Mentionsy

Lyryki - podcast o języku angielskim w znanych i nieznanych piosenkach
Lyryki - podcast o języku angielskim w znanych i nieznanych piosenkach
22.04.2025 19:41

#46: Kto jest czemu winien według The Rolling Stones, czyli Wielki Bal u Lucyfera w rytmie samby.

W tym odcinku bierzemy na tapet rock'n'rollowy moralitet Sympathy For The Devil (album Beggars Banquet, 1968) nieśmiertelnych The Rolling Stones i zastanawiamy się, dlaczego to, do diabła, brzmi jak Rio De Janeiro?! A poza tym jest dużo o piekielnie dobrej literaturze!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "The Rolling Stones"

Lat i cztery dni temu w Warszawie w sali kongresowej Świedź Pani nad Jej Duszą wystąpił zespół The Rolling Stones.

I dlatego dzisiaj mówimy o The Rolling Stones.

66,5 bańki to jest naprawdę dobra liczba, żeby podsumować osiągnięcia The Rolling Stones.

Jeżeli państwo wiedzą do czego zmierzam to fajnie, a jak nie to się dowiecie państwo dlaczego palmy są istotne w historii The Rolling Stones albo przynajmniej jedna słynna palma.

Piosenką Madiego Watersa, The Rolling Stones, chyba z 50 roku.

A The Rolling Stones to jest taki lekko duch, taki tułacz, taki waga bunda.

Jakby masz wątpliwości, że to są The Rolling Stones, jakbyś nie znał tej piosenki, byś ją usłyszał, to byś wiedział, że to stąsi, nie?

Z tego co czytałem, w żadnym momencie Mick Jagger ani nikt inny z zespołu The Rolling Stones nie powiedział wprost o co tu konkretnie chodzi.

Kto jest czemu winien według The Rolling Stones, czyli Wielki Bal u Lucyfera w rytmie samby.. Names mentioned

Miałem bilety na koncert The Rolling Stonesów, którzy to mieli zagrać w Warszawie w czerwcu 2006 roku.

Powiem tylko, że zgadywałbym, że jeżeli czas i liczba zaplanowanych odcinków nam na to pozwoli, to jeszcze kiedyś wrócimy do The Rolling Stones.

Są to utwory Angie Rolling Stonesów, jest to utwór Purple Rain Prince'a i jest to utwór zawsze tam, gdzie The Lady Funk, bo te akordy na początku, którego osobiście nie lubię, nie przepadam.

Także takie mam odczucia co do The Rolling Stones, ale lubię, lubię.