Mentionsy Mentionsy
Ale po co?
Ale po co?

Spacer dwudziesty pierwszy

07.08.2025 ·1 godz 43 min

W trakcie dwudziestego pierwszego spaceru pojawiają się dla odmiany różne treści — od przysłowiowego sasa do lasa, proszę ja was. Jest o pracy w korpo i pracy nie w korpo. Jest o zwycięstwach i porażkach. Jest też o ocenianiu ludzi po okładce, czy jakoś tak. I o notowaniu i nienotowaniu myśli rozmawialiśmy.No przekrojowo jest, co wam tutaj będę opowiadał.Jedliśmy też gofry, no bo wiadomo.Co mi przypomina, że jeśli ktoś miałby chęć połączoną z nierozwagą i dysponował wolnymi środkami pieniężnymi (pochodzącymi z różnych źródeł, nie będziemy zaglądali w faktury, pecunia non olet), to może wesprzeć nasze nałogi jedzeniowe daniną na rzecz przyszłego spaceru i konsumpcji z nim związanego używając takiego adresu: https://buycoffee.to/alepocoZa wszelkie datki co łaska ogromnie podzięku-jemy (czaicie, jemy, co nie?).A dwu osobom, które już to zrobiły — no ja nie wiem, czy to najbardziej rozsądne zachowanie, nie będziemy was jednak oceniali, bo sami mamy nierówno pod sufitem — za to ogromnie i z pełnych żołądków DZIĘKU-JEMY.Zapraszamy również do czytania:⁠⁠⁠alepoco.substack.com⁠⁠⁠

Tak jest. Tak jest. Konsolidując kilka powiedzeń w jedno. Jakoś mało zdjęć robimy, wiesz? No mało zdjęć robimy, ale możemy zrobić zdjęcie piękne niebieskiego mostku. A, wiem coś. Usłyszałem prośbę, że nie robimy zdjęć sobie. Tak? Tak, żeby był... Chociaż jakieś cienie, nogi, coś tam, żeby taki był akt. Fenisy. Kurwa, dobra. Dawaj, kurwa, raz się żyje. Kurtyna. Ale co ci szkodzi? Powiedz, co ci szkodzi? Mi nic nie szkodzi. Właśnie. Opowiem historię. Dawaj. Byliśmy z Sylwią w domku, jeden na jedną noc.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.