WSZYSTKIM BĘDZIE LEPIEJ JAK MNIE NIE BĘDZIE. Sarius w piekielnie szczerej rozmowie u Żurnalisty
Sarius. Jeden z najbardziej autentycznych głosów polskiego rapu. Artysta, który nie potrzebuje błyszczeć, żeby świecić. W rozmowie z Żurnalistą wraca do swojego dzieciństwa w Częstochowie – do babci, która wierzyła w niego jak nikt inny, do bloków, z których wyrósł i do gniewu, który stał się jego pierwszym językiem. Opowiada o dorastaniu między bójkami a wierszami, o rzuceniu studiów prawniczych i pracy na nockach w OBI, o chwilach, gdy życie mówiło „to nie zadziała”, a on mimo wszystko szedł dalej.Rozmawiamy o Antihype — nie jako marce, ale jako filozofii życia. O sukcesie, który nie daje spokoju. O Fame MMA, które miało być przygodą, a stało się lekcją pokory. O samotności po koncertach, o walce z samym sobą, o głodówkach, depresji i odcięciu od świata, które pozwoliło mu wrócić silniejszym.Sarius mówi o ojcostwie, o córce, która zmieniła w nim wszystko, o wierze w Boga, ale nie w instytucję, o demonach, w które wierzył naprawdę i o tym, co dziś daje mu sens. To szczera, intensywna i chwilami surowa rozmowa o życiu po drugiej stronie sukcesu.To odcinek o człowieku, który zrozumiał, że żeby naprawdę istnieć — trzeba czasem zniknąć.
I do końca cały czas zachodzę w głowę, zwłaszcza teraz, Co legitymują te dwie siły? Czy dobro jest Bogiem w takiej wersji Kościoła? A czy zło jest szatanem w wersji szatana? Jest milion tych faktów historycznych, Wiem, że na bank, wiem, że istnieją siły nieczyste, wiem to, bo wierzę w Lucyferian, wiem, jakby wierzę w masowe agendy, wierzę w to, że tak naprawdę państwa nie istnieją, że gdzieś tam na jakimś takim szczeblu to się zaciera.
Więc nie miała, nie była związana z kościołem, bardzo ją wręcz przeciwnie, ona bardzo zawsze walczyła z takimi tymi przekupami osiedlowymi, nie, i tak dalej. Natomiast właśnie wtedy na łóżku śmierci powiedziała, że no, że pewnie, że w niebie, nie, no i właśnie, kurde, wiesz, zastanawiam się na ile, no wiadomo, to była wyjątkowa rozmowa, wyjątkowa chwila, zastanawiam się na ile to było też takie powiedzenie, ale ja bardzo sobie wtedy to wziąłem do serca i tak... Zacząłem mieć schizę, stary, nie? Że ja nie jestem dobrym człowiekiem. Ja się nie spotkam z moją babcią przecież. Ja już wtedy miałem od razu taką myśl, już wtedy. Nie wiem, który to był rok, cholera, no nie pamiętam. Ale nie wiem, dwa tysiące... szesnasty? Coś takiego. Czyli jest dziesięć lat temu. Dziesięć lat temu. Wydaje mi się, że miałem szesnasty. Szesnasty, piętnasty. I mam gdzieś w okolicach.
Nie mam, wiesz, to też nie tak, ale no nie, nie mam tego. No i wiesz, no i właśnie wtedy mówię, kurde, wiesz, i często do tego sobie tak wracam, mówię, mam coraz mniej czasu. Gdybym miał iść jakby tą doktryną, jeszcze parę rzeczy musiałbym ponaprawiać. No ale z kolei też, czy to tak działa, patrząc ile rzeczy na przykład dodawano podczas kolejnych soborów, patrząc na, na przykład na historię rodziny Farnese, patrząc na zakon maltański, to zaczynam powątpiewać w strukturę Kościoła jako taką, nie? Patrząc ile tam, wiesz... Ale Kościół i Bóg to chyba coś innego jednak. No właśnie...
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo.
Sprawdź ofertę grilli na koler.pl. Z kodem LATO zgarnij dodatkowy rabat.
Wsłuchaj się w potrzeby swojej skóry z marką Bielenda, partnerem pielęgnacyjnym podcastu. Zadbaj o jej barierę hydrolipidową z kosmetykami Bielenda Ceralipidium.
Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo."
„Sprawdź ofertę grilli na koler.pl. Z kodem LATO zgarnij dodatkowy rabat."
„Wsłuchaj się w potrzeby swojej skóry z marką Bielenda, partnerem pielęgnacyjnym podcastu. Zadbaj o jej barierę hydrolipidową z kosmetykami Bielenda Ceralipidium."
„Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sarius. Jeden z najbardziej autentycznych głosów polskiego rapu. Artysta, który nie potrzebuje błyszczeć, żeby świecić. W rozmowie z Żurnalistą wraca do swojego dzieciństwa w Częstochowie – do babci, która wierzyła w niego jak nikt inny, do bloków, z których wyrósł i do gniewu, który stał się jego pierwszym językiem. Opowiada o dorastaniu między bójkami a wierszami, o rzuceniu studiów prawniczych i pracy na nockach w OBI, o chwilach, gdy życie mówiło „to nie zadziała”, a on mimo wszystko szedł dalej.Rozmawiamy o Antihype — nie jako marce, ale jako filozofii życia. O sukcesie, który nie daje spokoju. O Fame MMA, które miało być przygodą, a stało się lekcją pokory. O samotności po koncertach, o walce z samym sobą, o głodówkach, depresji i odcięciu od świata, które pozwoliło mu wrócić silniejszym.Sarius mówi o ojcostwie, o córce, która zmieniła w nim wszystko, o wierze w Boga, ale nie w instytucję, o demonach, w które wierzył naprawdę i o tym, co dziś daje mu sens. To szczera, intensywna i chwilami surowa rozmowa o życiu po drugiej stronie sukcesu.To odcinek o człowieku, który zrozumiał, że żeby naprawdę istnieć — trzeba czasem zniknąć.