Rozgrywka #273 – ŁEŁO ŁEŁO
Uwaga, uwaga! Od dziś wszyscy możecie zostać mecenasami sztuki, wspierając nas na Patronite! A poza tym to po staremu - gramy w gry, opowiadamy żenujące dowcipy i śmiejemy się do rozpuku, kompletnie nie zważając na konwenanse. Miłego słuchania! GRY: Console Edition (0:10:53) Party of Legends (0:34:58) Dead Island 2 (0:48:19) Everspace 2 (1:09:22) Rockay City (1:33:06) Elasto Mania Remastered (1:43:56) Sinners (1:57:53) ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Ubisoft Polska, GOG.COM, Cenega, PLAION, Marchsreiter Communications. Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.
Słuchajcie, no dobra, to przechodzimy teraz do ostatniej gry, a tak naprawdę do gier. Będzie mowa o The Walking Dead Saints and Sinners. I to jest gra VR, która ukazała się w 2020 roku. Zebrała naprawdę świetne oceny, a w marcu tego roku ukazał się jej sequel, czyli The Walking Dead Saints and Sinners Chapter 2 Retribution. No i ja zawsze w tę grę chciałem zagrać, dlatego że to jest gra stworzona przez studio Skydance Interactive. Skydance w tej chwili ma prawa do The Walking Dead, jeżeli chodzi o gry przede wszystkim. No i to jest taka VR-owa gra FPP w stylistyce bardzo komiksowej, podobnie jak te wszystkie tytuły od Telltale z The Walking Dead.
Oczywiście te tytuły wszyscy znamy. Ja jestem ogromnym fanem, zwłaszcza pierwszej części, która jest jedną z moich ulubionych gier ostatnich chyba 20 lat. A to o czymś świadczy. No i... Ostatnio mieliśmy z chłopakami możliwość przetestowania u mnie PS VR 2, ale opowiemy o tym więcej na następnym odcinku, żeby też był Kaz. Pogadamy sobie o naszych doświadczeniach. Kaz musi być, bez niego nie ma co opowiadać. W VR-ze bez Kaza? Ale jako, że święty Łukasz sprezentował mi jakiś czas temu tego Oculusa Rift, to miałem wreszcie okazję wyciągnąć go z kartonu i sobie trochę pograć. No i pierwsze zaskoczenie za nią powiem o samej grze.
To po tym PSVR, chłopaki, to bardziej do was, chociaż to słuchaczy również, Byłem zaskoczony jak dobrze wygląda ta gra na rifcie, że w sumie mimo tego, że jest mniejsze pole widzenia, że trochę bardziej widać te gogle dookoła, to ta rozdzielczość nie przeszkadzała. W sumie nawet ta głębia była jakaś taka dla mnie bardziej wyraźna. Nie wiem, bo i tak grałem niedużo, dlatego że jestem starym Ramolem i mnie męczy to granie w VRze. Niestety, kilka lat temu byłem zachwycony. Jeżeli nie mieliście okazji, bo nas tutaj jeszcze nie słuchaliście albo was ominął, to posłuchajcie naszego specjalnego odcinka o VRze, który nagrałem razem z Razerem. A teraz już troszeczkę mnie ten VR męczy, natomiast warto było założyć nocnik na głowę dla The Walking Dead Saints and Sinners, bo jest to chyba najlepsza gra w VR w jaką grałem i mówię to bez kozery.
Jedyną grą, która może z nią rywalizować w tej chwili jest Resident Evil Village w wersji VR, ekskluzywny dla PS5, ale o tym na kolejnym odcinku. Skupmy się dziś na The Walking Dead. Wspaniała oprawa graficzna, genialny design postapokaliptycznego opanowanego przez zombie Nowego Orleanu, w którym my, jako tzw. turysta, czyli taki awatar, którym będziemy grali, możemy sobie wybrać płeć, kolor skóry, wygląd naszych dłoni, będziemy wykonywać różne zadania i po prostu przedzierać się przez kolejne części tego Nowego Orleanu. To, jak to wygląda, To, jak fantastycznie ten VR, to otoczenie w rzeczywistości wirtualnej współdziała z tą lekko komiksową, cel-shatingową oprawą.
Kto widział The Walking Dead od Telltale, ten wie, jak ta oprawa wygląda i teraz wyobraźcie sobie, że wchodzicie w świat Walking Dead Telltale w pierwszoosobowej perspektywie w VR-ze. Coś pięknego. Niesamowity, po prostu ociekający wręcz z gogli klimat. Do tego system interakcji i walki dużo lepszy niż w większości tego typu gier. Bo jeżeli macie VR, graliście w VR, albo słuchaliście czasami o grach VR, To jest bardzo dużo tego typu gier, gdzie mamy pistolecik i strzelamy sobie do przeciwników. Czy to będzie ta gra z robotami, czy to będzie Serious Sam w VR, czy to będą jakieś tam inne, na przykład taka gierka na podstawie serii filmów, dwóch filmów z William Harlessonem o Zombieland.
Zombieland jest akurat dobrą grą w VR, szczerze mówiąc, ale chodzi mi o to, że w większości tych gier po prostu będziemy chodzić i będziemy sobie strzelać do tych zombiaków. Czasami te bronie będą lepiej lub gorzej zrealizowane, ale to wszystko będzie polegało na strzelaniu. A teraz wyobraźcie sobie, że jesteście w świecie zombie, przekradacie się przez cmentarz i macie w ręku śrubokręt. Tak? I teraz gdybyście grali sobie normalnie na klawiaturze i myszce, tak jak Pan Bóg stworzył komputery, to po prostu nacisnęlibyście lewy myszek, a nasza postać uderzyłaby tego zombiaka w głowę śrubokrętem. Pach, prawda? Tymczasem wyobraźcie sobie, że jesteście z prawdziwym zombiakiem twarzą w twarz i ten zombiak ma czaszkę, a wy macie w ręku śrubokręt. To wiecie, nie?
On zmarł, niestety ja nie byłam w stanie go zabić. Czy ty możesz go zabić dla mnie i zabrać moją, jego obrączkę dla mnie na pamiątkę? Bo straciliśmy nasze dzieci, on zmarł, ja jestem już sama, chciałem mieć chociaż tą obrączkę na pamiątkę. Ja mówię, dobra, spoko, nie? No i idę, najpierw w ogóle muszę wyciągnąć mapę, mapę mam na prawej piersi, wyciągam tą mapę, mam tam notatki, to jest fenomenalne, wiecie, jak to w VR, że stoisz w tym miasteczku, wiesz, musisz naprawdę spojrzeć na mapę, aha, idę tu, idę, przechodzę między budynkami, jest niebieski budynek. Przeskakuję przez płot i teraz tak, widzę, że jest jakaś dziura pod kop do piwnicy, ale widzę też, że jest rynna i rynną mogę się wspiąć od razu na pierwsze piętro, a ona mówiła, że on jest gdzieś na pierwszym piętrze.
To mówię, to nie będę wchodził do piwnicy. Kto w horrorach wchodzi do piwnicy? Idę się wspinać po tej rynnie. I tu mamy znowu te mechaniki, wiecie, takie wspinania się, jak w tych wszystkich grach wspinianowych. Tylko, że tutaj to nie przeszkadza, bo tutaj to nie jest element, jeden z głównych elementów zabawy, jak większość gier to robiło, tylko to jest po prostu jeden z wielu elementów świata VR, który ty możesz wykorzystać jak w RPGach. Nie wiem, jakbyś grał w Deus Exa. Naprawdę jakbyś grał w Deus Exa, po prostu wybierasz ścieżkę i to realizujesz. Więc wspinasz się po tej rynnie, przeskakujesz przez okno, jest środek dnia, ale to jest Nowy Orlean, jest deszczowo, jest mgła, w tym budynku nie ma prądu, więc jest dosyć ciemnawo i jest strasznie jak cholera, bo tam nic nie ma, jest zupełna cisza, masz rewolwer, sześć naboi, resztę masz oczywiście tam
Biegnę do tej babki. Oddaję jej ten pierścionek, ona mówi dziękuję i teraz mogę jej powiedzieć, że mąż zabił dzieci, ale nie muszę. No ale mówię, no przykro mi bardzo, ale twój mąż te dzieci zabił, a ona mówi w ogóle co ty gadasz, w ogóle jak śmiesz, czemu ty mi takie rzeczy robisz. A ja mówię do niej, ale to jest prawda. Jestem Grzegorz z Brzeszcza. Zawsze tak robię. Zawsze mówię na poważnie. Ona mówi, to jest prawda. Znaczy ja mówię, to jest prawda. Ona mówi, nie, nie wierzę ci. Masz jakiś dowód? I ja w tym momencie mówię, aha, przecież tamta kartka była, ja nie wziąłem do plecaka. I sprawdzam i faktycznie, gdybym miał tą kartkę przy sobie, to mógłbym ją jej przekazać i zupełnie inaczej zakończyć tego quest'a. Także nie dość, że to jest fenomenalna gra w VR-ze, bardzo klimatyczna i bardzo ładna, ze świetną walką, to to jeszcze jest RPG.
Więc w ogóle ja aż jestem w szoku, że o tej grze było tak cicho. Znaczy okej, ona była chwalona, mam bardzo wysokie oceny, ale tak wśród ludzi, którzy nie mają tego VR-u, to o tym nikt nie mówił. Wszyscy mówili o Half- Alyx, a o The Walking Dead, Saints and Sinners nie bardzo. No i jest jeszcze ta druga część. Ta druga część jest trochę gorsza, bo ona dalej kontynuuje fabułę, ona ma jakby drugie tyle zabawy, tam eksploracji, ale tak, część lokacji już mamy z tej gry, więc chodzimy tam jeszcze raz, po niektórych lokacjach w ogóle bez sensu. Tu oczywiście jest crafting w tej grze, musimy zbierać przedmioty, robić sobie nowe bronie i tak dalej, no ale no wija, że to ma trochę większy sens, zwłaszcza w tego typu grze. I dwójka, czyli to Retribution, jest bardziej nastawiona na akcję.
Więc nie wiem, czy dwójkę w tej chwili polecić. Na pewno będą jakieś patche, niepatche, ale jeżeli macie Rifta albo Oculusa, Questa albo macie PSVR 2, bo to wyszło też na PSVR 2, Koniecznie, koniecznie to jest najlepsza gra VR, w jaką grałem. I grałem w parę dobrych gier na VR, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. The Walking Dead Saints and Sinners, moi drodzy. No dobra. Dwóch słuchaczy z PSVR 2 teraz sobie dodało do listy, o ile już nie mieli. Wiesz co, ja trochę żałuję, że ta gra nie wyszła też bez VR-a, bo ja uważam, że ona bez VR-a w tej oprawie graficznej, którą ona prezentuje, z tym gameplayem, gdyby go oczywiście przerobić, ona naprawdę mogłaby się obronić jako gra nie VR-owa. No ale to wiesz, wyszedł ostatnio znowu, wrócił temat Alixa, Half-Life Alix w wersji właśnie nie VR-owej, bo ludzie bardzo chcieli... Bo da się już przejść, nie?
I tam no to przez Virtual Desktop odpalasz Steama tak jakbyś normalnie odpalał i po prostu on jakoś tam przychwytuje obraz, więc wydaje mi się, że bez problemu można z FamShara też odpalać VRowe tytuły. No to ja od ciebie zagram w Alyx, a ty ode mnie zagrasz w The Walking Dead Saints and Sinners, bo to chyba są najlepsze gry jakie są dostępne na VR. Znaczy nie wiem, bo nie grałem nigdy w Alyx, ale pamiętam twoją recenzję. No Alyx chyba tak, chyba cały czas to jest jednak jakiś wyznacznik. To jest w ogóle śmieszna gra, że kurde Valve się nagle obudziło, zrobiło tego Alyxa i poszli spać dalej. A po prostu ludzie czekali na tego Half-Life 3 i Alyx nie jest może Half-Life 3, ale jest kolejnym świetnym Half-Life'em. On jest w ogóle prequelem do dwójki, nie? Z tego co pamiętam fabularnie. Już nie pamiętam, no chyba tak.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Uwaga, uwaga! Od dziś wszyscy możecie zostać mecenasami sztuki, wspierając nas na Patronite! A poza tym to po staremu - gramy w gry, opowiadamy żenujące dowcipy i śmiejemy się do rozpuku, kompletnie nie zważając na konwenanse. Miłego słuchania!
GRY:
Console Edition () Party of Legends () Dead Island 2 () Everspace 2 () Rockay City () Elasto Mania Remastered () Sinners ()ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE
ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!
Jesteśmy na Spotify!
Tu znajdziecie naszego Discorda.
Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!
Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami
Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!
iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj
Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Ubisoft Polska, GOG.COM, Cenega, PLAION, Marchsreiter Communications.
Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.