Mentionsy

Literatura ze środka Europy
Literatura ze środka Europy
23.07.2025 19:00

438. John Barth 🇺🇸 CHIMERA (1972) 🎙️ opowiada KRZYSZTOF MAJER

Z Krzysztofem Majerem rozmawiam o "Chimerze". To znaczy Krzysztof usiłuje mówić, a ja mu przeszkadzam. Czasami i tak bywa. Zapraszam do posłuchania o PREMIERZE ROKU 2025.

🎯 przekład: KRZYSZTOF MAJER

() Zamiast wstępu

() Powieść, czy nie? / Chimera i LETTERS

() Retelling, czy nie? / Campbell i mity

() Czas, czy nie-czas? / Świat i przekład

() Heros, czy nie? / Perseusz i Bellerofon

() Literatura, czy nie? / Barth i komputery

() Zamiast zakończenia

Więcej Johna Simmonsa Bartha:

238. John Barth 🇺🇸 BAKUNOWY FAKTOR (1960) 🚂📚❤️📚 #PociągDoLiteratury 124. John Barth 🇺🇸 OPOWIADAĆ DALEJ (1996) 385. John Barth 🇺🇸 OSTATNIA PODRÓŻ SINDBADA ŻEGLARZA 355. John Barth 🇺🇸 KONIEC DROGI272. John Barth 🇺🇸 PŁYWAJĄCA OPERA

Mentioned in this episode:

🎼

W odcinku wykorzystalem muzykę zespołu Longital. Intro: Tvoje vojská Outro: Bez práce a bez slov Jana i Daniel ❤️❤️❤️ DZIĘKUJĘ!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Bart"

czyli Chimere, książkę Johna Bartha z roku 1972.

I to jest taka książka Barta, którego trochę już czytałem, która zaczęła się tak, jak się spodziewałem, a potem rozwinęła się w zupełnie inną stronę niż sądziłem.

Byłem też zaskoczony, jak Bartowi się udało wkomponować część pierwszą, bo w trakcie lektury sądziłem, że ona jest z innego porządku, a potem się okazało, że one wszystkie jednak się łączą i że ona wnosi i że jest rzeczywiście częścią, mimo że dzieje się w zupełnie innym czasie, w zupełnie innym miejscu, ale to się wszystko łączy.

A potem przyszła część trzecia, czyli opowieść o belerofoncie i to już było coś, gdzie byłem totalnie zaskoczony, co Bart tutaj wyprawia, bo dawno nie czytałem tekstu, który z jednej strony były fragmenty, który tak mnie porywał i ciągnął, po czym nagle trafiałem na takie

I jak już myślałem, że ta książka taka będzie, to potem zaczęły się pojawiać sztuczki Barta i zaczęły się pojawiać nawiązania do książek, które napiszę w przyszłości.

Co więcej, odświeżył ją Bart, bo oczywiście Bart też w tej książce umieścił fragment z kolei mitów greckich Gravesa.

Barth sam myślał o tym jednak jako o zbiorze krótszych form, takich dla których nie mamy właściwie odpowiedniego terminu po polsku.

Barth zresztą tak to definiował.

Więc można by przypuszczać, że to są trzy rzeczy, które Bart napisał przy różnych okazjach, które były właśnie zbyt krótkie, zbyt długie i potem je zebrał.

Ale to jest chyba pierwsza większa forma Barta po tym eseju z 67 roku, bo się ukazał chyba zaginiony w labiryncie śmiechu wcześniej,

najbardziej eksperymentalnej Bartha, czyli takiej, która zaczyna się gdzieś w połowie lat 60. i trwa do końca lat 70. i wielkim apogeum tej fazy jest powieść Letters, czyli listy, którą łączą różnego rodzaju związki z Chimera.

To znaczy Barth rzeczywiście doświadczył po Zagubiony w Labiryncie Śmiechu, po tym eseju Literatora Wyczerpania, czegoś, co nigdy wcześniej mu się nie przydarzyło.

Oczywiście tak, no jak to u Bartha?

Barth jest pisarzem skrajnie autotematycznym.

Jest znany problem pisania na temat Barthola, pisania krytycznego na temat Barthola.

Jak pisać, tak słowa Mir Magala zaczyna swój esej, jeżeli dobrze pamiętam, w literaturze na świecie 40 lat temu, w numerze bartholskim.

Bart sam ma świadomość, że nie jest w stanie z jakiejś sytuacji się wydobyć.

To jest takie zdanie, ja o tym piszę w posłowiu do Chimery, to jest takie zdanie, które jeszcze wielu innych bohaterów Bartha, narratorów Bartha powtórzy.

I tak i nie, ponieważ to jest jakiś odpowiednik tej powieści, którą Barth w tym czasie komponował, którą nazwał sobie Letters.

Znaczy też jasno, no bo to jest strasznie fajne, no ale to jest poszukiwanie też takich rzeczy, w przypadku, zwłaszcza jak się tłumaczy Barta, gdzie nic nie jest przez przypadek.

To jest ten wielki projekt, nad którym Barth pracował, który był rozgrzebany, ale który go właśnie wciągał jak to bagno i nie mógł się z niego wydostać.

Jeżeli są państwo ciekawi, czym jest powieść Letters, to zapraszamy do innej aukcji o Barthie.

Ale myślę, że jest na rzeczy coś, że rozmawiamy od 15 minut o książce, której nie ma, ale nie o książce, która właśnie się ukazała i jest w tym coś Bartowskiego.

Jest w tym coś bardzo Bartowskiego, a zwłaszcza charakterystycznego dla Chimery, ponieważ tak jak powiedzieliśmy, ta powieść, listy gdzieś w tle cały czas jest.

Tak, Barth sobie zamyślił Letters.