Rozgrywka #262 - POP
Człowieku, czego w tym odcinku nie ma - cycki, gry, książki, branżowe imby wszelakie, nowe pady, ssanie znanych Polek, czy wreszcie 64. rocznica powstania pierwszej gry wideo! Jest też przygoda z graniem mobilnym oraz co nieco o emulacji. GRY: The Last Oricru (01:26:17) Scorn (01:36:35) Prodeus (02:09:07) CULTIC (02:18:42) Chasm: The Rift (02:34:55) Dune: Spice Wars - Early Access (02:42:50) Diablo Immortal (02:53:51) KULTURKA: Masters of Doom, Jacked i inne książki o grach po polsku (03:16:56) ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj
Nie wiem, nie chcę wiedzieć co klepał teraz. Ja po prostu od siedmiu lat nie ścinałem się na łyso, ale ja większość życia chodziłem na łyso, Maćku. Nie chcę wiedzieć, co klepałeś, nie chcę wiedzieć, czego nie ścinałeś. Zawsze jak go znałem, to miał tam włosy. O przygodzie z homoseksualizmem będziemy mówić na grubych rozmowach. No i teraz słuchajcie, wracamy do boomer shooterów. To było dobre, wracamy do boomer shooterów. POP! Nie wiem, co ma homoseksualizm do golenia jajek, ale... Do tego, co Maciek powiedział, że zawsze jak mnie widział nago, to byłem ogolony, więc... Co? Opowiada o Prodeusie, o Prodeuszu. No, Prodeusz, właśnie, słuchajcie, to też jest jedna z tych gier, która powstawała. Tak.
Dokładnie. Prodeus jest też jedną z tych gier, która powstawała w ramach Early Access od jakiegoś czasu. Wylądował on w Game Passie, więc możecie sprawdzić go zarówno na PC, jak i na konsolach. Obecnie już jako pełna wersja. Jest to jeden z najwybitniejszych i najciekawszych boomer shooterów dzisiejszych czasów, dlatego że po pierwsze jest on takim troszeczkę hołdem dla DOOMa, zarówno w tempie rozgrywki, jak i w przeciwnikach, w settingu, w zagadkach i nie tylko. Ale jednocześnie ma on bardzo ciekawą oprawę graficzną, która jest dosyć wyjątkowa i rzuca się w oczy. I widać, że to nie jest taka gra, która jest zrobiona tak, żeby wyglądać jak gra z lat 90., ale jest to gra, w której oprawę wizualną wsadzono naprawdę sporo pracy.
Zupełnie inny feeling daje do całego takiego odbioru, szczególnie kiedy w takiej grze jak Prodeus, kiedy po prostu No dzieje się dużo na ekranie. Dzieje się dużo, tych rozświetleń jest dużo, więc ta oprawa zyskuje, jeśli chodzi o te oświetlenie. Tu na pewno są fajerwerki na ekranie, dużo się dzieje, jest fajne, właśnie teraz tu widzę sobie na YouTube te takie efekty mgły, jakieś właśnie wolumetryczne, światełko, to jak się świecą mokre powierzchnie i tak dalej, to jest bardzo fajne. Oni osiągnęli właśnie wydaje mi się taki efekt, który wiele boomer shooterów chce osiągnąć, a nie potrafi. Albo robią to zbyt prymitywnie i po prostu rozpikselowują brzydkie tekstury, albo coś nie bardzo. I tak jak na przykład bardzo mi się też podobała ta gra co miała być Iron Maiden, Iron Fury została.
Miałbym na nią większe parcie, gdybym zobaczył ją dopiero rok temu i nigdy nie zagrał. A już widziałem ją od dawna, grałem w demo dwa lata temu, więc już nie jest to aż taki wielki szok jak kiedyś. Więc tu trochę zagrałem, jeszcze pewnie trochę pogram, ale nie wiem, ile ona trwa w ogóle cała. Nie wiem, ja jeszcze jej nie przeszedłem do końca. Ale na pewno nie trwa trzech godzin. Jakby trwa trzy godziny, to jeszcze bym pewnie przeszedł, ale więcej już mi się pewnie nie zechce. Ale to jest na pewno jeden z tych boomer shooterów, który sprawdzę, bo to jest wydaje mi się taki, taki górna półka. O, takich boomer shooterów. Jak ja bym komuś polecić boomer shootery, to na pewno Prodeus byłby w pierwszej trójce. Czy dobrze kojarzę, że w tej grze jest multiplayer? No to właśnie słuchaj, bo to już jakby wszystko ładnie podsumowaliśmy i rzeczywiście ja tylko chciałem jeszcze powiedzieć o samej rozgrywce, że tu jest szybkie tempo, dużo znajdziek, szukanie kluczy, o czym wspomniał Maciek, a także całkiem spory arsenał broni, który różni się tym od Duma i takich podstawowych klasycznych gier, że ma alternatywne działania i alternatywne strzały, tak jest.
I to jest po prostu zajebiście dobry shooter, ale właśnie jest jeszcze lepszy, kiedy przechodzimy kampanię w kooperacji do czterech osób, bo jest to kooperacja dla czterech osób, co powoduje, że gra jest jeszcze lepsza i ma również multiplayer, o którym mówisz Amadeuszu. Co więcej, ma ta gra Editor Map i już społeczność Tym edytorem się bawi, powstają wręcz mapy z pierwszego Quake'a, które można przechodzić w Prodeusie. Ta gra jest całkiem rozbudowana jak na tego typu produkcję, więc naprawdę jest godna polecenia. No i przede wszystkim jest w Game Passie, więc jeżeli opłacacie abonament, to po prostu możecie ją sobie w każdej chwili zainstalować. Co polecam zrobić, zwłaszcza jeżeli macie kompana bądź też kompanów do wspólnego grania, bo jak zwykle wiadomo w kooperacji wszystko jest lepsze, co udowodnił już nam dzisiaj The Last Oricru.
Ja sobie zdaję sprawę, tak samo jak fizyka, żeby w tym edytorze map tylko pewne elementy przeciągać. Ja sobie zdaję sprawę, no ale dalej to jest taki ciekawy efekt, jak zawsze w te parę, tam 2-3 dni po premierze, już się moderzy, to poprawili, to poprawili, to tego buga już nie ma, a tu jest jeszcze druga gra zrobiona. Ale fajnie, mapa z Quake'a, a teraz te no life'y, no life'y to w 2 dni zrobili, no teraz Quake'a 2 oglądam mapę, no ja pierdziełem, tak to wyglądało. To zróbcie wszystkie Quake'y, a nie chyba się opierdalacie. No właśnie, co ci no life'y jedne. No. Swoją drogą w tym roku miał wyjść latem, była taka plotka, remaster Quake'a 2, bo w zeszłym roku wyszedł Quake 1, który zresztą jest świetnym remasterem, cały czas rozwijanym. No ale coś tego Quake'a 2 się nie doczekaliśmy, więc może chociaż mapy w Prodeusie poprosimy, tak jest.
Jakieś hordy pewnie. Chociaż nie wiadomo, może też nas zaskoczą, może to coś będzie. Jak spróbujemy, to na pewno się podzielimy, bo ja grałem, Maciek grał i rzeczywiście... Czy Tobie się, Maćku, ta gra podoba? To jest ciekawe, bo mi się ta gra o wiele bardziej podoba niż Prodeus i tak naprawdę będzie pierwsza w kolejce do zagrania teraz dla mnie, chyba że w Plucktaila może będę grać, ale on tak działa, że sam nie wiem. Tak działa, że lepiej czekać na patche, nie? No, no. A tu naprawdę ten cultic, nie wiem co on w sobie ma. Klimat pewnie? Może, bo ja fanem blada wielkim nie byłem. Jedynki nigdy nie przyszedłem. Ona chyba była dla mnie za trudna, bo to była w ogóle chyba jedna z trudniejszych gier na tym build engine. Tak, ona była najtrudniejszą grą z wszystkich trzech.
Co też robi takie bardzo fajne wrażenie pikselowe. Ma fajne filtry w przeciwieństwie do Prodeusa. Według mnie ma fajniejsze te filtry, które robią z niego pikselozę. W Prodeusie mamy mniejszy zakres możliwości. Tam można tylko emulować chyba tam 320 pikseli albo 240 i 120. A tu jest taki suwak, gdzie możemy sobie od zera do stu procent to ustawić i naprawdę można fajne efekty osiągnąć. I ona wygląda naprawdę, nie wiem, no też jakoś tak spójnie, mimo tych kolorów. Z jednej strony, tak jak mówisz, że może być brzydka i rzeczywiście, jak na to patrzę, to zrozumiem kogoś, kto powie, że ona jest brzydka, a dla mnie ona jest właśnie piękna, bo ktoś, tak jak była ta gra, co się na statku rozwiązywało zagadkę zaginionego statku i ona była w jednobitowej grafice.
I teraz mamy grafikę jak kiedyś, ale trochę większe możliwości, więc trochę też jak powiedzmy w Prodeusie. No i strzela się naprawdę fajne dźwięki rzeczywiście headshotów tutaj, które robią POP. Są bardzo mięsiste, bardzo fajne. Jest ten klimat właśnie takiego amerykańskiego gothiku, właśnie jakichś takich okultystycznych klimatów trochę fajne, więc mi się bardzo podoba jak ta gra ostatecznie wyszła. Chyba nawet bardziej, bo też pamiętam, że grałem w demo i już mi się podobało, ale teraz ta pełna wersja. Jeszcze bardziej mi się chyba podoba. Ja mam dokładnie to samo wrażenie, że demo było bardzo dobre, ale pełna wersja jest jeszcze lepsza i faktycznie naprawdę ta gra mnie wciągnęła też bardziej niż Prodeus.
Prodeusa bardzo szanuję, jest bardzo fajny, ma ten taki klimat i oprawę, o której mówiliśmy, ma świetną kooperację i całą resztę elementów, Ale Kaltik ma w sobie coś takiego, że chce się w to grać. Prodeus jest troszkę, można powiedzieć, generyczny. Patrzysz na niego i mówisz, a to jest jak Doom. A patrzysz na Kaltika i myślisz, kurwa, to jest do chuja niepodobne. To jest trochę blad, trochę jakiś obskure, trochę coś. Ale nie do końca. Ale jest takie coś, co właśnie ciężko do czegoś porównać i jest nawet przez tą właśnie ograniczoną paletę kolorów, jest taki charakterny, nie? Jest niepodobny zupełnie do niczego i może to jest właśnie coś, co powoduje, że jestem ciekawy tej gry i chcę zobaczyć, co będzie dalej. Poza tym, gdyby to była tylko oprawa, to ta gra by się nie obroniła tym, a ta gra się broni gameplayem.
To jest niesamowite. No tak. Tobie się podoba, Deusz, to jak ta gra wygląda? W sensie, no ja mówiłem już, że ona klimatycznie wygląda bardzo fajnie i że jakby Maciek teraz leżał na kozetce i miałbym stwierdzić czemu mu się bardziej podoba, to może dlatego, że w Prodeusie Że jakby wiedział czego się może spodziewać po Prodeusie, natomiast w Caltyku dostaje coś bardziej oryginalnego i coś czego jeszcze nie widział i czego się nie spodziewa i dlatego to jest może takie bardziej, po prostu bardziej nowy efekt świeżości. Okej, Maćku, czy tylko Jasko słyszę tak słabo?
No i tam chodzimy i sobie tych różnych takich ruskich marinców, rangersów, no bo to rangersi byli w Quayku. Rozwalamy. I nie tylko, bo są też inne rodzaje przeciwników. Ci przeciwnicy są dosyć ciekawi, bo są dziwni. Tam później się pojawiają takie jakieś różne człowiekopodobne potworazki. I całość jest oczywiście takim shooterem, w którym będziemy chodzić po różnych wąskich, często korytarzach i szukać kluczy, przejść i przełączników, żeby otwierać kolejne lokacje i w ten sposób dotrzeć do końca misji. Gra jest wolniejsza od Quake'a, co jest zaskakujące, więc ma się takie wrażenie dosyć powolnej rozgrywki, zwłaszcza po obcowaniu takim chociażby Prodeusem.
Pół godziny rozrywki i informacji. Tak jest. W ogóle CV11 to jest świetny twórca i straszny boomer, bo on głównie boomer shootery. Tak samo jak Jim & Livs. Oni obaj są moimi ulubionymi w ogóle twórcami materiałów. I Sascha jest trzecia. Tak, tylko że Sasza na YouTubie chyba nic nie tworzy, ale jest taka strona www.pornhub.com i tam pewne materiały możecie z Saszą obejrzeć. No i słuchajcie, oto kącik boomershooterów się zakończył. Mam nadzieję, że go przeżyliście, tym bardziej, że był bardzo różnorodny. I jak słyszycie, Skorn i Prodeus zrobił na nas wszystkich... Tfu! Z Korn i Prodeus. Prodeus i Cultic zrobiły na nas bardzo duże wrażenie, więc warto po te tytuły sięgnąć.
Romero w ogóle wymyślił tę nazwę Deathmatch. Oni wprowadzili w tym samym momencie przechodzenie kampanii w kooperacji, czyli to, z czego się cieszymy dzisiaj w Prodeusie, czy właśnie w tej grze będącej mariażem Elexa i Dark Soulsów, czyli The Last Oricru, pojawiło się jako pierwsze w Doomie. Jak czytasz o tym wszystkim, Czytasz o tym wszystkim, to po prostu jesteś rozwalony, jak bardzo oni przecierali szraki, ale też jestem rozwalony tym, że ci młodzi ludzie, chociaż to byli nastolatkowie, potem dwudziestolatkowie, przecież jak Carmack sobie kupował Ferrari, to miał dwadzieścia kilka lat. To jest masakra. Ci młodzi ludzie byli tak ambitni, że na przykład Romero swoją żonę pierwszą stracił, rozwiódł się z nią, z dziećmi miał słaby kontakt.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe wprowadzenie do Rozgrywki 262, omówienie tematu związanego z Sasha Gray, która będzie grać w Cyberpunk 2077.
Reakcje społeczności na rozmowę o Sasha Gray, omówienie kontrowersji i reakcji z Internetu.
Dyskusja na temat sexworkingu w internecie, omówienie sytuacji pani Amurant i problemów z platformą Twitch.
sprawdźcie moje konto na Twitterze. A na Twitterze okazuje się, bang! Krótkie filmiki, zdjęcia, nago, seks, wszystko się dzieje, waginy odbyty, wszystko jest po prostu pokazane, a na dole jest podp...
Dyskusja na temat konfliktów między korporacjami Sony i Microsoft, omówienie sytuacji z grami Call of Duty i strategii Sony.
Analiza strategii korporacyjnych i ich wpływ na rynek, omówienie konfliktów między korporacjami i ich wpływ na rynki gier wideo.
Podczas rozmowy omówiono nowe produkty, takie jak nowy pad DualSense Edge od PlayStation, nowy zwiastun Need for Speed Unbound oraz nową grę WRC Generations. Rozmowa przeniosła się również do gier mobilnych, w tym ich optymalizacji i możliwości korzystania z padów do gier na telefonach.
Podróżnicy opowiadają o gry mobilnych, takich jak Warhammer 40.000 Tacticus, Marvel Contest of Champions i GTA China, oraz o emulacji gier na komputerze, w tym Perfect Dark i The Last Oricru.
Opis gry The Last Oricru, jej tryb split screen i kooperacyjny, a także krytyka grafiki i fabuły.
Opis gry Scorn, jej estetyki i gry przygodowej, bez tradycyjnego horroru akcji.
Gracz opisuje walki w grze, które są trudne i toporne, a także opowiada o systemie checkpointów i broni palnej.
Gracz szczegółowo opisuje zagadki w grze, które są abstrakcyjne i wymagają odgadnięcia, a także opisuje atmosferę i estetykę gry.
Gracz opowiada o doświadczeniu z walkami w grze, które są trudne, ale nie przerażające, oraz o systemie checkpointów.
Podróżnicy omawiają nowe boomer shootery, takie jak Prodeus i Cultic, porównując je do klasycznych gier z lat 90., a także retro shooter Chasm The Rift, który powraca po latach do dystrybucji cyfrowej.
Podróżnicy, Harkonnenowie i Smugglers w Dune Spice Wars. Maciek zapytał o piątą frakcję, a Deusz wyjaśnił, że to Fremeni. Rozmowa przeniosła się na Diablo Immortal i jego system Battle Passa.
Podróżnik opowiada o swoim doświadczeniu z Diablo Immortal, porównując ją do gier na komórki i wyrażając nadzieję na lepsze przyszłe tytuły serii Diablo.
Podróżnik omawia kilka książek o grach komputerowych, w tym Masters of Doom i Jakt, podkreślając ich znaczenie dla historii gier.
Podróżnik komentuje swoje doświadczenia z grami i książkami, podkreślając ich znaczenie dla branży gier komputerowych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„sprawdźcie moje konto na Twitterze. A na Twitterze okazuje się, bang! Krótkie filmiki, zdjęcia, nago, seks, wszystko się dzieje, waginy odbyty, wszystko jest po prostu pokazane, a na dole jest podp..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Człowieku, czego w tym odcinku nie ma - cycki, gry, książki, branżowe imby wszelakie, nowe pady, ssanie znanych Polek, czy wreszcie 64. rocznica powstania pierwszej gry wideo! Jest też przygoda z graniem mobilnym oraz co nieco o emulacji.
GRY:
The Last Oricru () Scorn () Prodeus () CULTIC () Chasm: The Rift () Dune: Spice Wars - Early Access () Diablo Immortal ()KULTURKA:
Masters of Doom, Jacked i inne książki o grach po polsku ()ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!
Jesteśmy na Spotify!
Tu znajdziecie naszego Discorda.
Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!
Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami
Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!
iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj