Mentionsy Mentionsy
Ale po co?
Ale po co?

Spacer dwudziesty pierwszy

07.08.2025 ·1 godz 43 min

W trakcie dwudziestego pierwszego spaceru pojawiają się dla odmiany różne treści — od przysłowiowego sasa do lasa, proszę ja was. Jest o pracy w korpo i pracy nie w korpo. Jest o zwycięstwach i porażkach. Jest też o ocenianiu ludzi po okładce, czy jakoś tak. I o notowaniu i nienotowaniu myśli rozmawialiśmy.No przekrojowo jest, co wam tutaj będę opowiadał.Jedliśmy też gofry, no bo wiadomo.Co mi przypomina, że jeśli ktoś miałby chęć połączoną z nierozwagą i dysponował wolnymi środkami pieniężnymi (pochodzącymi z różnych źródeł, nie będziemy zaglądali w faktury, pecunia non olet), to może wesprzeć nasze nałogi jedzeniowe daniną na rzecz przyszłego spaceru i konsumpcji z nim związanego używając takiego adresu: https://buycoffee.to/alepocoZa wszelkie datki co łaska ogromnie podzięku-jemy (czaicie, jemy, co nie?).A dwu osobom, które już to zrobiły — no ja nie wiem, czy to najbardziej rozsądne zachowanie, nie będziemy was jednak oceniali, bo sami mamy nierówno pod sufitem — za to ogromnie i z pełnych żołądków DZIĘKU-JEMY.Zapraszamy również do czytania:⁠⁠⁠alepoco.substack.com⁠⁠⁠

Ale teraz byłem na przykład z moją młodszą córą we wtorek na rybkach i jest bardzo fajne to miejsce, co byliśmy, bo tam jest plac zabaw, jest hotel, jest restauracja, jest taki cały środek. No i tam specjalnie jeszcze film nagrałem, żeby żonie pokazać i tak było, no fajnie tam jest, mogę jechać. Jak Tobie się ostatnie życie układa? Nie wiem. Jakoś tak jestem... Właściwie dobrze u mnie. Czyli, że tak powiem, płyniesz z wiatrem. Lecisz z wiatrem, płyniesz z wiatrem. Właściwie tak. Tak można na to spojrzeć. Czyli żadnych oporów nie ma. Ciekawe pytanie, czy nie ma oporów? Nie. Cieszy mnie to. Nie, przyglądam się tej sytuacji, kurde, w firmie, przyglądam się, co tu się dzieje w tym, kurwa, na tym całym świecie takim zawodowym, na rynku, na, na, Boże, na rynku, na froncie AI-owym.

I rozmawialiśmy a propos tych AI Agents, że w poprzednim nagraniu jest dużo o tym. Rozmawialiśmy o budowaniu, że to przyjdzie człowiek, że będzie miał potrzebę i sobie to pogada z tym AI Agentem, czy jakimś tam czatem GPT, czy innym gównem i to mu tam przygotuje rozwiązanie, a jak to zrobić, a tutaj tak. No i dzisiaj rozmawiałem z kumplą, który w tym siedzi głębiej niż ja i naświetlił mi te Ok.

Że to nie jest, jeszcze nie jesteśmy i nie wiem, czy w sumie będziemy, bo tak daleko rozwiniemy to, żeby to było, że siada pani, przysłowiowo, pani z Biedronki, która ma jakiś problem i ona wpisuje, ej, czacie, GPT, mam taki problem i on jej to rozwiąże. Że to nie będzie tak działało, bo potrzebujesz znać mnóstwo rzeczy, mnóstwo zależności, że potrzebujesz opisać dokładnie, kurwa, co ma się zadziać. Że budowanie tych agentic, rozwiązań opartych o agentów AI, Wymaga rozpisania całej ścieżki, co ma się dziać gdzie i co z czym ma gadać i na jakiej zasadzie i co potrzebujesz przekazywać pomiędzy tymi modelami, narzędziami. Że to nie jest jeszcze, nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek będzie, być może, takie tak proste jak zrób mi.

Potrzebujesz mu dać dostęp do swoich finansów, żeby podjął samodzielnie decyzję. Potrzebujesz wyrazić zgodę na to, żeby on w swoim imieniu występował. Spacer dwudziesty pierwszy. Spacer dwudziesty pierwszy. Spacer dwudziesty pierwszy. Spacer dwudziesty pierwszy. Jak odpalił wrotki, nazwał siebie Mecha-Hitlerem. Znasz temat? Nie. To parę dni temu była jakaś aktualizacja GroKa, tego AI na Twitterze, miał zwarcie jakieś wewnętrzne i płynął po prostu z takim hejtem na wszystkich.

AI? Tak. I nazywał siebie Mecha-Hitlerem. No i był nagle, o kurwa, rollback. Cofamy temat, bo zrobiło się nieprzyjemnie. Jest mnóstwo akcji, bo na polskim Twitterze, jak wiesz, jechał po Kaczyńskim, po Trzaskowskim, po kurwa Dudzie, po wszystkich. I nie, że wiesz, to głupki. Nie. To pedofil. To skurwysyn jest. Bez żadnego filtrowania, co ma do powiedzenia. Po prostu leciał. To chyba potrzebuję tego X-a więcej popatrzeć. I jakby... Przeukładając to teraz na pomysł... No weź mi, kup bilety na koncert. No ja wiem, czemu on nie odpierdoli i nie kupi mi, nie wiem, na...

Jakoś to AI wpływa. Łatwość tworzenia pewnych rzeczy przy pomocy AI czy przy wsparciu AI u niego też pewnie powoduje jakieś zagwozdki. Ponieważ zmienia się to tak szybko, że dowiem się jednej rzeczy dzisiaj i jutro okaże się, że jest dziesięć innych robiących to samo mniej lub bardziej. I weź teraz podejmij tę decyzję, idę w tę stronę. W przyszłym tygodniu ta strona może w ogóle już nie istnieć. Więc ten cały czas zainwestowany w zaznajomienie się z tym kawałkiem psuł mu kurwa w dupę. No, prawie tak jest. I tu jest taka trudność związana z tą konkretną zmianą na rynku, że w zasadzie nie wiadomo... Tak jak zawsze jest niepewność, którą stronę wybrać, tak teraz jest, kurwa, ona zdziesięciokrotniona.

Nazywa się to... subscription hopping? Przeskakiwanie na subskrypcji na subskrypcji. Dobra, dobra nazwa. Jest też rozwiązanie a propos tego... Problemu z wyborem to są też, oczywiście, że się kurwa pojawiła wypełniacze luki na rynku, czyli serwisy, które wspierane AI-em rekomendują Ci filmy z Twoich... Tak? Są takie serwisy? Ja się zastanawiam, kurde, mieliśmy pomysł na to, żeby zrobić serwis, takie ćwiczenie sobie wymyśliliśmy, podsumuj film w trzech słowach. Mega zajebiście nudny. Nie, ale to na zasadzie, co się wydarzyło w filmie, tak żeby, wiesz, żeby mogło na tym zbudować system rekomendacji.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.