WSZYSTKIM BĘDZIE LEPIEJ JAK MNIE NIE BĘDZIE. Sarius w piekielnie szczerej rozmowie u Żurnalisty
Sarius. Jeden z najbardziej autentycznych głosów polskiego rapu. Artysta, który nie potrzebuje błyszczeć, żeby świecić. W rozmowie z Żurnalistą wraca do swojego dzieciństwa w Częstochowie – do babci, która wierzyła w niego jak nikt inny, do bloków, z których wyrósł i do gniewu, który stał się jego pierwszym językiem. Opowiada o dorastaniu między bójkami a wierszami, o rzuceniu studiów prawniczych i pracy na nockach w OBI, o chwilach, gdy życie mówiło „to nie zadziała”, a on mimo wszystko szedł dalej.Rozmawiamy o Antihype — nie jako marce, ale jako filozofii życia. O sukcesie, który nie daje spokoju. O Fame MMA, które miało być przygodą, a stało się lekcją pokory. O samotności po koncertach, o walce z samym sobą, o głodówkach, depresji i odcięciu od świata, które pozwoliło mu wrócić silniejszym.Sarius mówi o ojcostwie, o córce, która zmieniła w nim wszystko, o wierze w Boga, ale nie w instytucję, o demonach, w które wierzył naprawdę i o tym, co dziś daje mu sens. To szczera, intensywna i chwilami surowa rozmowa o życiu po drugiej stronie sukcesu.To odcinek o człowieku, który zrozumiał, że żeby naprawdę istnieć — trzeba czasem zniknąć.
Czasami się tak czuję, ale... No ale nie wiem, być może taki miałem być, z kolei wolę być taki niż żaden. Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka. Collagen Beauty Glow zadba o twoją skórę, zanim ty zdążysz powiedzieć wow. Znaczy na pewno jesteś taki, bo powinieneś być taki, ale twoja twórczość, a szczególnie ta płyta, której słuchałem, jest taka właśnie, że... słychać, że nie jest rapowana tyle, co z serca, ale jest wydzierana wręcz z rzeczy, na które wydaje mi się, że wcześniej nie miałeś właśnie odwagi, ale były rzeczy, które i tak cenzurowałeś, bo pomyślałeś sobie, że jesteś krok za daleko?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo.
Sprawdź ofertę grilli na koler.pl. Z kodem LATO zgarnij dodatkowy rabat.
Wsłuchaj się w potrzeby swojej skóry z marką Bielenda, partnerem pielęgnacyjnym podcastu. Zadbaj o jej barierę hydrolipidową z kosmetykami Bielenda Ceralipidium.
Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo."
„Sprawdź ofertę grilli na koler.pl. Z kodem LATO zgarnij dodatkowy rabat."
„Wsłuchaj się w potrzeby swojej skóry z marką Bielenda, partnerem pielęgnacyjnym podcastu. Zadbaj o jej barierę hydrolipidową z kosmetykami Bielenda Ceralipidium."
„Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sarius. Jeden z najbardziej autentycznych głosów polskiego rapu. Artysta, który nie potrzebuje błyszczeć, żeby świecić. W rozmowie z Żurnalistą wraca do swojego dzieciństwa w Częstochowie – do babci, która wierzyła w niego jak nikt inny, do bloków, z których wyrósł i do gniewu, który stał się jego pierwszym językiem. Opowiada o dorastaniu między bójkami a wierszami, o rzuceniu studiów prawniczych i pracy na nockach w OBI, o chwilach, gdy życie mówiło „to nie zadziała”, a on mimo wszystko szedł dalej.Rozmawiamy o Antihype — nie jako marce, ale jako filozofii życia. O sukcesie, który nie daje spokoju. O Fame MMA, które miało być przygodą, a stało się lekcją pokory. O samotności po koncertach, o walce z samym sobą, o głodówkach, depresji i odcięciu od świata, które pozwoliło mu wrócić silniejszym.Sarius mówi o ojcostwie, o córce, która zmieniła w nim wszystko, o wierze w Boga, ale nie w instytucję, o demonach, w które wierzył naprawdę i o tym, co dziś daje mu sens. To szczera, intensywna i chwilami surowa rozmowa o życiu po drugiej stronie sukcesu.To odcinek o człowieku, który zrozumiał, że żeby naprawdę istnieć — trzeba czasem zniknąć.