Mentionsy

Lyryki - podcast o języku angielskim w znanych i nieznanych piosenkach
Lyryki - podcast o języku angielskim w znanych i nieznanych piosenkach
22.04.2025 19:41

#46: Kto jest czemu winien według The Rolling Stones, czyli Wielki Bal u Lucyfera w rytmie samby.

W tym odcinku bierzemy na tapet rock'n'rollowy moralitet Sympathy For The Devil (album Beggars Banquet, 1968) nieśmiertelnych The Rolling Stones i zastanawiamy się, dlaczego to, do diabła, brzmi jak Rio De Janeiro?! A poza tym jest dużo o piekielnie dobrej literaturze!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Mick Jagger"

Mick Jagger, mający bardzo wiele różnych inspiracji do tej piosenki, m.in.

Mówię ci, Bob Dylan, Mick Jagger naprawdę musiał się tu mocno inspirować.

Przepraszam za słownictwo, ale dokładnie takich słów używa diabeł ustami Micka Jaggera w tej piosence.

Z tego co czytałem, w żadnym momencie Mick Jagger ani nikt inny z zespołu The Rolling Stones nie powiedział wprost o co tu konkretnie chodzi.

Chyba, że Mick Jagger już coś wiedział.

Czy wiesz, że to skojarzenie jest bardzo, bardzo trafne, ponieważ to była absolutnie największa inspiracja dla Micka Jaggera podczas pisania tej piosenki?

To wydaje mi się zostało później gdzieś tam dowodzone przez jakichś naukowców, badaczy literatury, że prawdopodobnie Mick Jagger gdzieś też, bo on mówił otwarcie wtedy francuską literaturę, francuską poezję XIX-wieczną, czytał właśnie dekadentów i że prawdopodobnie był to Baudelaire.

Podobno Mick Jagger w tamtym czasie chadzał na protesty antywojenne w Londynie, co prawda, ale bywał.

Mick Jagger tam pokazuje, tłumaczy i ta wersja oryginalna, pierwotna w założeniu Jaggera jest totalnie jak piosenka Dylana.

Z Rolling Stonesów to my znamy głównie Micka Jaggera i Kita Richardsa, prawda?

Tylko Mick Jagger, który był osobowością sceniczną już od samego początku.

I ostatecznie te tarcia między zespołem anim i te animozje i to, że właśnie został odsunięty, ale też to, że Mick Jagger i Keith Richards...

Ech, ale skoro już powiedziałeś o tym frontmanie, jaki powstał w zamyśle tego menedżera, czyli o Micku Jaggerze, to powiedzmy może w dwóch słowach, bo to jest dosyć istotna informacja, że ten człowiek się rusza na scenie jak Mick Jagger.

Tak, ale nie wiem, jest niewielu artystów, niewielu było, którzy są bardziej rozpoznawalni, jeżeli chodzi o ruch sceniczny i prezencję, bycie na scenie w ogóle niż Mick Jagger, według mnie.

Jak są czasem jakieś filmiki, gdzie ktoś próbuje naśladować, właśnie w internecie można obejrzeć, jakiś artysta też często znany próbuje udawać Micka Jaggera, to z jednej strony oczywiście niepodrabialne jest to, z drugiej natomiast bardzo łatwo go... jakbym miał w kalamburach hasło Mick Jagger, to pewnie bym szybko...

No i jeszcze ten Mick Jagger, który z twarzy zupełnie jak diabeł.

I trochę z tyłu zawsze stoi Micka Jaggera, bo to najczęściej Mick Jagger udziela wywiadów.