Mentionsy
#46: Kto jest czemu winien według The Rolling Stones, czyli Wielki Bal u Lucyfera w rytmie samby.
W tym odcinku bierzemy na tapet rock'n'rollowy moralitet Sympathy For The Devil (album Beggars Banquet, 1968) nieśmiertelnych The Rolling Stones i zastanawiamy się, dlaczego to, do diabła, brzmi jak Rio De Janeiro?! A poza tym jest dużo o piekielnie dobrej literaturze!
Szukaj w treści odcinka
Podobno później Keith Richards stwierdził, że nie, że zaproponował, że coś innego, a zróbmy tak.
I ostatecznie tak wyszło, że to ma być ta sama, że to był pomysł Keitha Richardsa, czyli gitarzysty i basisty też.
Tu podobno gra na basie Keith Richards.
I ostatecznie te tarcia między zespołem anim i te animozje i to, że właśnie został odsunięty, ale też to, że Mick Jagger i Keith Richards...
No i w związku z tym, w związku z tym, ja byłem bardzo zachwycony tym, że na ten koncert się wybieram, aż do momentu, kiedy gruchnęła wieść, że część trasy europejskiej Stonesów zostaje odwołana z uwagi na wypadek, jakiego doznał Keith Richards.
O panu o imieniu Keith Richards.
I Keith Richards gra bardzo ważną postać.
W każdym razie, jest to świetnie zrobione, dlatego że Keith Richards wygląda dokładnie jak Johnny Depp, tylko jest tak 20 lat starszy, ale widać to duchowe podobieństwo między nimi.
Także Keith Richards drugi, no i widzisz, ale udał się ten patent z tymi dwoma frontmanami, już jeden jest bardziej, drugi jest mniej.
Keith Richards też.
Ostatnie odcinki
-
#71: Prince czyli rysy na wiecznej miłości oraz...
17.04.2026 14:17
-
#70: „Ironic” czyli kto by pomyślał, że Alanis ...
05.04.2026 19:17
-
#69: Billie Eilish czyli jak się robi muzykę w ...
30.03.2026 15:35
-
#68: Iron Maiden czyli ciężkie granie na jeszcz...
24.03.2026 16:57
-
#67: Poker Face czyli rozwiązłe studium popoweg...
13.03.2026 12:12
-
#66: Britney Spears czyli nieznośna lekkość gat...
03.03.2026 20:02
-
#65: "One Night In Bangkok" czyli szachowa rozg...
24.01.2026 13:31
-
#64: Młodzi, gniewni i zabawni, czyli Coolio, M...
06.01.2026 16:45
-
#63: Na zachodzie bez zmian, czyli The Clash i ...
31.12.2025 15:27
-
#62: Cierpienia młodego Michaela czyli doroczny...
23.12.2025 00:19