Zakochać się
W premierowym odcinku podcastu o współczesnych związkach poszerzamy pole dyskusji poza język terapeutyczny, używany ostatnio nagminnie do opisu relacji miłosnych. Skupiamy się na emocjach, sięgamy po wzorce z seriali, podpieramy się autorytetami z różnych dziedzin – od antropologii kultury po psychologię. Bazujemy też na własnych doświadczeniach, przemyśleniach i przeżyciach zamężnych trzydziestopięciolatek z Warszawy. Analizujemy stan zakochania – równie namiętny, co niszczący. Czy kocha się obiekt westchnień czy samego siebie? Czy pierwsza miłość jest najsilniejsza? Czy zauroczenie musi prowadzić do związku? Czy zadurzenie pozostaje w sprzeczności ze stabilizacją? Czy można zakochać się po trzydziestce?
O potencjale. Tak, o potencjale, o realizacji swojego potencjału. Ten język się staje szalenie, szalenie popularny. No właśnie, w latach 70. w Stanach Zjednoczonych. Myśmy tego w Polsce zupełnie Nie przyżyli myśmy, ponieważ psychologia rzeczywiście przychodziła do nas i końcówka lat 70-tych to jest moment, w którym powstaje centrum psychoedukacji i pojawiają się takie osoby jak Jacek Santorski czy Wojciech Heilberger. Oni zaczynają rzeczywiście pracować wtedy. Nie zapominajmy o Michalinie Wysłockiej, czy o całej polskiej seksuologii. Jasne, oczywiście to nie jest tak, że to nie istniało, natomiast to było rzeczywiście, no jeszcze dosyć zjawisko hermetyczne i też nie było takich środków przekazu, które by to rzeczywiście tak bardzo silnie rozpropagowało.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W premierowym odcinku podcastu o współczesnych związkach poszerzamy pole dyskusji poza język terapeutyczny, używany ostatnio nagminnie do opisu relacji miłosnych. Skupiamy się na emocjach, sięgamy po wzorce z seriali, podpieramy się autorytetami z różnych dziedzin – od antropologii kultury po psychologię. Bazujemy też na własnych doświadczeniach, przemyśleniach i przeżyciach zamężnych trzydziestopięciolatek z Warszawy. Analizujemy stan zakochania – równie namiętny, co niszczący. Czy kocha się obiekt westchnień czy samego siebie? Czy pierwsza miłość jest najsilniejsza? Czy zauroczenie musi prowadzić do związku? Czy zadurzenie pozostaje w sprzeczności ze stabilizacją? Czy można zakochać się po trzydziestce?