TOMASZ SMOKOWSKI: NIE CHCĘ TAŃCZYĆ NA RURZE, TO NIE MÓJ ŚWIAT
Dziennikarz czy były dziennikarz? Działacz czy przyszły działacz? Polityk czy człowiek, który chce być od tego z dala? To nie kto inny, jak Tomasz Smokowski, czyli kolejny gość w podcaście Łukasza Kadziewicza "W cieniu sportu" Co w odcinku? * czy padel daje zarobić? * czy wypalił się zawodowo? * kto najlepiej czuje się w korporacji i dlaczego nie jest to on? * dlaczego poruszył kwestię problemów w Polskim Związku Narciarskim? * dlaczego został na statku "Kanał Sportowy" kiedy ktoś chciał go z niego wyrzucić? * jak ocenia Radosława Piesiewicza?
Czy wiesz, że nagle moja ulubiona i bardzo rzetelna do tej pory gazeta, jaką było L'Equipe, francuski L'Equipe, który jest być może ostatnim bastionem, ostatnim dziennikiem, bo wychodzi od poniedziałku do niedzieli, jest być może ostatnim bastionem, przynajmniej był, takiego poważnego dziennikarstwa w dzienniku wpisanego, bo pozwala sobie na to, żeby wysłać człowieka I to są naprawdę przeciekawe rzeczy, bo one nie dotyczą tego, czy Muza Hedinow, czy Mamamudow zagrają na pozycji lewego obrońcy, tylko one dotykają coś
Znacznie szerszego. Proszę, że się przybliży ten Azerbejdżan. Wszystko. Sture, smak, zapach. Rozumiesz. Dokładnie tak. Więc ich na to stać, żeby ten dziennikarz pojechał i dwa tygodnie tam posiedział i nie przygotuje ci nic na co dzień. Ale właśnie przed dwoma dniami mieliśmy zakończenie okienka transferowego w Europie. Piłkarskiego. Dziennik L'Equipe na swojej stronie internetowej tego ostatniego dnia publikował mnóstwo informacji dotyczących transferów, które doszły do skutku, nie doszły do skutku, bla bla bla bla bla bla bla bla. Dziennik L'Equipe, bo też zauważyłem takiego newsa, że na lewą obronę latem ściągnął piłkarza holenderskiego Utrechtu. Co było dla mnie dosyć nawet zaskakującą informacją, wtedy sobie pomyślałem, bo myślę, kurde, Utrecht nie może mieć obrońcy, który trafiłby do klubu występującego w Lidze Mistrzów jak Marsylia.
Ale przeczytałem to, poszedłem dalej. Tego samego dnia mój dobry kumpel wysyła mi wiadomość, mówi, zobacz. Zabawiliśmy się i wysłaliśmy wiadomość, taki private message na Twitterze do dziennikarza L'Equipe, że mieszkamy w Holandii, bla, bla, bla. Bez sprawdzenia, bez niczego, jeden do jednego przyłożył. On to bez sprawdzenia włożył. Co więcej, jeszcze tam dodał, że ten zawodnik z Utrechtu jest obserwowany przez wiele miesięcy, że w ogóle wszystko było wyssane z brudnego palucha. Rozumiesz? L'Equipe. I teraz wiesz, jak to działa? Bo ja wiem, jaki jest mechanizm. L'Equipe to napisał. Ideozakład, że następnego dnia, albo jeszcze tego samego dnia, zobaczyły to na L'Equipe holenderskie portale i już mówią, wow, to ten jakiś tam van coś tam, obserwowany jest przez Marsynię, wow, wow, wow, i zaczynają o tym pisać.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
robię moje komercyjne turnieje padlowe
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„robię moje komercyjne turnieje padlowe"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziennikarz czy były dziennikarz? Działacz czy przyszły działacz? Polityk czy człowiek, który chce być od tego z dala? To nie kto inny, jak Tomasz Smokowski, czyli kolejny gość w podcaście Łukasza Kadziewicza "W cieniu sportu"
Co w odcinku? * czy padel daje zarobić? * czy wypalił się zawodowo? * kto najlepiej czuje się w korporacji i dlaczego nie jest to on? * dlaczego poruszył kwestię problemów w Polskim Związku Narciarskim? * dlaczego został na statku "Kanał Sportowy" kiedy ktoś chciał go z niego wyrzucić? * jak ocenia Radosława Piesiewicza?