Rozgrywka #273 – ŁEŁO ŁEŁO
Uwaga, uwaga! Od dziś wszyscy możecie zostać mecenasami sztuki, wspierając nas na Patronite! A poza tym to po staremu - gramy w gry, opowiadamy żenujące dowcipy i śmiejemy się do rozpuku, kompletnie nie zważając na konwenanse. Miłego słuchania! GRY: Console Edition (0:10:53) Party of Legends (0:34:58) Dead Island 2 (0:48:19) Everspace 2 (1:09:22) Rockay City (1:33:06) Elasto Mania Remastered (1:43:56) Sinners (1:57:53) ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Ubisoft Polska, GOG.COM, Cenega, PLAION, Marchsreiter Communications. Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.
On się nie zna na komputerach. Dokładnie. Tak jak ja, no ale jak my się znamy, to w końcu się poznamy. Trzy, cztery. Cześć czołem. Witajcie na Rozgrywce, odcinek 273. Ja nazywam się Pres Peres, a ze mną dzisiaj są Kaz. Dzień dobry. Deusz. Dzień dobry. I Rejzer. Dzień dobry. I mamy dzisiaj tylko jeden news. Ale bardzo ważny news. Przede wszystkim dla nas. A mianowicie gdzieś tam wspominaliśmy ukradkiem może na poprzednich odcinkach o tym, że ruszamy z Patronite'em. No i właśnie wystartowaliśmy moi drodzy, w związku z czym chcieliśmy to ogłosić wszem i wobec. Brawo! Cieszę się, że w końcu dołączacie do patronite'owej rodziny.
Zwłaszcza jak przestawiono czas letni i teraz mamy godzinę krócej, to już w ogóle... Deusz na przykład dzisiaj, prawda, musiałeś skrócić dzień o godzinę, żeby móc z nami nagrywać? Ja poświęcam mój czas na mecz. Kas, co mówisz? Ja poświęcam mecz na podcast. Kas to jest największe poświęcenie z nas wszystkich. Tak jest. No i... A co, w piłkę nożną jakiś jest mecz? No Lech gra. Ale masz takie... Ale słyszycie, jak Kas cierpi? Lech gra, no słuchajcie, no a on nagrywa, no a on nagrywa. No i słuchajcie, ten Patronite polega na tym, że są tam pewne progi składek, które możecie dobrowolnie sobie wybrać i wspierać nas w ten sposób finansowo. Miesięczną darowizną.
Dokładnie, możecie zostać mecenasami sztuki i po prostu wspierać podcast Rozgrywka. Dla nas to jest bardzo ważne, bo po prostu przyda nam się do takich rzeczy jak chociażby nowy sprzęt, wiecie, mikrofony, słuchawki, dyski twarde, serwer, na którym oczywiście cała nasza strona stoi. Ktoś tu może planuje Dreamcasta? Ja już mam! Ja na pewno nie planuję Dreamcasta. Natomiast teraz mi jest głupio, bo nie chcę odradzać. Słuchaj, to żeby nie płacili. Będziesz musiał, Deusz, kupić Dreamcasta najwyraźniej. To by było piękne. Wszyscy na Dreamcastie gramy w jakiś tytuł sprzed 20 lat. No i właśnie, jeżeli chodzi o tytuły, to też jest bardzo ważne, bo jak wiecie, nas jest czterech, często omawiamy te same gry, mamy różne platformy, dzięki czemu na przykład moglibyśmy kupować po prostu sobie więcej egzemplarzy Cast.
Kaz, jasne, że były, nie? To znaczy, właśnie, bo tutaj jeżeli właśnie Deus mówi, że... Ale nie, no da się wszystko, tylko to są kompromisy. No po prostu nie jest to tak intuicyjne, nie jest pewnie to tak szybkie, ale wszystko da radę. Może rzeczywiście, tak jak Deus mówi, że tam się otwiera... Nie wiem, pięć razy tyle czy sześć razy tyle, co ja widzę w tym momencie i dla mnie teraz to jest problematyczne, to wtedy będzie ojeju, ale to też nie jest tak, że ludzie wszyscy dojdą do tych momentów i będą tam, wiecie no, to już wtedy pewnie się tak wprawią w to sterowanie, że też może nie być aż tak to trudne. Na pewno jest łatwiej na PC, no chyba to każdy, można się domyślić, że jest łatwiej, ale to też nie znaczy, że nie powinno takich gier być, bo mi mówię, szczerze powiem, takiej gry brakuje i to jest super w tej grze, że ja siedzę po, ja ostatnio mam tak, że jak puszczam jakąś grę AAA,
Fajne były te elementy handlowe, gdzie rzeczywiście trzeba było kogoś tam znaleźć, żeby go do siebie na wyspę sprowadzić, żeby popchnąć do przodu rozwój tej wyspy, to było jeszcze spoko, no ale to też polegało w sumie na odszukaniu tego jego mościa, tylko na wyspie jakiegoś konkurenta. Pomimo tych wad, no mówię, ja jestem zadowolony, dobrze mi się gra, na pewno sobie będę od czasu do czasu do tej gry wracał. Być może nie będę tak jak Deusz jej wałkował ponad 100 godzin, ale z braku laku to nawet nie mam, znaczy nie mogę tutaj nic innego powiedzieć, no nie ma konkurencji, no. Nie mam, nie gram na pececie, to to jest jedyna możliwość, żeby... Twoja wada, to jest jedyna. W taką strategię pograć. Także słyszeliście już dużo, wiemy, że to jest bardzo dobra gra, już też z opinii Deusza i pewnie z wcześniejszych recenzji na Rozgrywce.
Jakiś 70 złotych w tych kwotach, 70-80. Także ja polecam, super zabawa na takie spotkanie towarzyskie. Z jednym zastrzeżeniem tylko, tych gier wcale nie ma tak dużo. I to jest problem. Pewnie kilkadziesiąt, może z 30, ale to cały czas nie jest dużo, tym bardziej, że niektóre z nich jakby mają tendencję, że są bardzo do siebie zbliżone. 30 to nie jest dużo, a są takie gry, które oferują więcej? No Mario Party ma na pewno więcej. Oczywiście, zresztą to nic trudnego też te pre-release mini-gry często są na 10 sekund. Bo to są takie bardzo proste gry, więc 30 się może wydawać, że jest dużo, a... Tak, to są takie proste, zresztą nawet mieliśmy, ty nawet nie wiesz o tym, ale jak tutaj mieliśmy spotkanie, to przecież oglądaliśmy chyba godzinę materiału, jak wyglądają minigry w Mario Party i tutaj Deusz z Maciem analizowali, jak prosto zrobić tę grę, ile ona tam, ile ona na pewno, że prawie w ogóle czasu nie kosztowała, grafika czy tam, tylko pomysł się liczy.
Tak to było. Tak, to ja się żegnam, więc na razie miłego nagrania. Pośpiejcie się trochę. Trzymaj się. Cześć, cześć. I do usłyszenia. No i ciekawe czy ten Lech wygra czy nie. Też jestem bardzo ciekaw tego bardzo. Możemy w trakcie nagrania sprawdzić wynik i ewentualnie się wtedy śmiać, że sobie na przykład poszedł Bóg nagrywać, a obejrzał i przegrali. Na przykład ja tam uważam, że Kaz wcale nie poszedł oglądać meczu, tylko on teraz poszedł robić listę zakupów, które zrobi po tym jak zaczniecie wpłacać na Patronite. On tam już pisze. Gumowa kaczka do wanny. Dreamcast. A nie, Dreamcast już mam. Dobra, to nie. To Deus dla Deusza. Game Boy. Klapki Kubota z logiem Mario.
Ale drugą część, tak? Tak, oczywiście drugą, drugą. O Jezus. To był taki trailer z gościem na Sunset Boulevard. Chyba to się nazywa Sunset Boulevard. A, i on sobie biegnie, tak? Tak, tak, tak. Tyle już byłeś w Los Angeles. Chodzi o ten deptak nad morzem. A nie to Santa Monica? Santa Monica. A, to przepraszam. Santa Monica. Dokładnie. I on tam sobie właśnie biegł. Wiecie, to jest ten taki najbardziej znany bulwar nad morzem w USA, gdzie panie w bikini jeżdżą na wrotkach co chwilę stoi pan... Tak, bo Santa Monica się łączy później do Venice. Tak jest, Venice Beach. No właśnie, czyli to jest albo Venice Beach, albo Santa Monica, nieważne. To również zostało odtworzone w San Andreas i w GTA V. Stąd to znamy. Stąd to głównie znamy, tylko Deusz był.
Tak, tu już nie ma co przeciągać. Idźcie siekać zombiaki. A, i płacicie patrona. Niekoniecznie nam, chociaż nam też by było fajnie, nie? Dla kaza. Dla kaza. Nazwiemy ten odcinek dla kaza. Żartuję oczywiście, moi drodzy. Ty nigdy nie żartujesz. Zawsze na poważnie. Czyli co, przechodzimy do kolejnej gry. Teraz ja. Dobrze, że mówisz, dobrze, że mówisz, Deus. Znowu w sumie premierowa, a nie premierowa, tak? Trudno powiedzieć, czy premierowa, tak? No właśnie, to jest kolejny problem, mianowicie w Everspace 2, czyli latanie stateczkiem w kosmosie, wyszło. Ja już w ogóle nie ogarniąc. Nie wiem, o co się dzieje w tym Everspace. Wyszło z Early Accessu. Ja nie wiem, czy ty o nim opowiadałeś, czy ty opowiadałeś o jakimś Early Accessie, o wersji.
I to było bardzo specyficzne. Nie dało się strafe'ować nimi, tylko się latało tak. Tak, i to było bardzo specyficzne i pamiętam, że ta gra naprawdę była dobra, ale dzisiaj nie ma jak w nią zagrać. Teraz mi się też przypomniało, zobaczyłem screeny ze Star Lancer'a, że jest widok z kokpitu. W tym Everspace'ie też jest widok z kokpitu, jakby ktoś bardzo chciał. Ja. Ja akurat grałem z zewnętrznego, no tak, ty to z maski zawsze. Zawsze. Nie z maski, tylko ze środka z kokpitu. Także tak, ja bardzo. ŁEŁO, jak jeszcze jest kokpit, to już w ogóle. No, no to jak jest na Game Passie, to nie ma co gadać. Sprawdźcie, tak. Deusz, jesteś przekonany do gry? Znaczy, ja też bym sprawdził, bo ja w ogóle nie pamiętam, kiedy stateczkiem latałem kosmicznym. Dobra, pamiętam, no, zupełnie inny typ gry, ale...
To ja nie wiem, czy to będzie dobra gra pod taki sprzęt. Ale to mogę sobie chociaż sprawdzić. I dosyć dynamiczna. Ja grałem na myszce, właśnie też nie wiem, jak na padzie będzie się grało. No ja na pewno sprawdzę na Xboksie, to potem się z wami podzielę moimi wrażeniami. A ty Deusz, jak masz taki sprzęcior, to prędzej wróć do Squadrons, bo to może być fajna zabawa. Tak, tak, tak. No to chyba bardziej właśnie model lotu ze Squadronsu będzie się... No i oczywiście Microsoft Flight Simulator. No to Microsoft Flight Simulator to pierwszy tytuł do odpalenia. Jop. Bo tam nie trzeba strzelać, to taki emerycki, możesz sobie polatać nad Nowym Jorkiem. Jak ja dzisiaj powiedziałem o Kazie, przy Anno, że on jest kto? Ramol, o taki dla Ramoli to jest. Ten flight simulator, nie ma strzelania, możesz sobie polatać i się porozglądać.
I nasz kumpel Michael Rooker, który jako jedyny chyba aktor poza Kim Basinger, chociaż trochę się przyłożył, Chociaż trochę w ogóle Michael Rooker jest super, gdyby ktoś nie wiedział, to jest Mary Poppins, y'all, z Guardians of the Galaxy. I kurczę, ta gra jest rogalikiem. Ona jest rogalikiem i polega na tym, że my w miarę postępu, robiąc kolejne misje i przejmując kolejne terytoria w mieście, jesteśmy w stanie zginąć. Jeżeli zginie nasz bandzior, którego wynajęliśmy, w którego się możemy wcielić w trakcie misji i przełączać się pomiędzy tymi bandziorami, grając od jednego do czterech bandziorów naraz, bo oczywiście w grze jest też kooperacja, To wtedy nic się nie dzieje, tracimy tego bandziora, może to być o tyle stratne, że ci bandziorowie, bandziorowie, dobrze powiedziałem doktorze Deusz?
No i pamiętam, że Liero to potrafiło i komputery dławić, bo tam jak się modowało te plansze i się te bomby atomowe rzucało tam z nieograniczoną... Jakby ktoś nie wiedział, co to jest Liero, Liero to były takie Worms 1, tylko że w czasie rzeczywistym, a nie turowo. Można było grać na jednym kompie w dwie osoby. Można było modować wszystkie bronie i wszystko, co się działo i można było przydusić komputer nawet taką grafiką pikselową, samą fizyką. Drogie dzieci, kajecik w łapki i notujemy. Elastomania Soldat Liero Co jeszcze było? Ja grałem w żużel taki, co się tylko jednym przyciskiem w jedną stronę skręcało. A to nawet ja pamiętam ten żużel. Lider wszystkich tego typu gier, czyli Deluxe, Skyjump, w którego ja nie umiem grać, o czym Teusz się przekonał jak lecieliśmy do Aten.
Tak, bo też jest na Androida i można sobie również urządzić zawody. Mistrzostwa jakieś. Ty, Deusz, a ja mam pytanie, a propos tej Elastomanii, bo mówisz, że jest za darmo na Androidzie. Ona będzie działała z kontrolerem, czy tylko dotykowo? No właśnie, na razie grałem tylko dotykowo. Bo ona jest dosłownie, premiera była, jak to nagrywamy, premiera była wczoraj chyba, w wersji Androidowej. Łooo, świeżynka, to jest najnowsza gra. Także wiesz, ja to zainstalowałem i na razie tylko, że tak powiem, przedłużałem posiedzenia. No posiedzenia powiedzmy, próbowałem znaleźć jakieś ładne określenie posiedzenia, ale nie potrafiłem znaleźć jakiegoś odpowiedniego słowa, więc wydaje mi się, że tutaj posiedzenia wystarczą i po prostu przedłużałem posiedzenie. Ha, hodowałem hemoroidy.
To mówię, to nie będę wchodził do piwnicy. Kto w horrorach wchodzi do piwnicy? Idę się wspinać po tej rynnie. I tu mamy znowu te mechaniki, wiecie, takie wspinania się, jak w tych wszystkich grach wspinianowych. Tylko, że tutaj to nie przeszkadza, bo tutaj to nie jest element, jeden z głównych elementów zabawy, jak większość gier to robiło, tylko to jest po prostu jeden z wielu elementów świata VR, który ty możesz wykorzystać jak w RPGach. Nie wiem, jakbyś grał w Deus Exa. Naprawdę jakbyś grał w Deus Exa, po prostu wybierasz ścieżkę i to realizujesz. Więc wspinasz się po tej rynnie, przeskakujesz przez okno, jest środek dnia, ale to jest Nowy Orlean, jest deszczowo, jest mgła, w tym budynku nie ma prądu, więc jest dosyć ciemnawo i jest strasznie jak cholera, bo tam nic nie ma, jest zupełna cisza, masz rewolwer, sześć naboi, resztę masz oczywiście tam
No dobrze i teraz mamy jakieś informacje od Deusza. Informacje o tych uszach już społecznościowe, tak? Tak. Nawiązujesz do części społecznościowej. Tak, to jak zwykle, bo już chciałem cię pochwalić za ostatni odcinek, na którym wspomniałeś o Spotify'u i nawet zacytowałeś ankietę na grę odcinka Spotify'ową, co bardzo ci się chwali, widać twoje oko marketingowe, może nie tak jak Kaza, jeśli chodzi o marketing, ale prawie. I chciałem nawiązać do gry odcinka z kolei z... Zeszłego nagrania, czyli z rozgrywki numer 272 Domena Zła. No jak się można domyślić, oczywiście grą odcinka został Resident Evil 4.
Nie chcę tutaj komentować podjętych wyborów medycznych, ale zabawne jest to, że jak twoja żona ma paraliż sędy, to ty najpierw patrzysz na to, a potem mówisz, dobra, idę spać. Jeszcze odinstaluje grę najpierw. Powiedział, że po chwili jej przeszło. Także miał czas, żeby odinstalować tę grę. Wyłączył grę i jej przeszło. To był paraliż na Residenta 6 po prostu. Drugi, drugi, drugi, drugi, drugi komentarz. Potem Tomek OKMF. Ale zaraz, tak, zaraz przejdziemy. Tylko a propos tego, co powiedział Deusz, a propos Sifu, to Mkwadrat Podcast, czyli tak naprawdę Simplex napisał. Pozdrawiamy. Wiemy, kim jesteś. Wiemy, co robisz.
Rozgrywka bawi i uczy. Ja też tak robiłem i dopiero jak chłopaki mówili, to się dowiedziałem. Także Rozgrywka bawi i uczy. I ostatnie pozdrowienia, Deusz? Nie, jeszcze chcę przeczytać komentarz FiveFive. FiveFive napisał, że właśnie słucha Rozgrywki numer 165 i Deusz, czyli ja czytający, rzucił wtedy pomysłem, Żeby AI generowało okładkę odcinka na podstawie opisu. The time has come. Także widzicie, przewidziałem mi journey. Rozgrywka 165 to był sierpień 2018. I teraz pomyślcie sobie, czy ja mam tak dobre zdolności profetyczne, czy jednak po prostu gdzieś tam mam wtyki.
Także no, widzisz. Ja lubiłem Atka. Kiedyś. Kiedyś wszyscy lubili Atka. O, jeny, jeny. No, ale fajnie, dziękujemy za elaborat, bardzo miło. Miłego słuchania starych odcinków. Zaraz wam powiem, kiedy zmieniłem mikrofon. Jeszcze coś mówcie, a ja sprawdzę na mailu fakturę. Ja wam powiem ciekawostkę, że Deusz ma taki basowy głos, mimo że jest najchudszy z nas wszystkich, że ja mu w postprodukcji muszę z jego ścieżki ściągać basy, bo inaczej to po prostu... Kicham po prostu. Moje maskulinity obniżam. Tak, dokładnie. Trzeba obniżyć maskulinity, bo inaczej by wam rozsadziło subwoofer.
Swój obecny mikrofon zakupiłem 16 lutego 2015 roku. No tak, ale jak on jest na 32 odcinku, to pewnie na chwilę mu jeszcze zostało. Ach, grubych rozmów. Aha, grubych rozmów, a nie grubych rozmów. No to już lepiej nie będzie z tym Deuszem. No ale powiem wam, że nadrabiać podcasty growe sprzed 8 lat to trzeba mieć... Ej, to jest bardzo fajna opcja jak się jest patient gamerem i jak grasz w jakieś stare gry albo w ogóle jesteś do tyłu z branżą i wiesz, posłuchasz sobie o jakiejś grze z 2018 i kupisz ją za 10 złotych. Jeszcze do tego, co Twitter.pl napisał, to on proponuje, żeby wrócić do PEGI, uwaga, czasami rzucamy mięsem, jebs, ale my go używamy, tylko Maciek po prostu zapomina wrzucać to do intra.
To jest chyba pierwszy raz, kiedy gram, a wiem, że Press tak często robi. Jeszcze pamiętam te odcinki, jak było słychać klikanie pada, jak on grał. Tak, faktycznie, tak. Ale to już lata temu, wiesz, już sobie odpuściłem. Natomiast czasami jeszcze zerkam tylko na komórce w Snappa, nie? No, gołe zdjęcia to nikt nie słyszy, więc... Gołe zdjęcia w Marvel Snap. A Marvel Snap'a, myślałem, że tego Snap'a... Snapchata. No i to już ten taki wiek, że jak chcę w Snap'a, to tego Marvelowego, a nie porządnego. Wiesz, żeby nie hodować tych, no... Jezu, nie chcę wiedzieć, czego nie chcę wiedzieć. No co Deusz na kiblu hoduje, jak gra w Rastomanie. Aha, hemoroidy. Hemoroidów, o właśnie. No dobra kochani, bardzo fajnie. Wszystko super. Trzeba iść grać w Liero, także.
Dobrze, ja montuję podcast, a wy też coś musicie robić. Dobrze, postaram się. Maciek, postaram się robić więcej. No, wziąłbyś się za siebie, Prez, bo naprawdę. Dobrze, kaza nie ma, bo Symeczyk poszedł oglądać, a ja teraz płaczę w poduszkę, bo ktoś tam przegrał, choć wygrał. Ten dopisek o RSSie Deusz to jest dla nas czy do powiedzenia na odcinku? To jest dla nas. Okej, czyli nie dla was, sorry. Nie dowiecie się co było o RSSie. Nie, dopisek możemy powiedzieć, że jeśli nie wykolejamy się pod trzeci pociąg, jeśli nie są blokowane w apkach podcastowych linki do Patronite'a, bo niestety niektóre linki są blokowane, To możliwe, że możecie kliknąć w link do Patronite'a bezpośrednio czy ze Spotify'a, czy z jakiegoś Podcast Addict'a, czy z iTunes'a, na którym teraz...
Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Uwaga, uwaga! Od dziś wszyscy możecie zostać mecenasami sztuki, wspierając nas na Patronite! A poza tym to po staremu - gramy w gry, opowiadamy żenujące dowcipy i śmiejemy się do rozpuku, kompletnie nie zważając na konwenanse. Miłego słuchania!
GRY:
Console Edition () Party of Legends () Dead Island 2 () Everspace 2 () Rockay City () Elasto Mania Remastered () Sinners ()ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE
ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!
Jesteśmy na Spotify!
Tu znajdziecie naszego Discorda.
Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!
Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami
Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!
iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj
Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Ubisoft Polska, GOG.COM, Cenega, PLAION, Marchsreiter Communications.
Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.