Mentionsy Mentionsy
Polityka bez Tajemnic
Polityka bez Tajemnic

Czy Rafał Brzoska zmieni polską politykę?

19.02.2026 ·2 godz 49 min

Plotki oraz informacje prasowe informują, że Rafał Brzoska może zaangażować się w Polską politykę. Jednak czy takie plany są realne w kontekście warunków przejęcia InPostu oraz czy potencjalnie partia Brzoski lub pod jego patronatem byłaby zagrożeniem dla duopolu w Polsce.

Tylko przy każdym z tych nazwisk ja mam takie, czy to są te nazwiska, które faktycznie będą miały taką zdolność budowania. Jeżeli nie będzie tego osobistego patronatu Brzoski albo osobistego zaangażowania jego, no to mówimy po prostu o kolejnej tego typu partii, gdzie Brzoska nie jest elementem kluczowym. Przecież przypominam, że oczywiście jako osoba o mniejszej popularności, ale Rafał Brzoska był i występował na Kongresie Założycielskim Nowoczesnej. Więc tak naprawdę te żarty o nowoczesnej 2.0 byłyby tutaj bardzo na miejscu, więc Ryszard, Piotr, o Boże. Czas jest dobry do robienia partii ala nowoczesna 2.0, bo Platforma jest przy władzy, Platforma potrzebuje silnego koalicjanta, a nie budzić się codziennie rano i dobra, w sondażach prowadzimy, ale PSL pod progiem, lewica na krawędzi, Polska 1025 po rozpadzie, 2050 na pół, to już w ogóle nie liczy się nigdzie.

Pomimo kryzysu tej partii mówię, że tak, są takie szanse, bo jeżeli się pojawi obca liberalna, A wiemy, że są osoby, które myślą nad tym, żeby taką partię tworzyć. Wiemy, że jest jakieś zapotrzebowanie na taką partię. No to ona osłabi przede wszystkim koalicję obywatelską i wtedy szansa na to, że Prawo i Sprawiedliwość dociągnie do pierwszego miejsca, zwłaszcza jeżeli udałoby się osłabić Brauna, rośnie w takiej sytuacji. Wyjście Rafała Brzoski powoduje, że nie rozmawiamy o partii, która jest partią w tej chwili 3-4%, tylko rozmawiamy o partii, która faktycznie raczej powinniśmy przewidywać przekroczyć 5%. Jeżeli jest Brzoska, to widzę w tym potencjał na samodzielny projekt. Jeżeli nie ma w tym Brzoski, to mam wrażenie, że jest ambicja na samodzielny projekt, ale bardziej bym ewentualnie to widział, zwłaszcza jeżeli miałoby się to obozowi rządowemu opłacić, jako przyszłego koalicjanta PSL.

Miałem właśnie to powiedzieć, że nie wiemy jeszcze, w jakim kierunku to pójdzie, ale jeśli powstanie, to na pewno to będzie potencjalny koalicjant PSL. Tak, oczywiście ostatnio PSL w sondażach ma nieco lepszą sytuację, to można jeszcze niuansować w których sondażach, ale generalnie wszystko ma trochę lepszą tą sytuację. Natomiast to, że nie ma koalicjanta PSL w tej chwili na polskiej scenie politycznej, to moim zdaniem nie jest argument za tym, że nie będzie tego koalicjanta, tylko że powinniśmy wypatrywać, czy coś powstanie. Podobają mi się nawet niektórzy żartują sobie, że PESEL to chyba te partie sam tworzy, żeby później wyjść z nimi w koalicję. Wiemy oczywiście, że tak nie jest, ale... Ale za 30 lat będziemy czytać jakąś biografię Kosiniaka i Kamyrza, gdzie będą wspominać jak to tworzyli partie, które później połykali.

Po prostu. Znam temat Ligi Debat, widziałem fragmenty. To, co ma bardzo duży potencjał, to to, że Liga Debat może być super kuźnią kadr. Wybiciem się zdolnych zawodników politycznych, zawodnicy politycznych, jakkolwiek to nie brzmi, ale tak to trzeba nazwać, którzy będą mogli siebie przedstawić jako postać merytoryczna, a jednocześnie zacząć się z dużymi graczami, bo o ile na przykład Lewica, o ile Konfederacja wysyła dość Młodych, nie okiełznanych, ale mogących się zbudować polityków, no to PSL czy Platforma wysyłając

Ale nie dziwiłbym się, gdyby okazało się po dzisiejszej debacie, po dzisiejszych z punktu widzenia, kiedy my to nagrywamy, bo jak wy tego słuchacie, to to prawdopodobnie debaty wczorajszej, że to okazały się gwiazdy tej debaty, chociaż oczywiście jest też Maciej Konieczny z Partii Razem, który w pierwszej debacie wypadł całkiem przyzwoicie i był bardzo pozytywnie przez ekspertów kanału Zero oceniany. Wiesz, PSL wystawia na przykład w pierwszej wystawie Stefaniaka, teraz PSL-ŻP. Nie są to młodzi zawodnicy, nie są przyszłość PSL tak naprawdę. Nie są to też rozpoznawalni zawodnicy. Nie są też rozpoznawalni, jest to tak naprawdę dziwne zagranie. Jeśli już mają wysyłać aktywnych polityków, no to niech już wyślą tego, chociaż Miłosz Motyka jako minister ma teraz na pewno ważniejsze obowiązki, ale jest osobą, która potrafi sobie poradzić w debacie.

Zwłaszcza, że zaczynała w podobnym miejscu co ty, czyli w Młodzież Kontra. Ale zakładam, że taki PSL ma raczej więcej przyszłościowych postaci w swoim portfelu. Konfederacja Brauna, widzę, wysyła Jacka Wilka. Też nie jest to postać zupełnie zmarginalizowana. To znaczy wysyła postać, która jest raczej... Nie wiem, bo ktoś kto interesuje się polityką, a nie jest wyborcą Grzegorza Brauna, to raczej nie będzie jego fanem. Ja bym powiedział, że jednak to jest były poseł, były kandydat na prezydenta.

Albo uchwyścimy możliwość drogi referendalnej, skrócimy tą ścieżkę albo zmniejszymy progi, albo ułatwimy sposób zbierania podpisów właśnie poprzez M-Obywatela. Tak, jeszcze dodam jedną kwestię w przypadku wyborów. Jestem ciekawy, jak to wpłynie na struktury partyjne, które przecież jednym z rzeczy, w które było angażowane, była zbiórka podpisów. W Polsce partie polityczne generalnie struktury dość skromnie wykorzystują, więc pytanie, czy to się przyczyni do tego, że ten kontakt pozostanie mniejszy, czy może politycy zaczną kombinować, co jeszcze można zrobić, jak mamy ludzi w partii. No PSL straci bardzo ważny plus. Tak. Zresztą przy zbiórkach podpisów czasami PSL potrafił się wykazać zbiórkami w bardzo krótkim czasie intensywnymi. No ale też pamiętajmy, że mimo wszystko ciągle ta opcja podpisania się na papierze zostaje, więc może też i tak będą to wykorzystywać.

To znaczy, że PSL operuje na tych mniejszych miastach czy gminach wiejskich, gdzie jednak powszechność w teorii tego cyfrowego zwierzęcia będzie mniejsza. Moja klawiatura już się grzeje, żeby pisać maile z wnioskiem o informację publiczną do PKW. W sprawie? W sprawie tego, jak już będą te podpisy, ile zostało zebranych papierowo, ile cyfrowo, czy się jakieś powtórzyły, ile osób zostało zgłoszonych przez każdy komitet do komisji wyborczych, bo takie dane, które też publicznie nie są dostępne, ja od PKW z maili mam wyciągnięte dane. To co, moje podium? Tak, twoje podium.

Zalewski? O, Zalewski, który obecnie ogłosił się jako niezrzeszony, ale pojawiają się często plotki o jego rozmowach z Konfederacją po tym, jak podobno PSL go odtrącił, bo nawet PSL nie chce mieć kogoś, kto ma tyle partii w CV u siebie na liście. Fajna to była historia, krótka, miło było poznać. Żegnamy Polskę 2050 w krótkim dystansie w polskiej polityce i oczekujemy kolejnej partii buntu, czy jak to ją nazwać, która... Cięgierców. Choćby wracając do początku rozmowy partii Cięgierców.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.