DZIECIAKI RZĄDZĄ W PREMIER LEAGUE! FRANK ZNÓW TO ZROBIŁ. PAMIĘTNE HIJACKS
Mecz niepiłkarski Newcastle z liverpoolem. Jak City dostało w Pape. Czy Gyokeres jest gruby, a fani Arsenalu cringe'owi. Dlaczego West Ham powinien zmienić stadion oraz dziwny przypadek Bruno Fernandesa. Druga kolejka Premier League przyniosła nam te i wiele innych tematów. Wszystkie omówiliśmy w najnowszym odcinku Top Four Podcast.
Estewao i Sztywun notuje asystent i jest najmłodszym asystentem Chelsea w Premier League. To też jest kolejny taki... I wybrany piłkarzem mecz. I wybrany piłkarzem mecz, chociaż to akurat... Trochę naciągane. Naciągane bardzo. Więc to faktycznie się zgadza. Mi się najbardziej w tym wszystkim podobało, że ci zmiennicy, w tym Rio, byli przygotowani w momencie, jak wpadała druga bramka. I nie zrezygnował z tego, widząc co się dzieje. Arne Slot nie zrezygnował z gościa, który waży prawdopodobnie 45 kilo i masa mięśniowa to jest 5% jego ciała, jak u nas oczywiście tkanka tłuszczowa. I rzuca go na to boisko. I rzuca go na to boisko i radzi sobie chłop świetnie. Mi się też spodobało, jak Slot określił to po meczu, mówiąc, że
Czyli zgarnięcie z przednosa Ebereciego Eze przez drużynę Arsenalu. To jest ten moment, żeby porozmawiać o naszych ulubionych hijacks. Dlaczego nie ma w ogóle przejęciach, wrogich przejęciach? Powinno być wrogie przejęcie, tak? Tak. Piłkarzy w ostatniej chwili w zasadzie przez kluby Premier League, bo to jest takie trochę football heritage, mam wrażenie. Tak samo jak kamera realizatora zawsze na Edersona po błędzie Traforda, czyli na tych bramkarzach, który został odsunięty po błędzie tego, który gra. Tak samo te kultowe przejęcia, bo było ich w ostatnich latach sporo. W jakiś sposób Chelsea jest bohaterem, bohaterką wielu takich. Więc możemy sobie wybrać swoje ulubione, panowie. Swoje top four. Swoje top four, dokładnie. To może być jakiś, tak chyba nawet ustaliliśmy, że to będzie jakiś motyw przewodni naszych cotygodniowych spotkań. Kto ma kogo? Kto ma co? Kto ma kogo? Ja sobie wybrałem Johna Obiego Mikela, dziś Mikela Johna Obiego.
żeby przedstawić haniebne praktyki Chelsea, której koszulkę tak dół nie nosi redaktor zachodni. Nie, tak naprawdę obie strony tam swoje miały za uszami. Żeby krótko nakreślić temat, 2005 rok, Mundialu 20, a Nigeria w finale przegrywa z Argentyną, Messi piłkarzem turnieju, Mikel... Jest bardzo wyróżniającym się graczem, no i Manchester United podpisuje z nim po wcześniejszych testach, też był na testach wiele razy, no ale wiadomo jak to wtedy było, nastolatek z Nigerii, jeszcze grający w Norwegii, pozwolenie na pracę, no trzeba się postarać. Ale podpisał taką wstępną umowę z Manchesterem United, wrócił do Norwegii i rzuciła się tam Chelsea w to wszystko. Trenerem wtedy Lynn Oslo był Henning Berg, czyli były piłkarz Manchesteru United.
No i postanowili schować tego Mikela w hotelu na jakiś czas. Drużyna nie wiedziała, co się z nim dzieje, dyrektorzy nie wiedzieli. Jeden z nich nawet w mediach powiedział, że po prostu porwano tego pomocnika. Media norweskie oszalały, a tak naprawdę Manchester United starał się go schować przed zakusami Chelsea, ale on był zdecydowany na... na podpisanie, po prostu na przejście do Chelsea i tyle. I w końcu agent go uratował z tego hotelu, no bo też trzeba podkreślić, że tę umowę z Manchesteriem United podpisywał bez agenta, bo klub mocno nad tym pracował, żeby po prostu ten wielki talent do siebie zwabić. No i skończyło się jak się skończyło. Wygrał swoje w Chelsea dwa mistrzostwa, Liga Mistrzów to samo powygrywałby w Manchester United, może trochę więcej mistrzostw, ale...
Nie, w ogóle spodziewałem się, że to jest jakiś mega talent, że to będzie taki ofensywny piłkarz. Umówmy się, Johnny B. Mikel był takim solidnym, środkowym pomocnikiem, ale bardziej takim przecinakiem. Nikt mu tam solidnej kariery nie odbiera, ale to nie jest tak, że to był jakiś game changer w historii Premier League. Dzisiaj jest wziętym ekspertem, takim chyba w Nigerii. Też ma swój podcast. Zrobił taką rundkę po różnych mediach, więc dużo kulis tej historii zdradza. Kolejny po Owenie, który do nas akurat nie przyszedł. Jeszcze wszystko przed nim. Tottenham ma historię tych zawodników. Luis Diaz całkiem niedawno wybrał Liverpool kosztem Tottenhamu. Ja mam też kolejną taką historię. Nie wiem, kogo ty miałeś? Ja mam Emmanuela Petita. A dobra, bo ja miałem Williana, którego przechwyciła Chelsea oczywiście od Tottenhamu i powstała na ten temat piękna przyśpiewka, która jest wciąż słyszana ilekroć Chelsea gra w derbach Londynu z Tottenhamem.
Było tak, że Chelsea przechwyciła Williana w trakcie badań medycznych. I nawet Mourinho, który był wówczas trenerem Chelsea, mówił, no to dlaczego nie robili tych badań medycznych w sekrecie? No bo Tottenham sprowadził Brazylijczyka do Londynu, wszystko mu zagwarantowało, po prostu podstawili auto. Ale kluczem był telefon od Romana Abramowicza do właściciela Andrzej Machaczkały. Machaczkała, to się tak mówi. I nie wiem, czy ten klub jeszcze istnieje. Chyba nie. Chyba nie. Tam trafił William chyba pół roku wcześniej, czy tam rok wcześniej z Szachtara do Nieck za 30 baniek, a Chelsea go wzięła z Andrzej. ze względu na znajomość Abramowicza z tym właścicielem Andrzej. No i po prostu panowie sobie to może nawet w rublach rozliczyli, albo w pociągach z paliwem.
Już nie będę tutaj z ropą, nie będę wnikał w to. W każdym razie czasem warto mieć te znajomości. Dodaję tutaj takiego smaczku, że Tottenham chciał Williana, żeby zastąpić Garetha Bale'a, który miał chyba wtedy odchodzić już do Realu, nie wiem czy to w tym samym okresie odszedł, nie pamiętam dokładnie, ale ostatecznie ściągnęli Eric'a Lamele'a. Który hitem żadnym nie był. United trochę lepiej, bo za Michala Karika ściągnęli, więc trochę lepiej na tym wyszli. Zdecydowanie lepiej, zdecydowanie lepiej. I co tam jeszcze? A, no trenerem Tottenhamu był ten, który z Chelsea wyleciał bardzo szybko, bo się nie dogadał z zawodnikami. Andrzej Zwijasz-Bagasz. Pamiętam tą ksypkę.
Musi, tu i teraz. No, nie wchodzi. Madueko na prawo, Martinelli pewnie na lewej. Patrząc na rzesło, to jest w formie życia. Widzę, że cię prowokuje. Madułek na prawej, no tak. Madułek na prawej, Marcin na lewej. Na lewej to mister podwyżka, Andro Trossard. O, właśnie, to jest jeszcze jeden mój ulubiony hijack, czyli Mihajlo Mudryk do Chelsea. Bo to się skończyło Mudrykiem zawieszonym za doping, a Trossardem, który naprawdę zrobił dobrą robotę za dużo mniejsze pieniądze w Arsenalu. Absolutnie myślę, że Arsenal nie żałuje, że wtedy wkroczyła Chelsea, Ekbali, Bowli, wszyscy święci tam polecieli wtedy do Doniecka czy gdzieś i dogadali ten transfer. Tak, nie przywieźli, tylko przylecieli z Mudrykiem, z samolotem. Po prostu go zaciągnęli. Jeszcze taki podwójny hijack, który dzisiaj mi się przypomina.
Zachowują. Zachowują, tak, dziękuję bardzo. I po prostu Inkapia wydaje się po prostu człowiekiem stworzonym do tego, żeby być kolejną bronią w polu karnym przy stałych fragmentach gry. No i też Arzeta po prostu każdego lata musi ściągnąć drugiego obramkarza i lewego obrońca. On byłby chory, gdyby nie przyszedł jakiś lewy obrońca, więc lewy albo środkowy. Hato poszedł do Chelsea, więc tutaj ten Inkapia nagle wyskoczył, nie wiadomo zupełnie skąd. I myślę, że też przyda się w kontekście tego, jak Arsenal rozgrywa piłkę, ze względu na to, jak rozgrywał piłkę, kiedy był jego trenerem Xabi Alonso w Bayerze Leverkusen. Czy też przejście na trójkę, wprowadzenie piłki. Bardzo, może niepodobna struktura i podobne mechanizmy, powiedziałbym. Więc zdecydowanie coś, co... No tak, tak. Nicolas Jouvert, Influence is crazy.
A Chelsea? Trzy gole po żółtach rożnych. Czekaj, czekaj, czekaj. Jeszcze Arsenal. Co jeszcze Arsenal? Max Dolman. Czas nam się kończy. Aha, Max Dolman. Słucham pana. Krótko, bo ja sobie przygotowałem taki mały segment. Najmłodszy piłkarz w historii Premier League. Tak, najmłodszy w historii Premier League. Można się pobić o jednego. Czy Max Dolman, kilka pytań, czy Max Dolman był na świecie, gdy? I teraz będę was pytał, odpowiadać, czy tak, czy nie. Ojej. Będzie łatwe, bo to już... Czyli rok produkcji 2009, tak? Tak. Czy Max Dolman był na świecie, gdy? Andrzej Arszawiń strzelał cztery gole Liverpoolowi na Anfield. Nie, to wiem, powiedziałem gdzieś na Twitterze, nie był. Nie był, bo to był kwiecień, czyli jeszcze przed narodzinami. Czy był na świecie, gdy James Milner zdobywał nagrodę dla najlepszego młodego piłkarza Premier League?
Rhys James, który wszedł z ławki rezerwowych. Marka Kukurei jeszcze nie było wtedy w Chelsea. Enzo był kupowany? Enzo zimą, prawda? Enzo przyszedł zimą, tak. Esedo też. Też, tak. Niewiele. Palmer? Nie, Palmer nie wyszła. Nie, Palmer za Pochettino. Za Pochettino, tak. A, okej, no dobra. Jak już po terenie było. O, facet, rzeczywiście. To nie jest jego drużyna. Ale jaja. No, dużo się dzieje w Chelsea. Chelsea wyszła duetem Lille-Andelab, João Pedro z przodu. To bardzo dobrze zafunkcjonowało. Do tego ten Estevao. Nie brakowało jakoś mocno kola Palmera w starciu z tak beznadziejnym West Hamem. Słuchajcie, obejrzałem parę skrótów z tego meczu, różnych komentatorów, każdy mówi inaczej. STWO i STWO w Anglii to jest po prostu losowanie.
W drugiej połowie był taki moment, że Chelsea długo utrzymywała się przy piłce i z racji tego, jaka jest atmosfera na stadionie londyńskim. Tam 55. minuta zaczęło takie przerzedzenie. Najlepszy tweet a propos tego meczu to był, jaki przeczytałem, że niektórzy kibice West Hamu zostają do końca, żeby uniknąć korków, bo tam już w 30. minucie ruszyli pierwszą ławą, a potem już w 50. to w ogóle... Ale rozbrzmiało, nie pamiętam, która minuta, w drugiej połowie w każdym razie, takie ole przy każdym podaniu Chelsea i tych podań było tyle, że się nawet to kibicom Chelsea znudziło. Bo West Ham nie doskakiwał, bo nie robili nic praktycznie. A propos Oled, o Chelsea, taka coraz bardziej brazylijska się nam robi.
Andrzej Santos później wszedł. Południowoamerykańska. Ofensywna coraz bardziej wersja Enzo Fernandeza, zabezpieczający to wszystko Moise Skajsa, to też ze swoim trafieniem. Żało Pedro, już gol i dwie asysty. Łapie wiatr żagle drużyna mareskie. Łapie, ale znów rywal słabiutki. Tydzień temu było Crystal Palace, które mądrze się broniło, broniło bardzo intensywnie i Chelsea nie mogła się w pole karne przebić. Ta indywidualna jakość też nie była aż tak widoczna. Ja przypominałem, pięć dryblingów na połowie przeciwnika udanych, tyle co na własnej części boiska. To było z Crystal Palace. Teraz mieli ogromną przestrzeń. Po prostu. Mieli ogromną przestrzeń, grali z rywalem, no fizycznie z trupami, przepraszam, no ale to tak wyglądało, jakby tam po prostu nie dojeżdżali w ogóle fizycznością, intensywnością, motorycznością zawodnicy West Hamu, więc w ogóle nie klasyfikuję tego meczu trochę tak jak...
z zwycięstwa Arsenalu zlicy. Nie, ja przyznaję trzy punkty. Trzy punkty dla Chelsea, trzy punkty dla Arsenalu, tak, ale nie przyznaję tego, nie uznaję tego meczu jako możliwości wyciągnięcia większych wniosków. Choćby te trzy gole z rzutów rożnych, tak, strzelone przez Chelsea, no to ja bardziej patrzę na te rzuty rożne jako ogromny deficyt i problem West Hamu, niż efekt poradcy, on się nazywa Bernardo Cueva, jakoś tak, tego trenera od stałych fragmentów. Nie jest to żołnierz. Ja wiem, że Aston Villa, pewnie słówka Adi powie, bo oglądał dobrze mecze Aston Villi z Bradford. Dobrze, się nie dało dobrze oglądać. Natomiast West Ham dla mnie na ten moment jest najgorszy zespół, jaki widziałem w tej lidze w tym sezonie. I jeszcze na tym stadionie, ja wiem, tam jest bardzo duża fanbaza kibiców, ale ten stadion jest obrzydliwy.
Tak jest do dzisiaj. Znaczy na długo zapamiętam tę historię, że tam nikogo ten mecz nie interesował, że pozwolili ci usiąść na ławce rezerwowych na meczu z Forest. To jest ostatnia kolejka, ostatni mecz domowy West Hamu i pytałem się gdzie tam jak dotrzeć na ten Observer's Seat, a pani... Siadaj tu. Mamy tak mało zainteresowanych dzisiaj, że mamy miejsce za ławką na Tingo Forest. Byłeś blisko do załapania się. A później właśnie kłótnia Nuno z Marina Kissem. Kogo mi tutaj sprowadziłeś? Dlaczego? Ja miałem grę? Powiedz jaka ma tutaj pączka. Poczek kolejki. Gorzej wygląda tylko Gökerec. Nottingham Forest to będzie następny rywal West Hamu 31 sierpnia, a w przypadku Chelsea to będzie drużyna Fulham, więc dla obu zespołów wymagające starcia. Na pewno Fulham bardziej wymagający przeciwnik, nawet jeżeli na Stamford Bridge, niż drużyna West Hamu.
Wiadomo, że duet środkowych pomocników, 30-kilkuletni Casemiro i 30-letni Fernandez, to nie uda się. Zobaczysz drugą linię, Chelsea, Spurs, Arsenalu. Trochę o coś innego chyba dzisiaj chodzi, tak mi się wydaje w Premier League. Zabiegają cię kolejne. Michał pewnie wie to lepiej pod kątem taktycznym, jak sobie czytam ludzi mądrzejszych ode mnie, a wbrew pozorom jest takich sporo. to zwracają uwagę na to, że tam strukturalnie wiele rzeczy leży, że nie ma takich sytuacji, kiedy budują przewagę liczebną w jakiejś sektorze boiska, że przez rotację próbują się przedostać wyżej. Tylko piłka do Fernandesza, do Casemiro, do kogoś, kto minie w środku pola...
Dobra, bo zaraz usuniesz całą drużynę. Usuwamy na razie. Chorągiewka jeszcze nam została. Komu kibicujesz po tej kolejce? Panie Chorągiewa. Czekaj, czekaj, nie, bo mamy zgadnąć, no. No wiadomo, że Zachodni na pewno nie powie, że kibicujesz Chelsea albo Arsenalowi, bo te mecze się nie liczą. Evertonowi. Evertonowi i Grealishowi. Chciałem właśnie powiedzieć, że bardziej piłkarz, nawet, a nie tylko zespół, ale Jack Grealish. No, jakie różne warknięcie było. Myślałem, że będzie coś bardziej odkrywczego, a tu Grealish. Na co mam powiedzieć, że są kibicami Brentfordowi, bo wygrał mecz? Captain Obvious. Andrew Spurs i papę. Nie, on już jest kotem, już nie może być ten. Nie no, dziękuję Ci, bo oglądałem ten wywiad jego po meczu, gdzie autentycznie wyglądał na bardzo poruszonego tym wszystkim, co się działo i opowiadał o tym.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mecz niepiłkarski Newcastle z liverpoolem. Jak City dostało w Pape. Czy Gyokeres jest gruby, a fani Arsenalu cringe'owi. Dlaczego West Ham powinien zmienić stadion oraz dziwny przypadek Bruno Fernandesa.
Druga kolejka Premier League przyniosła nam te i wiele innych tematów. Wszystkie omówiliśmy w najnowszym odcinku Top Four Podcast.