Ile jest w nas Putina? | Bartosz Rydliński, Roland Zarzycki
Jak bardzo jesteśmy podatni na rosyjską propagandę? W siódmym odcinku podcastu „Rozmawiamy” Roland Zarzycki rozmawia z dr. Bartoszem Rydlińskim o wynikach nowego badania przeprowadzonego przez ABR SESTA dla Instytutu Narutowicza. Raport analizuje obecność narracji Kremla w polskiej przestrzeni publicznej oraz ich wpływ na opinię publiczną.Dr Bartosz Rydliński – politolog, adiunkt w Instytucie Nauk o Polityce i Administracji UKSW, współzałożyciel Centrum im. Ignacego Daszyńskiego, członek ZNP, stypendysta Carnegie Endowment for International Peace – przedstawia najważniejsze wnioski z badania. Rozmowa dotyczy m.in. mechanizmów wpływu propagandy, społecznej podatności na konkretne narracje oraz skutecznych sposobów przeciwdziałania dezinformacji.
Ale w tym zmiksowaniu wielu wyborców nie dostrzegło pewnego zagrożenia, że na końcu światopogląd Grzegorza Brauna i Wladimira Putina w wielu sprawach jest zbieżny. I teraz jakby głosowanie na skrajną prawicę, no właśnie, teraz ja powiem takie szumne zdanie, takie, znaczy nie jest polską racją stanu, znaczy ona podważa polską rację stanu. Och, no to bardzo rzeczywiście mocne stwierdzenie. No bo jeżeli, nie no, bo jeżeli Wladimir Putin, czy w ogóle putinizm, Uważa polski naród, społeczeństwo polskie jako jedno z największych zagrożeń. Bo jak się śledzi rosyjską propagandę, a zresztą to nasza koleżanka dr Katarzyna... Ale to w tym wydaniu, w którym ten polski naród występuje dzisiaj.
I tutaj chciałem ciebie zapytać, czy ty też rzeczywiście tak to... Odczytujesz, że z tego raportu wynika, że my jesteśmy podatni na tę rosyjską propagandę. Czy może jest tak, że po prostu jest w części z nas putinizm? To znaczy to nie jest tak, że my daliśmy się uwieść Putinowi, tylko że może po prostu na przykład wyborcy Grzegorza Brauna, których jak się okazało niedawno wcale nie jest mało, Po prostu mają też takie przekonania i może po prostu Polska przyszłości to jest Polska z wizją Putina, niekoniecznie ze względu na to, że Putin nas oszukał i namówił do swojej wizji, tylko dlatego, że my po prostu może chcemy putinizmu. O kurczę, na tak postawione pytanie, to teraz się zastanawiam, jak odpowiedzieć w równie fundamentalny sposób.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak bardzo jesteśmy podatni na rosyjską propagandę? W siódmym odcinku podcastu „Rozmawiamy” Roland Zarzycki rozmawia z dr. Bartoszem Rydlińskim o wynikach nowego badania przeprowadzonego przez ABR SESTA dla Instytutu Narutowicza. Raport analizuje obecność narracji Kremla w polskiej przestrzeni publicznej oraz ich wpływ na opinię publiczną.Dr Bartosz Rydliński – politolog, adiunkt w Instytucie Nauk o Polityce i Administracji UKSW, współzałożyciel Centrum im. Ignacego Daszyńskiego, członek ZNP, stypendysta Carnegie Endowment for International Peace – przedstawia najważniejsze wnioski z badania. Rozmowa dotyczy m.in. mechanizmów wpływu propagandy, społecznej podatności na konkretne narracje oraz skutecznych sposobów przeciwdziałania dezinformacji.