IMPERIUM ŚWIATŁA (2023) - recenzja Tomasza Raczka
Moja ocena: 7/10
Dziś o filmie IMPERIUM ŚWIATŁA. To jest kolejny film nominowany do Oscara. Właściwie ma jedną nominację do Oscara, tak powinienem powiedzieć, za zdjęcia dla Rogera Dickinsa, ale wydaje mi się, że ten film zasłużył przynajmniej na jeszcze jedną nominację do Oscara za główną rolę kobiecą, czyli dla Olivia Colman. Ona gra Hillary, taką Panią, która pracuje w kinie. W kinie Empire. Pięknym, dużym kinie z czerwonymi siedzeniami, z bogatym wystrojem wnętrza. W takim kinie, do którego wchodzi się jak do pałacu. I ta nazwa kina Empire, Imperium, bardzo pasuje do niego.
Już wiem co robić, już wiem czemu to jest poświęcone, już wiem, że się nie zgubię, już wiem, że jestem na swoim miejscu. I tak właśnie myśli Sam Mendes o kinie Empire, o którym zacząłem mówić, bo to jest kino istniejące, jak powiedziałem, w Margate w hrabstwie Kent, aczkolwiek to jest kino po pierwsze nie nazywające się Empire, tylko się nazywa Dreamland, po drugie to jest kino, które zbudowano przy wejściu do parku rozrywki, Po trzecie to jest kino rzeczywiście zabytkowe, bo stworzone w stylu modernizmu w roku 1923 i na tyle piękne i na tyle charakterystyczne architektonicznie dla tamtego czasu, że zostało wpisane na listę zabytków.
I to jest opowieść o kobiecie w średnim wieku, Hillary, która staje się nam bliska, której szarpnięcia nas bolą i której życzymy tak dobrze, tak bardzo chcemy, żeby dała sobie radę w tej szarpaninie, której doświadcza. Myślę, że mogę już Państwu zacząć Chciałbym opowiadać o tym, jak oceniam ten film, ale jeszcze jedną rzecz chciałem Państwu powiedzieć i zwrócić na to uwagę. Jak powiedziałem, ten film rozgrywa się w kinie Empire, czyli Dreamland, zbudowanym w roku 1923.
Wielka, wybitna rola. Olivia Colman, fantastycznie pięknie pokazane kino Empire i przepiękne obrazy, wcale się nie dziwię, że Roger Dickens otrzymał nominację do Oscara za piękne zdjęcia. Ale scenariusz napisany przez sama Mendesa, znowu proszę Państwa scenariusz, to jest jak widać chyba najtrudniejszy element, albo najczęściej niedoskonały element filmów. No nie jest doskonały, ponieważ on zawiera w sobie charakterystyczną dla ludzi, którzy nie są mistrzami w pisaniu scenariuszy, taką tendencję do oślizgiwania się, ześlizgiwania się, ześlizgiwania się w stereotyp, w jakąś kalkę, w jakiś schemat, czyli w coś, w takiego gotowca ideowo-myślowego, ideowo-emocjonalnego,
W tym magicznym misterium. I w kinie dokonuje się magiczne misterium nie tylko wtedy, kiedy widz przychodzi i ogląda film. W kinie to misterium trwa 24 godziny na dobę. Jeśli się w nim jest, jeśli się oddycha tym powietrzem, jeśli się czuje przepływające w powietrzu cząstki energii tych wszystkich opowieści filmowych, historii, emocji, wszystko krąży w kinie Empire. I o tym jest film Imperium Światła.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Raczka przedstawia film „Imperium Światła” i opisuje jego kontekst historyczny i lokalny.
Raczka opisuje postać Hilary, jej rolę w kinie i relację do filmu.
Raczka porusza temat aktorstwa i roli aktorów w kinie, porównując ich roli z aktorami w teatrze.
Raczka opisuje zmiany w kinie, od tradycyjnych kin do nowoczesnych multiplexów, i rola technologii w tym procesie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moja ocena: 7/10