Mentionsy Mentionsy
Rozgrywka
Rozgrywka

Rozgrywka #273 – ŁEŁO ŁEŁO

21.04.2023 ·2 godz 46 min

Uwaga, uwaga! Od dziś wszyscy możecie zostać mecenasami sztuki, wspierając nas na Patronite! A poza tym to po staremu - gramy w gry, opowiadamy żenujące dowcipy i śmiejemy się do rozpuku, kompletnie nie zważając na konwenanse. Miłego słuchania! GRY: Console Edition (0:10:53) Party of Legends (0:34:58) Dead Island 2 (0:48:19) Everspace 2 (1:09:22) Rockay City (1:33:06) Elasto Mania Remastered (1:43:56) Sinners (1:57:53) ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Ubisoft Polska, GOG.COM, Cenega, PLAION, Marchsreiter Communications. Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.

Tak, tu już nie ma co przeciągać. Idźcie siekać zombiaki. A, i płacicie patrona. Niekoniecznie nam, chociaż nam też by było fajnie, nie? Dla kaza. Dla kaza. Nazwiemy ten odcinek dla kaza. Żartuję oczywiście, moi drodzy. Ty nigdy nie żartujesz. Zawsze na poważnie. Czyli co, przechodzimy do kolejnej gry. Teraz ja. Dobrze, że mówisz, dobrze, że mówisz, Deus. Znowu w sumie premierowa, a nie premierowa, tak? Trudno powiedzieć, czy premierowa, tak? No właśnie, to jest kolejny problem, mianowicie w Everspace 2, czyli latanie stateczkiem w kosmosie, wyszło. Ja już w ogóle nie ogarniąc. Nie wiem, o co się dzieje w tym Everspace. Wyszło z Early Accessu. Ja nie wiem, czy ty o nim opowiadałeś, czy ty opowiadałeś o jakimś Early Accessie, o wersji.

Opowiadałem o nim o Early Accessie. Właśnie teraz sprawdziłem. Ale o której wersji? 12 lutego 2021. Czyli ponad 2 lata temu opowiadałem o wersji Early Access, w którą grałem. Od tamtego czasu ta wersja ewoluowała. To jest jedna akurat z tych gier, która na szczęście Tam co jakiś czas regularnie dostawała jakieś patche, nową zawartość, kolejne tam się odblokowywały systemy, gwiezdne planety, misje i tak dalej. No ale ja też w pewnym momencie porzuciłem tą grę, chociaż ciężko było, bo mi się bardzo podobała. I teraz, jak jest wersja 1.0, to do niej wróciłem. I to jest w sumie dobry motyw, bo pomyślałem, że to będzie warto zaznaczyć. Znowu problem gier Early Access, kiedy ja ściągam Everspace 2.1.0,

I nie mam pojęcia, o co chodzi w tej fabule. Jestem, wiecie, mam jakiś dwudziesty level, jakieś broń, jestem na jakiejś planecie, ktoś do mnie mówi, Adam, musisz coś tam, tu mam pomóc, a tutaj, no przecież ta kometa leci, a tu jest sojusz, to jakaś wojna. To byś chłopy autogram w 2021. Ja nie wiem, dwa lata temu, dwa lata nie gadaliśmy, nie? Co się dzieje? O co ci chodzi, grucho? To nie moje dziecko. I muszę przyznać, że przeszedłem ją do końca. Dzisiaj ją skończyłem w ogóle. Tak się udało. Pełna profeska. O Jezu, ja myślałem, że to jest jakaś gra na miliony godzin, a chyba, że poświęciłeś... No nie na miliony godzin. Ale Maciek już był w trakcie, nie? Ja byłem trochę w trakcie, a przy okazji słuchałem ostatniego odcinka, na którym mnie nie było i na ostatnim odcinku Press mówił, że ja już gram w Everspace, a Press kłamał oczywiście, bo wcale jeszcze nie grałem wtedy, kiedy on mówił, że widział, że grałem.

Gdzie w Division masz mnóstwo statystyk, mnóstwo cyferek, porównywanie rzeczy, ten karabin szybciej przeładowuje, ten ma mocniejszą misję i tak dalej. I ciężko jest zrobić interfejs w takich grach. Everspace 2 robi to całkiem dobrze, przejrzyście, nie gubisz się w tym, nie masz poczucia, że wiesz, nie wiesz, która broń jest lepsza albo coś. Możesz sobie wybrać kierunek, w którym idziesz, czy chcesz zwrotny, szybki statek, jest kilka klas statków. Też do wyboru możesz latać wielkim bombowcem, ja akurat latam takim glaskanonem superlekkim, ale bardzo szybkim statkiem, który na jak największą odległość walczy z daleka, railgunami strzela i tak dalej, ale można sobie takim wielkim kolosem powoli lecieć i mieć tam mnóstwo jakichś shieldów ochronnych, tarcz i strzelać minami i wieżyczki stawiać i tak dalej, więc

No i co? No, Everspace jest super. Moim jedynym problemem jest to, że ja już w tą grę grałem dwa lata temu i wiecie, i teraz jakby wróciłem do gry, którą znam sprzed dwóch lat. I gdybym w nią zagrał teraz po raz pierwszy... I dużo się nie zmieniło, tylko się rozrosło po prostu. Tak, tak. Po prostu wtedy było, wiesz, tam dwa układy, a teraz jest pełne siedem i tyle. Ale jak mówisz, że eksploracja kosmosu jest fajna, że są takie klimaty... Jest fajna. A, na przykład handel. To, co się pytałeś, czy jest handel, to nie ma jakiegoś bardzo rozwiniętego, ale jest coś takiego, że w jednym systemie są takie rzeczy, które możesz kupić, jak na przykład skrzynię z winem albo narzędzia albo coś i masz przy każdym przedmiocie, wyświetla ci się pasek, który pokazuje ci, w jakim przedziale cenowym w tym obecnym systemie to jest. Czyli na przykład widzisz, że tu sprzedają bardzo tanio narzędzia.

No niestety teraz jak ją ostatnio zainstalowałem z GOG to się okazało, że na dobrze chodzi, ale już nie tak dobrze jak bym chciał, zwłaszcza, że ta gra faktycznie graficznie ładnie wygląda. No tak, ona ma nawet wsparcie dla DLSS i tak dalej, więc... I teraz po Twojej recenzji na pewno zainstaluję wersję na Xboxa z Game Passa i na pewno w to pogram, bo tego typu gier jest mało. Ostatnio grę, którą pamiętam, którą ja zresztą omawiałem to był Horus, nie? I to też był taki stateczek w kosmosie, to nie był do końca taki symulator, wiecie sci-fi niczym Elite, ale to bardzo dobrze, bo Elite jest nudny, przepraszam fanów Elite. Zresztą to była bardzo fajna, zręcznościowa strzelaninka, dosyć wymagająca i od tej pory w sumie nic takiego nie wyszło. No i teraz właśnie ten Everspace 2, także ja na pewno po niego sięgnę.

Była jeszcze taka gra, gdzie się grało tym takim trackerem kosmicznym. Tak, coś tam Galaxy. Galaxy Outlaw? Coś takiego. Coś takiego. To też było fajne. Zaraz ci powiem, bo ja nawet po twojej recenzji tej gry, bo ty ją recenzowałeś, kupiłem sobie tę grę na Epicu i nigdy w nią nie zagrałem. Ja trochę pograłem, ale też coś tak nie siadał mi do końca. Mimo, że ten klimat takiego właśnie kierowcy, ciężarówki kosmicznego mi się bardzo podobał, To było tam trochę takich dziwnych mechanik. Ona była mniej dopracowana na pewno niż Everspace. Oni tam próbowali fajne rzeczy robić, bo też tam było lądowanie na planetach, odwiedzanie barów. Tak, to było takie, jak to się nazywało, to było kiedyś, była taka gra Freelancer. No, coś takiego, tylko że właśnie ten był taki trochę, nie wiem, junkie, taki niedokładny.

I to było bardzo specyficzne. Nie dało się strafe'ować nimi, tylko się latało tak. Tak, i to było bardzo specyficzne i pamiętam, że ta gra naprawdę była dobra, ale dzisiaj nie ma jak w nią zagrać. Teraz mi się też przypomniało, zobaczyłem screeny ze Star Lancer'a, że jest widok z kokpitu. W tym Everspace'ie też jest widok z kokpitu, jakby ktoś bardzo chciał. Ja. Ja akurat grałem z zewnętrznego, no tak, ty to z maski zawsze. Zawsze. Nie z maski, tylko ze środka z kokpitu. Także tak, ja bardzo. ŁEŁO, jak jeszcze jest kokpit, to już w ogóle. No, no to jak jest na Game Passie, to nie ma co gadać. Sprawdźcie, tak. Deusz, jesteś przekonany do gry? Znaczy, ja też bym sprawdził, bo ja w ogóle nie pamiętam, kiedy stateczkiem latałem kosmicznym. Dobra, pamiętam, no, zupełnie inny typ gry, ale...

O Jezu, Star Warsowe latanie stateczkiem. Squadrons. Star Wars Squadrons. To było dobre stateczkowanie. I moi drodzy, ja się zastanawiam, czy ja na tym Everspace'ie mogę sobie polatać rzeczą, którą testuję właśnie. Czyżbyś miał joystick? Mam urządzenie do latania samolotami, które przetestuję sobie, o którym wam wspominałem, o którym będę pewnie mówił w jakichś następnych odcinkach podcastu, ale rzeczywiście nawet sobie teraz dodaję, przecież ja mogę zobaczyć, czy to działa w Everspace i jak działa w Everspace. Widzę, że są tu jakieś tutoriale, jak Hotasa ustawić w Everspace 2, więc może się da. Tyle co grałem i Maciek przeszedł, więc tym bardziej Maciek się może wypowiedzieć.

Czasami jest, czasami nie ma, także wiecie, to jest taka niespodzianka. A mamy zależne prawa autorskie do tego? Będzie, nie będzie. Ty już nie podpowiadaj, tak? Kurwa. Najlepiej Maciek, wykolej nas teraz. Jeszcze zadzwoń na policję od razu. ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, ŁEŁO, Ale jak? Na komórce czy patrzysz na drugi monitor? Nie, no na monitorze. Siedzę przed komputerem i gram w Everspace i z wami gadam. I nigdy tak nie robię chyba.

W gaciach przynajmniej. W gaciach. Skadrowane zdjęcie w krytycznym momencie na szczęście. Piękne zdjęcie z różowym tłem. Porządna miseczka C. Także taki macie tutaj insight. My w takich warunkach musimy nagrywać. Zdjęcie wbieramy, potem się na to patrzymy przez trzy godziny. Ile w ogóle dzisiaj? Dwie i pół, niech będzie. Powiedział Maciek grający w Everspace'a. No trzeba jakoś oczy latować, nie? Mamy cię. Dwie godziny czterdzieści minut. To była Rozgrywka, odcinek 273. Dziękujemy za odsłuchanie i do następnego. Proszę bardzo, do widzenia. Na razie.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.