Atomowy szantaż: nowa doktryna nuklearna Rosji
19 listopada prezydent Rosji podpisał dekret, który uaktualnił rosyjską doktrynę nuklearną. Jakie zmiany wprowadza on do dotychczasowej polityki Kremla? Jaki jest cel tych zmian i czy zwiększa to ryzyko użycia broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jak NATO może i powinno zareagować? Na ten temat, w rozmowie z Tomaszem Zającem, mówi Artur Kacprzyk, analityk ds. odstraszania nuklearnego. Jak ostatnio wyglądało szantażowanie Zachodu użyciem broni jądrowej? O czym mówi nowa doktryna nuklearna Rosji? Co zostało zmienione, dodane do poprzedniego dokumentu, który ją określał? Jakie jest ryzyko użycia przez Kreml broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jaka powinna być reakcja NATO? Przeczytajcie także biuletyn Artura Kacprzyka o zmianach w nuklearnej doktrynie Rosji
w państwach europejskich. Rosjanie chcą do tego wszystkiego nawiązać. Chcą też przypominać Europejczykom, zwłaszcza w Europie Zachodniej, którzy będą na celowniku tych rakiet jako ten główny cel o tamtych czasach. Tu możemy też powiedzieć, że wtedy ten krytyzm zakończył się podpisaniem przez Reagana i Gorbacza w 1987 roku traktatu INF, który w ogóle zakazywał pocisków pośredniego zasięgu, definiowanych tym traktatem jako mające zasięg od 500 do 5500 km, wystrzeliwanych z lądu, bo akurat wokół tego rodzaju zdolności ten krytyzm się oddał. Nie, to już nie funkcjonuje. Nie funkcjonuje, bo właśnie Rosjanie go złamali potajemnie. Oczywiście wyrzekam się tego do dzisiaj, ale... Złamali go pracując nad pociskiem manewrującym, czyli w porównaniu do tego orysznika poruszającym się z mniejszą prędkością, znacznie niżej, mający unikać systemów obrony przeciwrakietowej właśnie przez różne manewry na niskim poziomie, unikanie wykrycia przede wszystkim.
Bo chodzi o zestrzelenie właśnie pocisku wyżej, pocisku, który porusza się szybciej, a najlepiej w ogóle zanim on wypuści te sześć głowic, tak? Więc bardzo wysoko. Patrioty mogłyby zwalczać te głowice takiego riesznika z dużym szczęściem, powiedziałbym. Może w niektórych sytuacjach by się udało, ale to nie jest system do zwalczania tego uzbrojenia. Więc co próbuję powiedzieć? To nie jest jakaś, nawet nie wiedząc dokładnie, co to jeszcze jest, to nie jest jakaś niesamowita broń, która tutaj strategicznie zmieni w ogóle układ sił. tworzy pewne wyzwania, można je przeciwdziałać, co będzie wymagało dodatkowych nakładów, to też się nie oszukujmy, po stronie państw NATO, więc komplikuje w pewien sposób sytuację. I teraz jeszcze bym, jeżeli jeszcze mogę dodać, skoro już kwestie wojskowe przerobiliśmy, to może wejdźmy na taki poziom, nazwijmy to bardziej...
w Kijowie, gdzie akurat Rosjanom do tej pory nie udawało się jakichś dużych sukcesów w atakowaniu tych celów osiągnąć, bo przed pociskami krótszego zasięgu Kijów jest bardzo dobrze broniony. Ale myślę, że jeżeli chodzi o Irysznika, to już myślę, że postawię kropkę. Jedna rzecz ewentualnie, no tak, spadkobierca SS-20 w pewnym sensie lepszy, tak, bo może mieć trochę większy zasięg, może mieć, SS-20 miał bodajże trzy głowice, ten może przenosić sześć, ale znowu nic całkowicie nowego czy rewolucyjnego. Przejdźmy w takim razie teraz do tego aspektu politycznego, ponieważ tak jak ja to śledziłem w takiej debacie publicznej, wydaje mi się, że były właśnie dwa elementy odpowiedzi Rosji, Putina na te decyzje Joe Bidena o użyciu przez Ukrainę tych rakiet dalekiego zasięgu. No i pierwszy to był właśnie użycie pocisku orierznik, a drugim to była zmiana doktryny nuklearnej Rosji.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
19 listopada prezydent Rosji podpisał dekret, który uaktualnił rosyjską doktrynę nuklearną. Jakie zmiany wprowadza on do dotychczasowej polityki Kremla? Jaki jest cel tych zmian i czy zwiększa to ryzyko użycia broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jak NATO może i powinno zareagować? Na ten temat, w rozmowie z Tomaszem Zającem, mówi Artur Kacprzyk, analityk ds. odstraszania nuklearnego.
Jak ostatnio wyglądało szantażowanie Zachodu użyciem broni jądrowej? O czym mówi nowa doktryna nuklearna Rosji? Co zostało zmienione, dodane do poprzedniego dokumentu, który ją określał? Jakie jest ryzyko użycia przez Kreml broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jaka powinna być reakcja NATO?Przeczytajcie także biuletyn Artura Kacprzyka o zmianach w nuklearnej doktrynie Rosji