Mentionsy Mentionsy
Trochę o Grach
Trochę o Grach

Dawnwalker - Wschód nowej Sagi | Nasze wrażenia

03.10.2026 ·1 godz 1 min · 9 rozdziałów

PODCAST 20M w specjalnym długim odcinku zawierający omówienie wrażeń z The Blood of DawnwalkerMoja pisemna recenzja Dawnwalkera | Obietnica Pięknej Przyszłości, dostępna jest tutaj - link.Grę do recenzji otrzymaliśmy w prezencie od studia Rebel Wolves.Podcast 20M, odcinek #21Blog - ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠trocheograch.pl⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Twitter -⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/troche_o_grach⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠.

0:00 · Wprowadzenie i pierwsze wrażenia 1

Przetniemy ten podcast na pół, żebyście dobrze wiedzieli, kiedy będzie spoiler. Powiedz jeszcze tytuł, bo nie wiem, czy wspomniałeś. Wspomniałem chyba dwa razy, ale niech będzie. The Blood of Dawnwalker. I pamiętajcie, to D jest na początku, a nie w środku. No i tak, omówimy trochę tak na luźno nasze wrażenia. Oboje skończyliśmy. Trochę coś on nam zajęło, ale wydaje mi się, że tobie trochę dłużej. Nie, po prostu więcej obiadów jadłem, kiedy grałem w tą grę i zostawiłem ją odpaloną. Ale ja mówię o save'ie w grze. O save'ie w grze miałem dokładnie 40 godzin, jak skończyłem. Więc... Ja 26. Więc tak, pewnie mi to zajęło więcej. Na początku bardzo powoli też rozgrywałem, bo sporo czytałem. Może tam naprawdę mi dużo zeszło dodatkowego czasu.

1:34 · Fabuła i oczekiwania 2

Już nie mówiąc tak, co komu działało, bo może komuś nie odstawało od gameplayu momentami, tak jak tobie, na wyższych ustawieniach. I jeżeli chodzi o na przykład u mnie ten monitor szerokokątny, to też te cutscenki były zaklikane na 16x9, więc oglądałem z paska. Ale tylko bocznymi, tylko bocznymi. To nie było też najgorsze, bo czasami się zdarza w niektórych grach, że te scenki są nagrane w 21x9, ale w formacie 16x9 i to jest taki prostokąt na środku ekranu szerokokątnego, co wygląda koszmarnie już wtedy. Ale jeżeli chodzi o Dawnwalkera, to tak czy siak wybaczam to, bo na premierę czasem zdarzają się takie rzeczy i jeżeli to były jakimś cudem, nie wiem, one nie były prerenderowane te cutscenki, właśnie to było dziwne, bo one są w grze, one były funkcyjne, jeżeli chodzi o garderobę też, bo tam Coen zmienia i ma tą samą ubrankę, jak ją założysz, więc one mogłyby być normalnie na cały ekran i ja podejrzewam, że to jest jakiś prosty fix, który zaraz ktoś wypuści, jeżeli nie ma już jakiegoś moda.

Przejdźmy może do ciekawszych rzeczy. Zacznijmy w sumie od początku. Jakie miałeś twoje podejście? Bo takie się ktoś nie kojarzy w ogóle Dawnwalkera. To jest gra studia Rebel Wolves, założonego przez weteranów CD Projektu, reżysera Wismina III. Bardzo doświadczone osoby, które stworzyły studio. Już nie pamiętam, chyba 160 osób ponad mają Rebel Wolves. No i jakie były twoje oczekiwania po pierwszych pokazach i jak bardzo się jarałeś tym, że wychodzi? Byłem mega podjarany, jak wyszedł pierwszy trailer i on był tak bardzo wiedźminowy, z domieszką horroru. Bardzo. I zapowiedź tych wrakirów, wtedy w Vampirów jeszcze człowiek nie wiedział o co chodzi, była naprawdę bardzo dobra. Tym pierwszym trailerem tę grę mi sprzedali tak naprawdę.

5:54 · System techniczny i problemy 2

A ja też mam tak, że nie potrafię czytać w grach. No potrafisz czytać. Kurde. No, analfabeta. Wiedzisz, jakie młode pokolenie jest. Pewnie wszystko generujesz tylko czatem. Oczywiście. Ogólnie ja mam tak, że mało czytam w grach. Fabularny, jak wiem, że też w fabularni ma znaczenie czy coś, to tak, ale jakieś znalezione gdzieś tam notatki rzadko i jedynie w jakiej grze mi się w sumie aż tak zdarzało to było Disco Elysium, Bardur, ale nie wszystkie, mówię o trójce i Skyrim. Ale to też po prostu musi być coś, co cię ciekawi i te notatki muszą mieć jakieś znaczenie. W Dawnwalkerze też nie wszystkie te notatki są ciekawe mimo wszystko. W sensie zdarzają się takie, które po prostu są jakimś tam tłem dla historii, ale mają bardzo małe znaczenie i ja już część takich też nie czytałem, pewnie niektórych.

No ale nasz bohater poprzez różne złe decyzje osób w wiosce doszło do porwania jego rodziny przez właśnie Wrakiry i naszego głównego Bransisa, a także ogólnie przebudzenie w koenie wrakilskich mocy, ale tak połowicznie dlatego, że stał się Dawnwokerem, za dnia jest człowiekiem, po zmierzchu wampirem Wrakirem. I na tym w zasadzie bazuje gra. Stajemy się Dawnwalkerem. I mamy 30 dni i 30 nocy na uratowanie rodziny i dotarcie do Brinsisa. Wszystko powiedziałem tak na start? Więc na tym głównie polega nasza fabuła. Główny motyw to jest właśnie ratowanie rodziny i zemsta w stronę Brinsisa. A także przede wszystkim takie poznanie siebie przez Coena, który ma całkiem nową naturę i to jest super w ogóle poprowadzone fabularnie, że on

14:11 · Wątki postaciowe i gameplay 2

Mieliśmy konkretne tereny dla konkretnych dowódców, jak wkurzaliśmy, to zaczęli nas atakować, to popychało fabułę dalej, porywali nas, bla bla bla. Ostatnio mnie nosi, żeby do Far Cry 5 w ogóle wrócić jakoś. Ale wracając do Dawnwalkera. Tak, te punkty, ten system infami, tak, mówiliśmy prorok, ale właśnie wątki. Dzień, noc, wątki. Chcesz najpierw wątki omówić, czy dzień, noc i ten... Mówiliśmy o fabule i że fajne są wątki i postacie, więc może zostańmy przy tym. Tak, tylko ciężko to bezspoilerowo omówić w tym przypadku, jeżeli chodzi o fabułę, dlatego może ogólnie możemy powiedzieć, że są naprawdę bardzo ciekawe postaci w grze i prawie wszystkie były dla mnie w jakiś sposób ciekawe.

Może przejdźmy jeszcze właśnie oprócz fajnych postaci, mamy super decyzje i rzeczywiście one mają konsekwencje. Ba, nawet głupie poboczne zadanie. Ja miałem jedną taką sytuację, którą też opisywałem w recenzji. Patrzę na Trochę o Grach na stronę, gdzie mam rozpisaną recenzję Dawnwalkera. Niedawno puściłem ją. Miałem sytuację taką, że po prostu podrazowałem przez miasto, skakiwałem sobie przez balkony do budynków i patrzyłem, co się dzieje i trafiłem na postać. Następnie miałem bardzo ciekawy quiz z intrygą, śledztwem. Co ostatecznie doprowadziło mnie do poznania jednej z głównych postaci w fabule, która była super napisana i sam jeden poboczny quest doprowadził mnie do niej. I ogólnie w całej grze podróżując wielu miejsc, punktów możecie dotrzeć do fabuły nie wiedząc o tym i rozbudowując całą waszą wiedzę o tym świecie.

29:23 · Walka i eksploracja 6

No i tutaj przejdę, płynie trochę do tego co mówiłeś. Ten świat dla mnie jest strasznie nijaki, w sensie właśnie w mieście bawiłem się super, właśnie przemykając po dachach, ogólnie architektura jest przepiękna. Uważam, że świetnie są przygotowane asety, level design miasta czy wiosek. Może dlatego, że siedzę aktualnie w Anilu i robię projekt średniowiecznej chatki, ale tak się przeklętałem detalom tych wszystkich domków, chatek, chłopów... Czy teraz patrzysz i kopiujesz te chatki z Dawnwalkera, żeby były w twoim projekcie? Robię screeny niektórych ornamentów i będę się trochę inspirować. Bardzo dużo screenów robiłem tylko po to, o, to może mi się przydać, o, tu fajnie jest zrobiona deska, o... Tutaj fajnie rozłożony układ bałaganu, przewrócony stolik, ładnie ułożony bałagan.

Oprócz stada dzików albo watahy wików, które cię atakuje cały czas. Nie, to jest koszmar. Szczególnie pod koniec gry, kiedy grałem 40 godzinę i kolejne to samo stado dzików. Te dziki kontrolują. Ja rozumiem, że są kontrowersje. W Warszawie na przykład teraz odstrzeliwują dziki, no ale tam po prostu w Dawnwalkerze to by się przydało. Bo to już nieważne, jakie macie opinie na ten temat, to po prostu w domu okaże się, że jest za dużo dzików i wilków, tam coś się dzieje nie tak, tam jest jakaś zła decyzja od... Ale może to było po to właśnie, żebyśmy jako wraki... Bo jest pusto. ...rozepełniali tę krew, okej, ale i tak jest pusto, pomiędzy tymi znacznikami nie ma co robić. One nie są tak bardzo daleko od siebie, ale w jakiś sposób nie zachęcają do podróży na piechotę często. I bardzo często wykorzystywałem kapliczki i teleportowałem się,

Zbierałem to, bo jestem typem gacza-zbieracza w takich grach. Muszę zabrać wszystko po prostu. Szop, pracz, po prostu wszystko do torebeczki, wszystko do woreczka. Przypomniało mi się mój początek w Kingdom Come Deliverance, gdzie na początku ktoś ci każe zabrać trzy kwiatki, a ja poszedłem i zabrałem całą łąkę, wróciłem trzy godziny później. Ale wracając do Dawnwalkera, tak, wydaje mi się, że ta alchemia ma mega znaczenie na początku, kiedy nie umiemy jej używać i kiedy bardzo mało jej zbieramy, a później nie ma totalnie znaczenia, bo postać jest na tyle rozwinięta, że albo się sama leczy, albo dają ci te podciągi na tyle małe znaczenie, że po prostu klepiesz je losowo. Nawet często później gra ci daje tyle elementów Zbierasz, które leczą cię, jakieś elementy świata w stylu specjalne, jakieś kwiatki albo jakieś kawałki mięsa i tak dalej, przez co nie trzeba w ogóle się zajmować tą alchemią i mam tylko jeszcze, znaczy ogólnie chciałem tylko powiedzieć, że bawiłem się świetnie i super grałem w tą grę i będę ją wychwalał, pomimo tego, że cały czas ją hejtujemy na ten moment.

Jak słyszy się, trochę narzekamy, ale zarazem słychać po naszych głosach Jak się uśmiechamy, jakie ubanana mamy na twarzy, jak o tym mówimy. No bo z drugiej strony ta gra naprawdę była świetna i dawno nie mieliśmy takiej gry, która byłaby powiedzmy nawet delikatnie porównywana do Wiedźmina. I rzeczywiście ona, okej, jest nierówna momentami, jest wiele do poprawy, ale to dalej mówimy, to jest świetna gra, w której jest po prostu dużo do poprawy, a jak się poprawi, to po prostu to będzie... Contender na GOTY w kolejnych latach. W sensie nawet jeżeli chodzi o kolejne części, bo nawet ta część mogłaby konkurować z najlepszymi i konkuruje z najlepszymi, ale po prostu jest jeszcze pierwszą grą tego studia. Po prostu jest wiele elementów, które można dopracować. Jeżeli to się poprawi, no to naprawdę jeszcze wielką karierę Rebel Wolves i kolejne części tej gry, kolejne części z sagą Dawnwalkerem mogą trafiać po prostu na pierwsze strony i na scenę na Game Awards i tak dalej.

Nie wiem, gdzie mógłbym wsadzić. Na pewno w przyszłości widzę czasie wiktorianskie, ale to będzie trochę sztampowe, ale mogą to fajnie urozmaicić. Ale czuję, że Dawnwalker dobrze by się sprawił w czymś bardziej egzotycznym. Nie wiem, kierunek powiedzmy Bliskiego Wschodu albo na przykład, blisko na przykład Kolumba i poznawania Ameryki. Może to jest zbyt egzotyczne dla gry o wampirach, może zbyt odważny ruch, ale chciałbym to zobaczyć. Ja już mówiłem o tym na poprzednich podcastach, że w Majowie z tą krwią to po prostu byłaby bardzo ciekawa konwencja. Tylko no właśnie podejrzewam, że będzie to coś bliżej. I pytanie co, no bo mamy tu czarną plagę, dżumę, co ciekawego można, nie wiem, w XVI wieku zrobić, w XV.

Teraz pytanie, czy pomiędzy tym a współczesnością będzie to dalej Europa, czy właśnie wyjedziemy poza te granice. Tam w samym Dawnwalkerze są też wspomniane inne kraje, konkretne nawet. W samych książkach jest nawet wspominana Libia. Są postaci, które pochodzą z Bliskiego Wschodu. Jest to fajnie pokazane, że rzeczywiście ten świat osadzony w grze nie jest taki totalnie fikcyjny, tylko są wymieniane konkretne ze świata elementy, krainy, kraje. Religie nawet. Religie. I wydaje mi się rzeczywiście, że oni nie pójdą tak sztampowo i że to nie będzie gra, która identycznie będzie takim średniowiecznym miasteczkiem, tylko pójdą w coś zupełnie innego, więc nie zdziwię się, jeżeli to nie będą na coś Majowie albo właśnie... No ta wiktoriańska Anglia jest taka sztampowa, no ale być może by tutaj zagrała dobrze, szczególnie jak będą mogli zrobić dużo miasta, tak jak rozmawialiśmy, bo to mogłoby fajnie zagrać, ale wydaje mi się, że...

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.