S07E24: Filmowe twarze "Hamleta" || Gościnnie: dr Michał Mizera
Rozmowa z dr Michałem Mizerą, teatrologiem, wykładowcą Wydziału "Artes Liberales" UW i kierownikiem literackim Teatru Narodowego w Warszawie. Rozmawiamy o kontekstach szekspirowskiego Hamleta w przededniu premiery spektaklu "Niewyczerpany żart" w reżyserii Kamila Białaszka (spektakl oparty jest na powieści Davida Fostera Wallace'a pod tym samym tytułem). Odcinek powstał we współpracy z Teatrem Narodowym.
Zazwyczaj Hamlet trzyma czaszkę w ręku i przemawia niejako do niej. Dialoguje z czaszką. Dialoguje z czaszką, chociaż tu już włącza nam się tryb bliskiej lektury tekstu. Ten tekst jest wygłaszany do Horatio, prawda? On mówi, wiesz Horatio, że go znałem. Ale już tutaj mamy wybór, czy aktor będzie patrzył na czaszkę, czy będzie patrzył na... Na Horacja wiele wersji filmowych różnie rozwiązuje kwestie tego, czy ta czaszka jest śnieżno-biała, czy jest raczej splugawiona jakoś ziemią, błotem i tak dalej. Zaraz tutaj jest multum możliwości, ale ja chciałem zauważyć, może w ten sposób, scena do tej pory, ta scena pierwsza aktu piątego ma charakter poniekąd
Bo Hamlet dziwi się, a może nie dziwi, po prostu pyta Horacja, czy myślisz, że Aleksander Wielki tak samo wyglądał w ziemi? Niezależnie od tego, czy byłeś błaznem w życiu, czy Aleksandrem Wielkim, bo wydaje mi się, że tutaj nawet tak opozycyjnie to jest zbudowane, jakiś Jorik i Aleksander Wielki i ta dowolna dama z gotowalni, która jakby się nie malowała, to również dołączy do całego tego panteonu, do całej tej kaplicy czaszek, tak to nazwijmy roboczo. Że jest jakoś znacząca. Horacja odpowiada zresztą jednoznacznie.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.