Sztuka, polityka i poszukiwania postaci literackich [Żulczyk]
O konstrukcji, o źródłach nadziei, o rozumieniu zła w człowieku. Rok po wydaniu "Kandydata" ponownie poddajemy refleksji bohaterów literackich tworzonych przez Jakuba Żulczyka. Z samym autorem oczywiście. Zapraszamy.
Można wierzyć w to na przykład, że świat wygląda jak film Matrix. Dużo ludzi wierzy w to, że jakby my sobie żyjemy tu jakimś życiem, ale gdzieś za parawanu, za kotary sterują tym wszystkim jakieś takie złe, tajemnicze siły. A mi się na przykład wydaje, że po prostu jakby życie i świat wygląda bardziej jak film Fargo. Że dzieje się coś, jakaś jedna po prostu rzecz, która uruchamia efekt domina. I że każdy ma skłonność. I ta głupota, ten efekt domina jakby uruchamia cały taki już, że to głupota, to zło różnych ludzi zaczyna ze sobą jakby pracować, wzmacniać się nawzajem i ta procedura już jest wgrana w rzeczywistość i musi, wiesz, wykonać... I to wierzę, nie?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Mikołaj Lizut przedstawia gościa Jakuba Żulczyka i rozmawia o jego zmysł publicystyczny.
Jakub Żulczyk opowiada o atmosferze wokół ustawy o statusie artysty i jego reakcje na niej.
Rozmowa o politycznej aktywności pisarzy i artystów, a także o własnym podejściu do polityki.
Jakub opowiada o swoim braku zamiłowania do polityki i swoim introwertyzmie.
Rozmowa o wpływie polityków na rzeczywistość i ich podobieństwie do postaci literackich.
Wspomnienia o samplowaniu postaci z realnych osób i opowieści o powieści 'Ślepnocie od światła'.
Opowieść o powrocie do bohaterów z powieści 'Ślepnocie od światła' i ich zmianach po latach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.