Blisko ziemi - Alicja Kulik
Wolność jest faktem, ale korzystanie z niej jest sztuką – tą myślą, które mogłoby być mottem, kieruje się w swoim życiu i w działaniach Olga Żmijewska, bohaterka dzisiejszego reportażu pt. Blisko ziemi. Po latach spędzonych na emigracji wróciła do rodzinnego Idzbarka koło Ostródy, aby tam żyć i cieszyć się życiem, pracować i cieszyć się pracą, dzielić talentami, których na pewno nie zakopuje. Fundacja Sztuka Wolności tworzy mosty realizując lub uczestnicząc w projektach. W swoim salonie z widokiem na posadzone przez nią drzewa i – o tej porze roku – żółte pola rzepaku organizuje slamy poetyckie, DKF-y w kapciach czy Polsko-Ukraińsko-Niemiecki Salon Kultury. Najbliższy salon już w tę niedzielę. Dlaczego mając do wyboru Brukselę, Luksemburg i Warszawę Olga wróciła do Idzbarka? Co zyskała, a co straciła? Czy utraciwszy pewien rodzaj niewinności, można do niej wrócić?
Ta muzyka, którą pani słyszała, kiedy pani tu weszła, tego typu dźwięki, czyli jazz, blues, Ale też muzyka klezmerska, to wszystko brzmiało w domu i to mama to wnosiła. Mama mi także pokazywała już, kiedy byłam dziewczynką, obrazy, wisiały też jakieś reprodukcje u nas tutaj w Idzbarku w mieszkaniu, co było też krytykowane przez nasze środowisko, bo na przykład był jakiś akt, a kiedy przychodził ksiądz po kolędzie, to babcia się bardzo wstydziła, że tam wisi akt u nas w mieszkaniu i ksiądz to zobaczy. Więc to zaszczepiła mi mama. Natomiast dziadkowie idzbarscy, czyli rodzice mojego taty i tata, zaszczepili mi bycie w przyrodzie.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Alicja Kulik opowiada o swoim urodzeniu w Idzbarku, emigracji do Niemiec i powrocie do Polski.
Opisuje rolę rodziców i dziadków w kształtowaniu jej osobowości i wartości, szczególnie w zakresie kultury i przyrody.
Podziela się o swoje prace jako tłumaczka i marzenia o założeniu fundacji w Idzbarku.
Opisuje działalność Fundacji Sztuka Wolności, w tym warsztaty i salon kultury.
Opisuje idea i organizację Salonu Kultury oraz inny projekt Fundacji.
Opisuje kolaborację z innymi artystami i kolaborację w projekcie Fundacji.
Zakończenie rozmowy i podziękowania za udział w wydarzeniu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wolność jest faktem, ale korzystanie z niej jest sztuką – tą myślą, które mogłoby być mottem, kieruje się w swoim życiu i w działaniach Olga Żmijewska, bohaterka dzisiejszego reportażu pt. Blisko ziemi.
Po latach spędzonych na emigracji wróciła do rodzinnego Idzbarka koło Ostródy, aby tam żyć i cieszyć się życiem, pracować i cieszyć się pracą, dzielić talentami, których na pewno nie zakopuje.
Fundacja Sztuka Wolności tworzy mosty realizując lub uczestnicząc w projektach. W swoim salonie z widokiem na posadzone przez nią drzewa i – o tej porze roku – żółte pola rzepaku organizuje slamy poetyckie, DKF-y w kapciach czy Polsko-Ukraińsko-Niemiecki Salon Kultury. Najbliższy salon już w tę niedzielę. Dlaczego mając do wyboru Brukselę, Luksemburg i Warszawę Olga wróciła do Idzbarka? Co zyskała, a co straciła? Czy utraciwszy pewien rodzaj niewinności, można do niej wrócić?