Mentionsy Mentionsy
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

WSZYSTKIM BĘDZIE LEPIEJ JAK MNIE NIE BĘDZIE. Sarius w piekielnie szczerej rozmowie u Żurnalisty

26.10.2025 ·2 godz 8 min · 4 rozdziały · 4 sponsorów

Sarius. Jeden z najbardziej autentycznych głosów polskiego rapu. Artysta, który nie potrzebuje błyszczeć, żeby świecić. W rozmowie z Żurnalistą wraca do swojego dzieciństwa w Częstochowie – do babci, która wierzyła w niego jak nikt inny, do bloków, z których wyrósł i do gniewu, który stał się jego pierwszym językiem. Opowiada o dorastaniu między bójkami a wierszami, o rzuceniu studiów prawniczych i pracy na nockach w OBI, o chwilach, gdy życie mówiło „to nie zadziała”, a on mimo wszystko szedł dalej.Rozmawiamy o Antihype — nie jako marce, ale jako filozofii życia. O sukcesie, który nie daje spokoju. O Fame MMA, które miało być przygodą, a stało się lekcją pokory. O samotności po koncertach, o walce z samym sobą, o głodówkach, depresji i odcięciu od świata, które pozwoliło mu wrócić silniejszym.Sarius mówi o ojcostwie, o córce, która zmieniła w nim wszystko, o wierze w Boga, ale nie w instytucję, o demonach, w które wierzył naprawdę i o tym, co dziś daje mu sens. To szczera, intensywna i chwilami surowa rozmowa o życiu po drugiej stronie sukcesu.To odcinek o człowieku, który zrozumiał, że żeby naprawdę istnieć — trzeba czasem zniknąć.

Podcast nakręca Gentleman Cars, wypożyczalnia samochodów sportowych i luksusowych. Sprawdź na www.gentlemancars.pl. Działamy na terenie całej Polski. Dzień dobry Państwu. Rozmowy żurnalisty są przeznaczone dla osób pełnoletnich ze względu na występującą w nich treść. Pozdrawiam, Marta Wierzbicka. Dzisiaj u mnie Sarius, dzień dobry. Dzień dobry, witam ponownie, można powiedzieć po roku z hakiem. Trzeci raz już. Prawie dwa lata minęło od ostatniego naszego spotkania. Dwa lata? Prawie dwa, no. Tam zabrakło chyba z trzech miesięcy. Zacznijmy od takich względnie krótkich pytań, potem przejdziemy do takiej rozmowy, gdzie chciałbym pogadać dłużej, ale tutaj jak będziesz miał coś dłuższego, to też...

30:27 · Tutlo 1

Te informacje gdzieś tam są. Zmierzam do tego, że ja nie miałem nigdy jakiejś takiej wpadki. Najgorsze jest to, że czasami mnie to też irytuje, bo ludzie czasami są bezwzględni. Widziałem, że gdzieś kiedyś tam napisał ktoś pod jakąś moją rozmową, że odnośnie koncertów i tak dalej, że kurde, że przecież na Kortowiadzie taki... grał, że musieli mu mikrofon wyłączyć, coś tam, nie, żeby, żeby kolejny mógł grać, coś tam, gdzie ja stary grałem jako, zamykałem Kortowiadę, grałem jako ostatni, z tego występu mam normalnie, wiesz, w dokumencie upadek Sariusa, stary jak, wiesz, tam, nie wiem, 20 koła ludzi skanduje moją ksywę i to jest tak, że oni mi nie pozwalają przestać, no i ja po prostu niesiony tym nie chcę zejść z tej sceny, ale to jest tak, bo impreza się kończy, nie, no i wiesz, no i teraz patrz, no...

46:30 · koler.pl 2

To jest tak, że ja trafiłem do grupy osób, które na moje koncerty przychodzą, mamy z córkami, córki z mamami, ojcowie, młodzi, starzy, ochroniarze, pracownicy, deweloperzy, whatever, wszyscy i zmierzam do tego, że to są ludzie spoza rapu i oni jakby dojrzewali razem ze mną na pewnym etapie. I wtedy przyjeżdżali, na zasadzie dla mnie, na jakieś tam granie. To zawsze było tak, że jak wchodził Sarius, wiesz, czy na Płocku, czy coś, nagle w ogóle, wiesz, robił się jakby tłum takich, wiesz, trochę metali, trochę takich ten. No i wiesz, i to jest tak, że ci ludzie też powyrastali i wydaje mi się, że... Dlatego właśnie to było tą specyfiką mojej muzyki, że czułem się troszeczkę inny, ale jednocześnie nie czułem się nigdy lepszy, więc wręcz podejrzewam, że do tej pory jeszcze brakuje mi takich aspektów, takiej pewności, ale słuchaj, no i co było z tym odejściem?

I ja zawsze zakładałem maskę, tu, tu, ten, tu, po wikingu to już wiadomo, po wikingu to już oczekiwania, może tak się, może się, może to. Ostatnio nawet nie wiedząc, że ją mam założoną, to przyszedłem tu właśnie jako ktoś, kto już, a mam to gdzieś, uciekam, wiesz, bardzo, bardzo pięknie jest odnaleźć właśnie to dobro w naturze i ja w ogóle nie cofam tych słów, ale to było takie radykalne, że tu, tego, ja już wszystko wiem, już jestem oświecony, już byłem tutaj właśnie takim, ten, upadek seriusa. I dlaczego tak wracam? Dlatego wracam, bo ja właśnie teraz, na ostatnim przełomie właśnie ostatniego roku, tego najważniejszego, trzydziestego trzeciego mojego, kiedy to właśnie uniwersum otwiera ci wszystkie najważniejsze możliwości, to właśnie zrozumiałem, dotarłem w końcu to, widząc to dzięki ogromnej pomocy mojej córeczki, która kompletnie nawet o tym nie wie, bo to też nie jest tak, że ja czegoś na niej jakby wiszę nad nią z czymś, z jakimiś oczekiwaniami, ale odkryłem właśnie w końcu tego Mariusza i stary właśnie po prostu...

83:58 · Twój Cel To 2

Dawno ten klimat troszeczkę pozwolił mi też wrócić do tego vibe'u, no bo jednak tak się trochę alienując od tej sceny, to też nie jest aż takie dobre. Wciąż właśnie ekipy z Hashashin, z nie wiem, Hałastra, wiesz, żeby też nie włożono mi w usta, że jest tylko Sarius teraz w polskim rapie i tak dalej. Wciąż są wspaniali twórczy ludzie, na których też niepotrzebnie się alienuję, ale to też, no mówię, mam też czasami jakieś swoje problemy, poza tym no nie ze wszystkimi się znasz. I lubisz. Nie, no akurat w tym wypadku lubię się ze wszystkim. No i tam był taki klimat, cała ekipa, trzy studia, wszyscy naraz, coś tam, coś tam. I wyobraźcie sobie, nagrałem dwa numery, tu, tego. No i to są śmieszne anegdoty, bo nagle siadamy, no już wszyscy tam wymęczeni. No i Blaga, to jest ziom, on też rapuje, jest producentem, jest też w Haszaśnic, ma też, tam wydaje na swoim kanale Blaga.

Kiedyś nawet nie wiedzieli, jak mam nazwisko, wiesz, jakby Sarius Wiek, Sarius coś tam, w sensie googlowane są rzeczy takie maksymalnie ogólne, więc na zasadzie ktoś może mi zarzucić, że się uzewnętrzniam, ale tak naprawdę, no to jak, pokaż mi jak, nie? Tak, no właśnie tego nie ma, bo tak rzeczywiście jest jakaś twoja opinia na ten temat, przemyślenie na temat jakichś emocji, przemyślenie na temat twojej drogi, ale takiej drogi, że opowiadasz o błędach, ale nie mówisz na przykład, gdzie popełniałeś te błędy. No właśnie mam nadzieję, że przyszedłem też to zmienić i właśnie dlatego nawet... też właśnie trafiłeś, bo zawsze to uogólniam, dlatego dzisiaj pokazywałem dużo takich konkretnych przykładów, bo też mi na tym zależało, w sensie pytając o błędy, o wymianki, bo zawsze to rozmywałem, jakby bałem się tego, no fakt, fakt.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.