Atomowy szantaż: nowa doktryna nuklearna Rosji
19 listopada prezydent Rosji podpisał dekret, który uaktualnił rosyjską doktrynę nuklearną. Jakie zmiany wprowadza on do dotychczasowej polityki Kremla? Jaki jest cel tych zmian i czy zwiększa to ryzyko użycia broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jak NATO może i powinno zareagować? Na ten temat, w rozmowie z Tomaszem Zającem, mówi Artur Kacprzyk, analityk ds. odstraszania nuklearnego. Jak ostatnio wyglądało szantażowanie Zachodu użyciem broni jądrowej? O czym mówi nowa doktryna nuklearna Rosji? Co zostało zmienione, dodane do poprzedniego dokumentu, który ją określał? Jakie jest ryzyko użycia przez Kreml broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jaka powinna być reakcja NATO? Przeczytajcie także biuletyn Artura Kacprzyka o zmianach w nuklearnej doktrynie Rosji
że takiej koncepcji nie ma w rosyjskim myśleniu użycia broni jądrowej. Co więcej, w ostatnich znowu kilkunastu miesiącach mieliśmy publiczną dyskusję nad takimi możliwościami użycia broni jądrowej ograniczonego. Polska była wymieniana jako potencjalny cel, że tutaj jeżeli Amerykanie dalej będą... tą Ukrainę wspierać i ta sytuacja będzie skazać, to może trzeba będzie głowicy... A na jakim poziomie, że tak powiem, administracyjnym tego rodzaju kwestie się pojawiały? Nie, one się nie pojawiały na poziomie administracyjnym, one się pojawiały ze strony komentatorów, propagandystów, czasami ekspertów związanych z Kremlem, tak? Na przykład Siergieja Karaganowa... który doradza Kremlowi, prowadził w styczniu na jednej z konferencji panel z Putinem, gdzie akurat to Putin odgrywał tą, jeżeli chodzi o broń jądrową, tą odpowiedzialną i dobrą osobę, która mówiła, że nie ma potrzeby użycia broń jądrowej, a Karaganov gdzieś wywołał, że może jednak trzeba będzie w tym konflikcie to zrobić.
Karaganov gdzieś tam też pojawił się informację, że brał udział w pracach nad tymi zmianami w doktrynie i to on był jedną z osób, bo było ich więcej, które właśnie mówiły o tym, że trzeba ten strach przed wojną jądrową na Zachodzie przywrócić. Natomiast to też nie jest tak, że dyskusja akurat o tej konkretnej koncepcji, która dotyczy takiego użycia regionalnego broni jądrowej w regionalnym konflikcie, czyli przede wszystkim w Europie, gdzieś może w Azji, że ona się dopiero teraz pojawiła, bo ona się pojawiała w różnych artykułach wojskowych rosyjskich i w różnych też przeciekach w prasie od wielu lat, już od lat dziewięćdziesiątych tak naprawdę. Więc to tylko tak przestrzegam, że to, że czegoś nie ma w doktrynie, to z kolei też nie wykluczajmy, że Rosja ma takie czy inne opcje. Co więcej, i to już absolutnie ostatnia uwaga, jeśli chodzi o to, co jest w doktrynie, a czego nie ma. Gazeta Financial Times w tym roku kilka razy publikowała różne materiały szkoleniowe przygotowane przez rosyjskie wojsko.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
19 listopada prezydent Rosji podpisał dekret, który uaktualnił rosyjską doktrynę nuklearną. Jakie zmiany wprowadza on do dotychczasowej polityki Kremla? Jaki jest cel tych zmian i czy zwiększa to ryzyko użycia broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jak NATO może i powinno zareagować? Na ten temat, w rozmowie z Tomaszem Zającem, mówi Artur Kacprzyk, analityk ds. odstraszania nuklearnego.
Jak ostatnio wyglądało szantażowanie Zachodu użyciem broni jądrowej? O czym mówi nowa doktryna nuklearna Rosji? Co zostało zmienione, dodane do poprzedniego dokumentu, który ją określał? Jakie jest ryzyko użycia przez Kreml broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jaka powinna być reakcja NATO?Przeczytajcie także biuletyn Artura Kacprzyka o zmianach w nuklearnej doktrynie Rosji