DZIECIAKI RZĄDZĄ W PREMIER LEAGUE! FRANK ZNÓW TO ZROBIŁ. PAMIĘTNE HIJACKS
Mecz niepiłkarski Newcastle z liverpoolem. Jak City dostało w Pape. Czy Gyokeres jest gruby, a fani Arsenalu cringe'owi. Dlaczego West Ham powinien zmienić stadion oraz dziwny przypadek Bruno Fernandesa. Druga kolejka Premier League przyniosła nam te i wiele innych tematów. Wszystkie omówiliśmy w najnowszym odcinku Top Four Podcast.
Zrobił sprint na 200 metrów, tylko w złą stronę, bo skręcał w prawo, a nie w lewo, tak jak się to robi na bieżni, ale od półlewego rozgrywającego obrońcy przez chyba bramkarza, aż do Virgila Van Dijk'a. Taki łuk na całe... pełnej... Na pełnym gazie, tak? Na pełnym gazie, tak. Chciałem inaczej to określić, ale to już zostawmy. I się władował w tego Van Dijk'a. I to był taki symbol, najlepsze przedstawienie tego, czym miało być Newcastle. Zresztą tych takich fauli albo wejść na 110-120% było więcej po stronie Newcastle. Mam wrażenie, że nie wszyscy z Liverpoolu się do tego dostosowali, a na pewno cały Liverpool się do tego nie dostosował. No i chyba też trochę tego Arneslott musiał się spodziewać.
Ja się do pewnego stopnia z Tobą zgodzę, ale jak patrzę sobie na ten mecz, to większy problem mam z tym, że Liverpool w żadnym momencie nie był w stanie skontrolować tego spotkania grając z przewagą jednego zawodnika, wziąć sobie piłkę i po prostu grać ten mecz, zabić albo sprowadzić do tego, że po prostu wymieniają sobie... podania. Jasne, że może wpłynęło na to zamieszanie choćby z pozycją prawego obrońcy, ale w ostateczności później wszedł Conor Bradley. Jasne, że też swój udział miał w tym rywal i Newcastle doskakiwało, cały czas presowało, nawet grając w dziesiątkę zamykali super przestrzenie, ale po Liverpoolu bym jednak tego oczekiwał. Ty mówisz o tym, że rzadko im się zdarzy taki konkretnie mecz. No dobra, ale z Bournemouth nie radzili sobie z kontrami, tu nie radzili sobie z fizycznością, agresywnością wysokiego pressingu, bezpośredniością też gry przeciwnika, to szczerze mówiąc czym sobie poradzą?
I w takich momentach może być Wirtz bardzo potrzebny, a nie był obecny po prostu wczoraj. Przyjdzie Liga Mistrzów, to się objawi Wirt. W europejskim graniu. Bardzo ciekawe starcie również pod względem planu na mecz 31 sierpnia. Duży hit na Anfield, Liverpool kontra Arsenal. Również kontekst tego, jak gotowe są kadry obu zespołów na walkę o Mistrzostwo Anglii, bo wielu kibiców, również Liverpoolu, twierdzi, że kadra Liverpoolu ma dużo punktów słabości. Od środka obrony, lewe, prawe skrzydło. Kane Gumocha wygląda teraz super, pewnie będzie dostawał wiele szans po atak w sumie, no bo jeżeli nie ściągną Isaka, nie wiemy czy ściągną, to zostają z jednym ekitykę. Tam jest przede wszystkim dużo jakości, ale jeżeli chodzi o szerokość tej kadry, to nie jest, mimo wszystko po tych zmianach, po tych transferach, nie mam takiego wrażenia, że wypada jeden, drugi zawodnik w poszczególnych formacjach i czuje się Arneslot bezpieczny.
aż taką niespodzianką, no ale jednak po pierwszej kolejce na pewno więcej oczekiwaliśmy po drużynie Pepa Guardioli. Dlaczego to aż tak nie siadło? To jest prześmieszny kichot losu, że ten Guardiola, największy trener w historii, w ogóle wymyśla futbol na nowo i jego drużyną, która go najczęściej młóci jest Tottenham. Czekajcie, bo mówiliśmy o tym, ja gdzieś to mam. Wygrał więcej meczów z Guardiolą niż Real Madryt, jeżeli dobrze pamiętam. Tak, Pep Guardiola przeciwko Spurs. To była jego dziesiąta porażka. Tak, dziesiąta porażka na 24 spotkania. Jeszcze była taka statystyka chyba w amerykańskiej transmisji, że to szósty raz Premier League, kiedy City Guardioli przegrywa dwoma golami do przerwy. I to trzeci raz właśnie robi to ten ham. Raz tam się udało na Etihad 0-2.
A powiedziałeś, jakie mogą być kłopoty przy jednej kontuzji, jak trzeba to łatać, jak trzeba to zostawiać. Nie dał się nabrać Tottenham, jak już miał swój wynik. Czasem tak nieudolnie, mam wrażenie, że kusili ich gracze City. Nawet Haaland czasem tak głęboko schodził, ale wtedy widać było pewne ograniczenia. Jeśli on przychodzi, cofa się do rozegrania piłki, to… to jednak to nie wyglądało zbyt dobrze w wykonaniu City i po prostu Tottenham bardzo inteligentnie do tego spotkania podszedł, zwłaszcza już kiedy prowadził. Mówiliśmy o braku kontroli, to tutaj myślę, że wyglądają na drużynę, której nie wiele się złego stanie. Szybko się w ogóle zanosiło na pierwszego gola dla Tottenhamu, tak mi się wydaje, bo oni siedli na nich od początku taką pewnością siebie. Był taki moment, kiedy jeszcze przy 0-0 City miało 2 albo 3 sytuacje marmusza, wtedy naprawdę była dobra gra.
Czyli zgarnięcie z przednosa Ebereciego Eze przez drużynę Arsenalu. To jest ten moment, żeby porozmawiać o naszych ulubionych hijacks. Dlaczego nie ma w ogóle przejęciach, wrogich przejęciach? Powinno być wrogie przejęcie, tak? Tak. Piłkarzy w ostatniej chwili w zasadzie przez kluby Premier League, bo to jest takie trochę football heritage, mam wrażenie. Tak samo jak kamera realizatora zawsze na Edersona po błędzie Traforda, czyli na tych bramkarzach, który został odsunięty po błędzie tego, który gra. Tak samo te kultowe przejęcia, bo było ich w ostatnich latach sporo. W jakiś sposób Chelsea jest bohaterem, bohaterką wielu takich. Więc możemy sobie wybrać swoje ulubione, panowie. Swoje top four. Swoje top four, dokładnie. To może być jakiś, tak chyba nawet ustaliliśmy, że to będzie jakiś motyw przewodni naszych cotygodniowych spotkań. Kto ma kogo? Kto ma co? Kto ma kogo? Ja sobie wybrałem Johna Obiego Mikela, dziś Mikela Johna Obiego.
Nie żałuję swojej decyzji do dzisiaj. Śmiesznie tylko jak opowiadał, jak zdradzał swoją decyzję Sir Alexowi Fergusonowi. On z każdym nie. Był coraz bardziej czerwony. Potem po prostu wyszedł z pomieszczenia i już miał go gdzieś. To ja mam też kolejną historię związaną z Manchesteru United, bo to nie jest tak, że tylko Tottenham oszukiwano w jednym okienku transferowym kilkukrotnie, bo jest dużo szansa na to, że w 2003 roku już był dogadany pan Ronaldinho o pięknych króliczych zębach z drużyną Manchesteru United i już 48 godzin zdaniem byłego chyba dyrektora zarządzającego, czy jednego, czy osoby, która po prostu miała przyklepać ten transfer ze strony Manchesteru United, brakowało, żeby ten Ronaldinho do Manchesteru United trafił, ale ostatecznie trafił do Barcelony za sprawą Sandro Orseja.
Nikt tego nie żałuje. Wszyscy wyszli na tym bardzo dobrze. Ronaldinho w swoim debiucie przeciwko Sevilla strzelił gola po indywidualnej akcji z 30 metrów i strzał od poprzeczki. I tak się przywitał z trybunami, kampnął jeszcze za kadencji Franka Rijkaarda i stał się legendą klubu, w których barwak zdobywał przecież złotą piłkę. A Manchester United musiał się obejść z magią. Ja mam jakieś takie wspomnienie, że chyba 10 lat wtedy miałem, ale gdzieś widziałem informację, że Ronaldinho przychodzi do Manchesteru United. Nie wiem, czy to w tym wczesnym internecie, jak się udało gdzieś tam połączyć czy coś, ale mam taki obraz w głowie. Ja pamiętam, że kiedyś w jakiejś gazecie widziałem, że Kamil Grosicki przychodzi do Burnley. Ten obraz też mam w głowie, nie wiem czy to się wydarzyło, ale... To był Mikel, ale jak pamiętam tę dramę, to ja wtedy, rozpalona wyobraźnia moja tą taką sagą przedziwną... Musiał być Obusz, jeszcze taki mały kanonierek radził.
Nie, w ogóle spodziewałem się, że to jest jakiś mega talent, że to będzie taki ofensywny piłkarz. Umówmy się, Johnny B. Mikel był takim solidnym, środkowym pomocnikiem, ale bardziej takim przecinakiem. Nikt mu tam solidnej kariery nie odbiera, ale to nie jest tak, że to był jakiś game changer w historii Premier League. Dzisiaj jest wziętym ekspertem, takim chyba w Nigerii. Też ma swój podcast. Zrobił taką rundkę po różnych mediach, więc dużo kulis tej historii zdradza. Kolejny po Owenie, który do nas akurat nie przyszedł. Jeszcze wszystko przed nim. Tottenham ma historię tych zawodników. Luis Diaz całkiem niedawno wybrał Liverpool kosztem Tottenhamu. Ja mam też kolejną taką historię. Nie wiem, kogo ty miałeś? Ja mam Emmanuela Petita. A dobra, bo ja miałem Williana, którego przechwyciła Chelsea oczywiście od Tottenhamu i powstała na ten temat piękna przyśpiewka, która jest wciąż słyszana ilekroć Chelsea gra w derbach Londynu z Tottenhamem.
Znowu musiał to przełamać cały fragment gry. Mam taką refleksję, że trochę inny jest... Mamy dwa Arsenale. Arsenal do strzelonego gola i Arsenal po strzelonym golu. Często. Zwłaszcza z tymi słabszymi rywalami. Kiedy to się otwiera, to idzie dużo lepiej. Ale zanim wpadnie Zrożnego, bo wiadomo, że wpadnie... Z słabszymi rywalami to tak niekoniecznie. No bo popatrz, ze słabszym Manchesterem United po rożnym nic się nie otworzyło. No nie otworzyło się. Najważniejsze, że się nie otworzyło z perspektywy Dawida Raji też. To prawda. Ale u siebie z Leeds, no wiesz, Leeds nam się spodobało w pierwszej kolejce, ale tutaj absolutnie stanowiło. Ale u siebie z Vertonem też. Tak jest. Stanowiło tło. Mam pączek kolejki dla mnie. To jest Victor Jokeresz, bo jak patrzyłem na tego gościa, jak on biega, jak się porusza, to on ma taki procent chyba tkanki tłuszczowej jak ja i to nie jest dobra informacja dla Jokeresza. Nie, on ma taką budowę. Nie, nie. Zobacz sobie, zobacz sobie jakąś... Dużo tkanki tłuszczowej ma Brian Bell, bo ma ładną pupkę wystającą.
Ze względu na to, jak szybko to poszło i się rozwinęło ten cały projekt, nie oceniam. Mało oglądałem, jeśli już to tylko te największe, nazwijmy to, hity. Przypomnijmy, że nasz kolega z redakcji wystąpił. Oczywiście, tak, tak, tak. Dla mnie i tak najlepszym oczywiście kanałem o Arsenalu jest North London Forever, prawda? Wiadomo. Klasa. Klasa. Gdyś klasa, teraz klasa. Natomiast właśnie mam wrażenie, że w przypadku Arsenalu bardzo szybko jest coś albo jest klasa, albo obciach. Nie ma nic pomiędzy. Tak samo jest z tą Cieszynką, z tymi kibicami. Albo idziecie w coś na maksa i jest to klasa albo obciach. Robiłeś tak? Robił, no już nieraz. Do telewizora. Wtedy nie, ale już wcześniej tak robiłem.
Zwłaszcza, że po tym golu na 1-0 to już... Słuchajcie, Piero Inkapie, kolejny środkowy, łamany na lewy obrońca do Arsenalu. Czy on jest im potrzebny? Czy to właśnie wynika z odejścia Jakuba Kiewiora? To będzie dopiero chyba przyklepane, jeżeli odejdzie Kuba Kiewior i Zliczenko prawdopodobnie. Natomiast też widziałem taką kompilację, jak się zachowuje Inkapie w bajerze Leverkusen przy stałych fragmentach gry, jego gole, jego strzały i ktoś widziałem podpis, że Mikel Arteta, ten chory... Wiadomo co. Ja mam wrażenie, że jest tak jak w incepcji. Ktoś w Mikkelowej Artecie kiedyś zaszczepił jakąś taką ideę, że trzeba najpierw ściągnąć żowera, a potem zacząć zająć się tymi stałymi fragmentami gry, a potem ściągać tych obrońców, którzy się kapitalnie przy tych stałych fragmentach gry po prostu...
A Chelsea? Trzy gole po żółtach rożnych. Czekaj, czekaj, czekaj. Jeszcze Arsenal. Co jeszcze Arsenal? Max Dolman. Czas nam się kończy. Aha, Max Dolman. Słucham pana. Krótko, bo ja sobie przygotowałem taki mały segment. Najmłodszy piłkarz w historii Premier League. Tak, najmłodszy w historii Premier League. Można się pobić o jednego. Czy Max Dolman, kilka pytań, czy Max Dolman był na świecie, gdy? I teraz będę was pytał, odpowiadać, czy tak, czy nie. Ojej. Będzie łatwe, bo to już... Czyli rok produkcji 2009, tak? Tak. Czy Max Dolman był na świecie, gdy? Andrzej Arszawiń strzelał cztery gole Liverpoolowi na Anfield. Nie, to wiem, powiedziałem gdzieś na Twitterze, nie był. Nie był, bo to był kwiecień, czyli jeszcze przed narodzinami. Czy był na świecie, gdy James Milner zdobywał nagrodę dla najlepszego młodego piłkarza Premier League?
Ja obstawiam, że nie. Nie mam czutki tu żadnej, ale to mi się wydaje tak prawdopodobnie. No nie, nie był, bo to było w październiku 2009 roku. Masakra. A on tak na trytytki to wszystko, że blizutko. Czy był na świecie, gdy Jose Mourinho obejmował Real Madryt? Nie, bo to było po finale. Znaczy był, był. To był 2010 rok. Tak, pół roku miał. I ostatnie. Czy był na świecie, gdy Portsmouth po raz ostatni grał w Premier League? Powiem, że nie. Ale ostatnio wjechał mi na Facebooku skład porsmów z Kręciarem, Harry'ego Rednappa, Ray Darson na lewej bronie, Sylvan Desten i tak dalej. Rednapp o Kręciarze ma taką anegdotę też, kurczę, nie pamiętam jej dokładnie. Lubię jest takiego, nie? Przypomnę sobie, ale... Prowadzka mafia na nich mówili.
Nie jest Premier League. Można źle wydać pieniądze za Declan Rice'a? Właśnie, mam sprawdzić jak w ogóle... Ale początkowo to nie były źle wydane pieniądze, bo to był przecież Kudus, między innymi, też do środka pomocy jako defensywny pomocnik, Alvarez chyba, który teraz odchodzi do... Alvarez to nie były źle wydane pieniądze? No to słabe, tak samo jak wszyscy poznają. No ale nie no, przy Guido Rodriguez, no przy Guido Rodriguez to... Ale co działa w West Hamie? Środek obrony jest do bani, wahadła są słabe, Wan-Bissaka rozegrał słabe spotkanie, ten Diouf wygląda obiecująco w ofensywie. Asystę miał. Taka asysta typowo fantazowa. A tak w zasadzie... Ale Hermansena zepsuli w dwa mecze? Dokładnie. I nawet bramkarz wygląda słabo. Stoje fragmenty gry, drama. Hermansen kiedykolwiek wyglądał bardzo dobrze przy takich sytuacjach.
Dziwna decyzja. Widziałem tylko bramki z tego spotkania, ale Jadon Antony też swoje, myślę, zrobił przy obu, więc też trzeba go docenić. Co jeszcze od tych meczów, które się wydarzyły na przykład w sobotę o 16, bo tam każdy zaliczył pierwsze zwycięstwo. Podmów wygrało z Wilkami 1 do 0. Ja ode mnie słówko. Aston Villa jest dramatyczny. Zespołów, na które patrzyłem licząc, że będą się liczyło coś więcej w tym sezonie, to jestem ogromnie rozczarowany. Natomiast rozprzedaż w ofensywie tego zespołu, czy brak tego potencjału ofensywnego z każdym kolejnym tygodniem jest po prostu przerażający. Mam wrażenie, że jak rozmawialiśmy o tym w finale Ligi Europy, że Tottenham kontra Manchester United, mecz o Ligę Mistrzów o 100 milionów i tak dalej, United nie awansował, wyłożył ponad 200 baniek i nie ma z tym żadnego problemu, a Stonwila nie awansując do tej Ligi Mistrzów ma faktycznie bardzo duży problem, bo tam sprawdzaliśmy chyba wczoraj z Adem, że...
Przełożenie chyba, nie wiem, jak to się liczy, przychód na... Procent przychodu przeznaczany na pensję. Tak, na pensję. W niektórych klubach bardzo mądrze zarządzanych to tam po czterdzieści parę, pięćdziesiąt parę, sześćdziesiąt parę procent. Kiedyś w Barcelonie, która coś doprowadziła do upadku, to było najpierw dziewięćdziesiąt parę, a potem ponad sto procent. A Stonwila zdaje się dziewięćdziesiąt sześć procent przychodów. To jest te wymogi europejskie? Tak. I to są bardzo duże problemy. Chociażby między innymi dlatego, że Jacob Ramsey nie jest już zawodnikiem. Aston Willi wczoraj debiutował w meczu Newcastle. Ciekawe, czy ktoś jeszcze nie odejdzie. Czy będą zmuszeni jeszcze do sprzedaży, na przykład Rodgersa. Watkins to ja mam wrażenie, że on nie chce też tam być. Emiliano Martinez na pewno nie chce tam być.
No i co tutaj w kontekście Legii Warszawa, również Ligi Konferencji, bo to nie Nottingham Forest, tylko Crystal Palace. może już w najbliższy piątek być wylosowany jako rywal któregoś z polskich klubów. Oczywiście życzymy im najpierw awansu do Ligi Konferencji. Komu życzymy? Każdemu życzymy. Wszystkim cztery. A komu życzymy Crystal Palace? Tak, żeby każdy zagrał z Crystal Palace. Jezu, trzy mogą być max. Trzy wyjazdy Crystal Palace, jeden z polskich. Ja życzę Jagiellonii Białystoku, oczywiście. Adresie Mieniec kontra Oliver Glasner. O, to akurat dobry punkt, ale ja bym życzył Legii, bo Legia z tymi angielskimi zespołami w europejskich pucharach w ostatnim czasie sobie naprawdę nieźle radzi w niektórych wydarzeniach. Czy polskie kluby mogą się cieszyć, że to będzie Crystal Palace, a nie Nottingham Forest, które chce się trochę chyba zmienić, być bardziej ofensywne, bardziej proaktywne, więcej posiadające piłkę?
Czyli jutro zwolniony. Zobaczymy jak to się wydarzy, a teraz czas porozmawiać o fantazy Premier League. Tak jest. No dobra, to pochwalcie się byczki, co tam żeście ugotowali w tej kolejce. Dla za mną jest dramatyczna absolutnie seria gier. Widzę, że u Adiego niewiele lepiej. Ile macie punktów? Ja mam 37, ale jeszcze przyhitowałem, jakby znałem ostatnio, więc jeszcze będę na minusie. Nie, fatalne. 76. Ile? 76. No to gratuluję. Ponad dwa razy więcej niż ja. Fatalna kolejka za mną. Dobrze, że Cody Gakpo zaliczył te dwie asysty, bo poza tym jest absolutnie dramat. Halad na kapitanie. Łotkinsa wywalam. Stąd moje pytanie do Michała. Czy kupować na full amża o Pedro? Tak. Bo chciałem być hipsterem.
wbrew wszystkim i nie grać z João Pedro, ale chyba będę musiał pójść po rozum do głowy. No Bruno Fernandes też mnie zawiódł, absolutnie, ale czekam jeszcze, daję mu jeszcze szansę na mecz z Burnley. Obrona. Serio masz Bruno? Serio mam Bruno, tak. Zamiast Wirca. I to akurat wiele... Dobra, nieważne. No karne, nie? Karne. O ile zacznie strzelać. Dokładnie. A na ławce 18 punktów zostało, ale to też klasyka. No mi tylko Gakpo uratował kolejkę. 39 punktów. Jedynie Gakpo, Kukureya i Raja to są ludzie, którzy dołożyli coś od siebie więcej. Zastanawialiśmy się czy Palmer czy Haaland. Mieliśmy takie pytanie w zapowiedzi. Wyszło jak wyszło. Wyszło ze salach. Ja akurat tak, ja mam Salahę i bardzo się cieszyłem tutaj oglądając razem z Michałem i Adrianem wczoraj ten mecz, tą ostatnią akcję Liverpoolu.
Jezus Maria. Ja nawet nie chcę wiedzieć, który jestem. Idę robić pompki. Idź robić pompki. Możesz zrobić sobie już taki challenge, wiesz, że na końcu... Tak się nazywamy. 1319. Ja mam 147 punktów. Ile wy macie? Wczoraj patrzyłem, nawet zapisałem 131, coś musiało być tutaj dodane. Ile? 114. Boże drodzy. 123. 96. To już mam przewagę jednej kolejki na to, bo tam średnia gdzieś to 50 punktów. Ja teraz właśnie zrobiłem i ten benchmark był dobrym pomysłem. Ale Zachodniak miał być ostatni z naszych czwórki. A ja się zaczynam wkręcać. Spokojnie, spokojnie, na koniec sezonu będzie ostatni. To prawda. Przecież nie, pierwszy taki...
Słuchajcie, wy jesteście jedynym moim gwarantem, że ja nie zapomnę o tej grze po 10 kolejkach. Także albo za kilka tygodni tak was będę już wkurzał, że sami przestacie o tym gadać, a ja zapomnę, że w ogóle mam taką drużynę i że to trzeba się logować i wymieniać i tylko gdzieś tam potajemnie będziecie sobie mówili... Nie będziemy w ogóle o tym gadać, coś czuję. Nie, będziemy, będziemy. Ja nie mam problemu z przyznawaniem się do kolejnych porażek i rozczarowań związanych z tą grą. Jakie plany macie na trzecią kolejkę transferowe? Myślałem, że pytasz o towarzyskie. Ja odpalam dziką kartę, jakby co. Jakaś celebracja życia? Wraca życia to może też przy okazji weekendu.
Jaką co? Co odpalasz? Dziką kartę. Już odpaliłem i ja już mam niektóre rzeczy... Wiesz w ogóle co to jest? Wiem, ja na składu. Ale jest jeszcze free hit i teraz będzie podchwytliwie. Free hit jest na jedną kolejkę. Powiedz, co to może być bench boost? No coś z ławką rezerwową, że nie wiem, ławka rezerwowa też ci punktuje? Kurde, super jesteś. Ja się cieszę na przykład, to nie jest pewnie jakiś game changer, ale mam od początku Deveny'ego w składzie i teraz on dostaje pod nieobecność EZ dużo tam do roboty, więc może to będzie jakiś... Sylwia Grzeszczek. Cieszmy się. Deveny dostaje szansę. No dobrze, super. No cieszcie się z tych małych rzeczy. Poczekamy na tego, na Palmera, czy w końcu wystąpi raczy. Coś zapunktować w moim składzie, czy nie.
Dobra, bo zaraz usuniesz całą drużynę. Usuwamy na razie. Chorągiewka jeszcze nam została. Komu kibicujesz po tej kolejce? Panie Chorągiewa. Czekaj, czekaj, nie, bo mamy zgadnąć, no. No wiadomo, że Zachodni na pewno nie powie, że kibicujesz Chelsea albo Arsenalowi, bo te mecze się nie liczą. Evertonowi. Evertonowi i Grealishowi. Chciałem właśnie powiedzieć, że bardziej piłkarz, nawet, a nie tylko zespół, ale Jack Grealish. No, jakie różne warknięcie było. Myślałem, że będzie coś bardziej odkrywczego, a tu Grealish. Na co mam powiedzieć, że są kibicami Brentfordowi, bo wygrał mecz? Captain Obvious. Andrew Spurs i papę. Nie, on już jest kotem, już nie może być ten. Nie no, dziękuję Ci, bo oglądałem ten wywiad jego po meczu, gdzie autentycznie wyglądał na bardzo poruszonego tym wszystkim, co się działo i opowiadał o tym.
Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mecz niepiłkarski Newcastle z liverpoolem. Jak City dostało w Pape. Czy Gyokeres jest gruby, a fani Arsenalu cringe'owi. Dlaczego West Ham powinien zmienić stadion oraz dziwny przypadek Bruno Fernandesa.
Druga kolejka Premier League przyniosła nam te i wiele innych tematów. Wszystkie omówiliśmy w najnowszym odcinku Top Four Podcast.