Mentionsy Mentionsy
Skądinąd
Skądinąd

#282 Lektury na czas chaosu: dr Jan Hlebowicz

17.05.2026 ·1 godz 27 min · 4 rozdziały · 2 sponsorów

W najnowszej odsłonie „Skądinąd” inaugurujemy cykl „Lektury na czas chaosu”, który odtąd będzie pojawiał się na falach podcastu regularnie. W cyklu „Lektury na czas chaosu” goście najpierw opowiadają o swoich ukochanych książkach, najważniejszych lekturach i czytelniczych fascynacjach, a potem rekomendują książki, które, ich zdaniem, wszyscy powinni znać, żeby lepiej rozumieć dzisiejszą rzeczywistość. W tej odsłonie „Skądinąd” swoimi rekomendacjami dzieli się dr Jan Hlebowicz, historyk i publicysta, związany z gdańskim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej, autor m.in. książek „Polityka na ambonie” i „Z widokiem na stocznię”. A rozmawiamy o książkach życia Jana Hlebowicza, a także lekturach, które poleca na czas chaosu: trylogii „Maddaddam” Margaret Atwood, „Możliwości wyspy” Michela Houellebecq’a oraz „Wojnie końca świata” Mario Vargasa Llosy. Owocnego słuchania i czytania!

55:55 · Lektury fantasy i Le Guin 4

Nie wiem, czy pamiętasz. Tak, oczywiście. No to może tylko krótko naszym słuchaczom, którzy może nie czytali albo czytali dawniej. No więc ta oś fabularna rozpościera się między Danielem I, czyli tym takim typowym welbeckowskim bohaterem, człowiekiem naszych czasów, mężczyzną finansowo bardzo dobrze ustawionym, inteligentnym, zaspokojonym materialnie w w jednocześnie miotającym się cały czas między pożądaniem, ograniczeniami swojej seksualności, potrzebą, z drugiej strony miłości, no generalnie też człowiekiem permanentnie zmęczonym życiem, który w pewnym momencie decyduje się dołączyć do sekty elohimitów, czyli sekty klonującej ludzi.

świadomość istnienia chorób i śmierć, no i nie chcemy trochę jak ten Daniel I odczuwać już tego dyskomfortu, tego bólu egzystencjalnego, który się pojawia chociażby podczas różnego rodzaju interakcji z innymi ludźmi, czy po prostu relacji z innymi ludźmi, więc odpychamy to wszystko od siebie, tak jak odpycha to Daniel I i członkowie sekty Elohimitów, no ale to jednak jest pewna konsekwencja, znaczy jeśli chcemy to odepchnąć, no to u Elbeka widzimy konsekwencje tego odepchnięcia tych wszystkich stanów, które dzisiaj chcemy odpychać, bo Daniel XXIV, Daniel XXV to już jest ten człowiek, to jest ta forma człowieka, który właśnie tych wszystkich elementów w swoim życiu nie ma, a jest przy tym głęboko nieszczęśliwy, więc wydaje mi się, że to jest bardzo też aktualne i

No i dlatego też zdecydowałem się na tą, na akurat tę powieść Welbecka. I w sumie jeszcze bym na jeden element zwrócił uwagę, bo tak sobie później o tym myślałem, a właśnie teraz mi to nawet przyszło do głowy, bo pamiętasz, kto tylko może w możliwości wyspy, że tak powiem, sklonować siebie, czy że tak powiem zrealizować ten plan tej sekty Elohimitów. Tylko ludzie z milionami dolarów na koncie i mam od razu takie skojarzenia, wiesz, za tą współczesną naszą tęsknotą za nieśmiertelnością, która gdzieś tam jest widoczna u dzisiejszych technokratów z Doliny Krzemowej. czy tych wszystkich liderów technologicznych na czele z Elonem Muskiem, który przecież postrzega długowieczność, a może nawet potencjalną nieśmiertelność bardzo realistycznie, jako jakiś swój cel biznesowo-naukowy, a nie tylko science fiction, prawda, więc...

Równie dobrze to on by mógł być tym liderem sekty Elohimitów. Wprawdzie on nie mówi o klonowaniu ludzi, tylko o czipach w mózgu i ulepszaniu ciała, ale generalnie cel jest bardzo podobny. W ten sposób chce przedłużać w nieskończoność tę egzystencję ludzką i w tym względzie jest po prostu podobny do lidera Elohimitów czy tej całej sekty, więc to też wydaje mi się bardzo aktualne. Bardzo Ci dziękuję za to spotkanie i rozmowę i za te wszystkie rekomendacje i fascynujące opowieści o czytaniu. Dużo, myślę, dobrego zostaje po tej rozmowie i sądzę, że niejeden nasz słuchacz, słuchaczka na pewno wynotowali sobie starannie to, co tutaj powiedzieli.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.