IMPERIUM ŚWIATŁA (2023) - recenzja Tomasza Raczka
Moja ocena: 7/10
To ja to przeżyłem w teatrze w dniu, w którym nieoczekiwanie dla samego siebie, zostałem suflerem. Byłem wtedy w Krakowie i Anna Lutosławska, wybitna aktorka krakowska, z którą się bardzo polubiłem i trochę zaprzyjaźniłem, tak prywatnie, powiedziała Tomek, Moja suflerka zachorowała, a ona wtedy grała w Teatrze Miniatura w Krakowie. To jest mała scena Teatru im. Słowackiego. Grała adaptację Cudzoziemki Marii Kuncewiczowej. I to był właściwie monodram.
Była sama na scenie, bardzo blisko widzów. To fantastyczne przedstawienie było. A Ludosławska naprawdę była wyjątkową aktorką. I ona powiedziała, słuchaj, zachorowała mi suflerka, potrzebuję mieć poczucie bezpieczeństwa, czy ty byś mógł być suflerem na kilka spektakli. I po prostu żebyś, wiesz, pilnował, jak jest z tekstem i w razie czego mi podrzucił. Ja zostałem suflerem w Teatrze Imienia Słowackiego w Krakowie przez kilka wieczorów. I wtedy poczułem, jak to jest. I wtedy poczułem ten moment rozpoczęcia spektaklu i ten moment, kiedy mnie nie widać, bo jestem suflerem, ale wychodzę i biorę udział w jakiś sposób w tym.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Raczka przedstawia film „Imperium Światła” i opisuje jego kontekst historyczny i lokalny.
Raczka opisuje postać Hilary, jej rolę w kinie i relację do filmu.
Raczka porusza temat aktorstwa i roli aktorów w kinie, porównując ich roli z aktorami w teatrze.
Raczka opisuje zmiany w kinie, od tradycyjnych kin do nowoczesnych multiplexów, i rola technologii w tym procesie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moja ocena: 7/10