O Indym, który dowiózł
Rzutem na taśmę w końcówce roku dostaliśmy wreszcie produkt, o którym obaj możemy powiedzieć, że zwyczajnie dowiózł. Choć Indiana Jones boryka się z drobnymi problemami i nie jest w pełni immersive simem, to jednak nowa przygoda najbardziej znanego archeologa robi spore wrażenie.
Mamy artefakty z innych krajów, które znalazły się w danym miejscu i trzeba je znaleźć i domyślnie dostarczyć do muzeum. Słynna fraza Indiego, this belongs to museum. Ona się powtarza też w tej grze. No to nawet wielokrotnie. Więc jest naprawdę dużo, dużo do zrobienia. No i mamy też te książki, które zdobywamy na rozmaite sposoby i bardzo mi się podoba, że gdziekolwiek znajdziemy książkę, to ona ma tytuł i grafikę zrobioną w danym języku, gdzie znajdujemy ją. We Watykanie znajdujemy książki włoskie, o poszerzaniu naszych umiejętności, bo każda z tych książek coś tam nam daje.
pomocnikiem i jest nim scena, którą nazwałeś trochę żenującą. Cringewą taką. Tak, tak. Z muzyczką. Z muzyczką, tak. To na samym początku. To akurat spoiler nie jest. To nie jest spoiler. On jest miłośnikiem jazzu takiego. No i dostaje płytę od Indiego w prezencie. W końcu przyleciał Indii do Włoch. Musimy pogadać o zagadkach, bo jest to element, który jest dość mocno podkreślany we wszelkich materiałach przedpremierowych w tej... W tej całej kampanii, która trwa już w zasadzie od roku, mniej więcej. I muszę Ci powiedzieć, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością tych zagadek.
Mało jest takich sytuacji, ale są. Ja mam inny problem związany, bo raczej mówimy o przedmiotach o których można się zaczepić biczem, tak? Tutaj akurat chodziło mi o takie, na które mogę skoczyć. Zwykłe wspinanie się, okej. Ja mam problem, że ten znacznik łapania bicza czasami się w ogóle nie pojawia i muszę... bardzo skrupulatnie podchodzić do krawędzi, tylko po to, żeby go zobaczyć. Nie wiem, z czego to wynika. A to nie miałem takiej sytuacji. A ja miałem bardzo często. I na tyle często, że zapamiętałem sobie, że mnie to irytowało. Masz coś tam jeszcze? Tak, mam, że w Siamie przeciwnicy szybko zauważają Indiego mimo gęstej roślinności. Okej, no to jest problem. Tam infiltrowałem obóz, pewnie ty ten sam obóz też robiłeś, bo siłą rzeczy jest on największy na tej mapie.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rzutem na taśmę w końcówce roku dostaliśmy wreszcie produkt, o którym obaj możemy powiedzieć, że zwyczajnie dowiózł. Choć Indiana Jones boryka się z drobnymi problemami i nie jest w pełni immersive simem, to jednak nowa przygoda najbardziej znanego archeologa robi spore wrażenie.