WSZYSTKIM BĘDZIE LEPIEJ JAK MNIE NIE BĘDZIE. Sarius w piekielnie szczerej rozmowie u Żurnalisty
Sarius. Jeden z najbardziej autentycznych głosów polskiego rapu. Artysta, który nie potrzebuje błyszczeć, żeby świecić. W rozmowie z Żurnalistą wraca do swojego dzieciństwa w Częstochowie – do babci, która wierzyła w niego jak nikt inny, do bloków, z których wyrósł i do gniewu, który stał się jego pierwszym językiem. Opowiada o dorastaniu między bójkami a wierszami, o rzuceniu studiów prawniczych i pracy na nockach w OBI, o chwilach, gdy życie mówiło „to nie zadziała”, a on mimo wszystko szedł dalej.Rozmawiamy o Antihype — nie jako marce, ale jako filozofii życia. O sukcesie, który nie daje spokoju. O Fame MMA, które miało być przygodą, a stało się lekcją pokory. O samotności po koncertach, o walce z samym sobą, o głodówkach, depresji i odcięciu od świata, które pozwoliło mu wrócić silniejszym.Sarius mówi o ojcostwie, o córce, która zmieniła w nim wszystko, o wierze w Boga, ale nie w instytucję, o demonach, w które wierzył naprawdę i o tym, co dziś daje mu sens. To szczera, intensywna i chwilami surowa rozmowa o życiu po drugiej stronie sukcesu.To odcinek o człowieku, który zrozumiał, że żeby naprawdę istnieć — trzeba czasem zniknąć.
Jedno to takie przeproszenie się z samym sobą i pogodzenie z samym sobą. Mówię tam wtedy nie przychodź więcej, bo zawsze, gdy to robisz, czuję się najlepiej. To zawsze tak samo boli, że to już wspomnienie. I tutaj zainspirował mnie, zainspirował mnie... Usyk, Jezu! Aleksander Usyk podczas jednej z rozmowy. To było tak w ogóle... Muszę was przeprosić w dwóch aspektach o tym numerze i o tym, czy ja żałuję jakichś potknięć, bo o tym... opowiadam szeroko, ale na temat, tylko trzeba się być cierpliwym. Wolno biegam. Będzie się przejawiał dwa razy temat ojca. W tym pierwszym to jest właśnie to, że nie przychodzi więcej, że podczas jednej z wielkich walk Usyk się rozpłakał na tej konferencji prasowej, bo powiedział tak, że jego ojciec był dla niego też wielką postacią, który go inspirował podczas treningów i tak dalej, zdobył też olimpijskie złoto, które mu dedykował, bla, bla, bla.
Części sukcesów jego nie widział i Usyk miał tak, że że no zapytany jakby tam o tą postać ojca i tak dalej właśnie rozkleił się i powiedział, że powiedział mu swojemu ojcu, że nie przychodź więcej, bo ojciec mu się śnił praktycznie tam co drugi dzień, to były wspaniałe chwile, to nie były koszmary, to nie były jakieś traumy, to nie były jakieś tam rzeczy nie do naprawienia, tylko że strasznie go to rozstrajało, kiedy wstawał rano, po prostu strasznie, strasznie, no strasznie go to rozstrajało i on właśnie powiedział, wtedy właśnie najbardziej jakby, że aż się ten, na tej konferencji, że powiedziałem I told my father don't come to me.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo.
Sprawdź ofertę grilli na koler.pl. Z kodem LATO zgarnij dodatkowy rabat.
Wsłuchaj się w potrzeby swojej skóry z marką Bielenda, partnerem pielęgnacyjnym podcastu. Zadbaj o jej barierę hydrolipidową z kosmetykami Bielenda Ceralipidium.
Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo."
„Sprawdź ofertę grilli na koler.pl. Z kodem LATO zgarnij dodatkowy rabat."
„Wsłuchaj się w potrzeby swojej skóry z marką Bielenda, partnerem pielęgnacyjnym podcastu. Zadbaj o jej barierę hydrolipidową z kosmetykami Bielenda Ceralipidium."
„Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sarius. Jeden z najbardziej autentycznych głosów polskiego rapu. Artysta, który nie potrzebuje błyszczeć, żeby świecić. W rozmowie z Żurnalistą wraca do swojego dzieciństwa w Częstochowie – do babci, która wierzyła w niego jak nikt inny, do bloków, z których wyrósł i do gniewu, który stał się jego pierwszym językiem. Opowiada o dorastaniu między bójkami a wierszami, o rzuceniu studiów prawniczych i pracy na nockach w OBI, o chwilach, gdy życie mówiło „to nie zadziała”, a on mimo wszystko szedł dalej.Rozmawiamy o Antihype — nie jako marce, ale jako filozofii życia. O sukcesie, który nie daje spokoju. O Fame MMA, które miało być przygodą, a stało się lekcją pokory. O samotności po koncertach, o walce z samym sobą, o głodówkach, depresji i odcięciu od świata, które pozwoliło mu wrócić silniejszym.Sarius mówi o ojcostwie, o córce, która zmieniła w nim wszystko, o wierze w Boga, ale nie w instytucję, o demonach, w które wierzył naprawdę i o tym, co dziś daje mu sens. To szczera, intensywna i chwilami surowa rozmowa o życiu po drugiej stronie sukcesu.To odcinek o człowieku, który zrozumiał, że żeby naprawdę istnieć — trzeba czasem zniknąć.