyhwereTV 🎥 Widzimy się w programie #gdziekolwiekwTeatrze Tomasza Domagały 👈🏻 Podczas naszego spotkania omówimy sukcesy i kontrowersje, politykę w teatrze oraz teatr w polityce, jak również „Dziady” ukraińskie, które zostały zreżyserowane przez Maję Kleczewską w Iwano-Frankiwsku, co nawiązuje do tematyki wojennej i roli teatru w niepewnych czasach🫡 Nie zapomnimy także o edukacji reżyserskiej w szkołach teatralnych 📍
Ale czy jak przyszłaś na próby, to też miałaś te pomysły, które tam były wspaniale rozwinięte, czyli Konrad Kobieta, te kobiety również w celi, te wszystkie rzeczy. Czy to było jakby już bez względu na efekt, jaki to wywołało, ale czy ty przychodzisz zawsze przygotowana z tymi pomysłami na pierwsze próby? Tak, no bo czas robienia obsady to jest dużo, dużo, dużo przed pierwszą próbą. I to są długie rozmowy. Ja wiedziałam, że oczywiście bardzo chciałam pracować z Dominiką Bednarczyk. Czekałam na to tyle lat, od czasu naszego debiutu w Teatrze Słowackiego. Ona zagrała wtedy monodram Jordan i to był mój pierwszy spektakl. I od tego czasu właściwie nie miałyśmy kontaktu, więc ja wiedziałam, że po prostu chciałabym, żeby Dominika zagrała Konrada.
Też kobiety protestowały na Białorusi. To był czas kobiet. Więc miałam też takie poczucie, że im trzeba dać ten głos. A też nigdy jeszcze kobieta nie mogła powiedzieć wielkiej improwizacji. Czułam, że przyszedł czas. No to wspaniałe akurat doznanie, pewnie i dla Dominiki, ale dla widzów przede wszystkim jest to, ja widziałem dwukrotnie, zjawiskowy ten czas, kiedy się tam siedzi z nią razem i się z nią jest, to jest absolutnie coś wspaniałego, zjawiskowego. Ale jeszcze chciałem Cię zapytać o te inne rzeczy. Czy to dostosowanie tych dziadów też do tych realiów krakowskich, bo ja mam takie wrażenie, że cała awantura głównie poszła o tę postać arcybiskupa bez kapelusza kardynalskiego, dzięki Bogu.
Nazywam się Milion, bo za miliony czuję i cierpię katuszy. On po prostu jest jakby reprezentantem tego, co w człowieku jest, co wynika właśnie z bezradności. Więc te wszystkie protesty, przecież dużo rozmawialiśmy z Dominiką o tym, jak Piotr Szczęsny płonie w centrum po prostu Warszawy. Do jakiej rozpaczy trzeba dojść, żeby po prostu taki akt, zdecydować się na taki akt, akt absolutnej rozpaczy, akt totalny, akt całkowity. I to jest, właściwie ta graniczna sytuacja, to jest sytuacja Konrada. I to był czas w Polsce, gdzie wydaje mi się kobiety czuły właśnie taką po prostu ogromną bezradność i ból.
No tak, bo to jest tekst antyrosyjski z gruntu, ze strzewi, więc teraz mogą się w nim w pełni odnaleźć, no bo jakby to wahadło skręciło całkowicie, jakby przekręciło Ukraińców na stronę zachodnią poprzez tę inwazję. Tak. Dziady dziadami, przyjechaliście do Polski z tymi dziadami na zaproszenie Krzysztofa Głuchowskiego i tu znowu zdarzyła się, już nie mówię, że wspaniałe przedstawienia, że się wszyscy upłakali, nie mówię, że dostałaś wspaniałe ciupagi, różne jakieś prezenty, śpiewali na schodach teatru, mam gdzieś filmik ciągle, ale skąd pomysł, żeby Dominikę Bednarczyk włączyć w to przedstawienie, bo to był przepiękny gest, że ona oddawała jako Konrad Polski, oddawała temu Konradowi Wielkie dzięki i do zobaczenia!
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Domagała wprowadza Majo Kleczewskę do rozmowy o jej reżyserii teatralnej, particularly 'Dziady' w Teatrze Słowackiego.
Maja Kleczewska opisuje swoje podejście do reżyserii 'Dziadów', w tym proces próby i decyzje dotyczące postaci i tematów.
Rozmowa o reakcjach widzów i krytyków na 'Dziady', w tym reakcje na wypowiedź kuratora i wpływ na sprzedaż biletów.
Maja Kleczewska opowiada o wpływie wojny ukraińskiej na jej pracę nad 'Dziadami', w tym dodaniu nowych tekstów i kontekstu.
Rozmowa o reakcjach na 'Dziady' w kontekście wojny ukraińskiej, w tym praca z ukraińskimi aktorami i ich perspektywy.
Rozmowa skupia się na reżyserii Wesele przez Maję Kleczewska, jej podejściu do dramatu i problematyce reżyserowania tak trudnego dramatu.
Podsumowanie rozmowy kończy się zaproszeniem do premier Wesele Teatru Słowackiego w Krakowie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.