TOMASZ SMOKOWSKI: NIE CHCĘ TAŃCZYĆ NA RURZE, TO NIE MÓJ ŚWIAT
Dziennikarz czy były dziennikarz? Działacz czy przyszły działacz? Polityk czy człowiek, który chce być od tego z dala? To nie kto inny, jak Tomasz Smokowski, czyli kolejny gość w podcaście Łukasza Kadziewicza "W cieniu sportu" Co w odcinku? * czy padel daje zarobić? * czy wypalił się zawodowo? * kto najlepiej czuje się w korporacji i dlaczego nie jest to on? * dlaczego poruszył kwestię problemów w Polskim Związku Narciarskim? * dlaczego został na statku "Kanał Sportowy" kiedy ktoś chciał go z niego wyrzucić? * jak ocenia Radosława Piesiewicza?
Ja grałem w magłem mały, grałem w kapsle i naprawdę się urodziłem dziennikarzem, bo zawsze najbardziej na świecie chciałem zostać dziennikarzem. No właśnie o tym mówię. Sportowym. Ja do końca nie rozumiem, jak dostałem po głowie po tym, jak powiedziałem, że trener Szwarga po nierozegranym meczu w Radomiu wyszedł, opowiadał tam o świetle, o temperaturze, o innych historiach, a na końcu użył argumentu, no bo moich zawodników nie było 25 dni w domu. Widziałem to. I ja wtedy zamarłem i mówię, ja wszystko kupuję w świecie sportu, możemy rozmawiać o taktyce, o innych historiach, ale nie wyciągajmy argumentu, nie było mnie 25 dni w domu. Bo jestem kibicem, mnie to nie interesuje. To jakby Iga Świątek powiedziała, fajna ta Australia, ale daleko tam się leci. To nie leć, jak nie chcesz. Dlatego tak zaczepiłem cię, bo tym dziennikarzem będziesz do samego końca.
Gra Reprezentacja Polski, wtedy są wielkie oglądalności. Super. I wtedy możesz robić coś merytorycznego, a to się nadal ogląda. Ale poza piłką nożną i poza tymi właśnie galami typu pato, No to nie ogląda się dzisiaj ze sportu masowo nic. Ja na ten temat bardzo ubolewam. Nawet wygrywająca Wielkie Szleme Iga Świątek w internecie, te programy o tym nie będą miały wielkich klików. Oczywiście sport na żywo, gdy Polak osiąga sukces, dalej się będzie oglądał. Oczywiście, przez ten krótki moment. Polak kibic, taki przeciętny, zainteresuje się KONIEC!
Był jakiś siatkarz, śliwka albo kurek, była Iga Świątek, był Radosław Piesiewicz i ktoś czwarty. Genialne. Teraz to wymyśliłeś? Nie, no nie widziałeś tych banerów? No musicie, wklejcie tutaj, przecież to były genialne, to były autenty, autenty. No naprawdę, no były cztery twarze. Siatkarz Kurek, tenisistka Świątek, Radosław Piesiewicz. Sportowiec, wiadomo, i ktoś czwarty, jakiś tam sportsman, nie pamiętam. No genialne, no przecież to jest... A przyjmiesz mnie do pracy? Bo ja po tym podcaście... Zajebiste, ale to było naprawdę... Współorganizował turnieje, panowie. No i teraz widzisz, czy ty sądzisz, że Radosław Piesiewicz, który lubi przy medalach być, kiedy Klaudia Zwolińska, robiliśmy codzienny program, to też było zajebiste.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
robię moje komercyjne turnieje padlowe
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„robię moje komercyjne turnieje padlowe"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziennikarz czy były dziennikarz? Działacz czy przyszły działacz? Polityk czy człowiek, który chce być od tego z dala? To nie kto inny, jak Tomasz Smokowski, czyli kolejny gość w podcaście Łukasza Kadziewicza "W cieniu sportu"
Co w odcinku? * czy padel daje zarobić? * czy wypalił się zawodowo? * kto najlepiej czuje się w korporacji i dlaczego nie jest to on? * dlaczego poruszył kwestię problemów w Polskim Związku Narciarskim? * dlaczego został na statku "Kanał Sportowy" kiedy ktoś chciał go z niego wyrzucić? * jak ocenia Radosława Piesiewicza?