Blisko ziemi - Alicja Kulik
Wolność jest faktem, ale korzystanie z niej jest sztuką – tą myślą, które mogłoby być mottem, kieruje się w swoim życiu i w działaniach Olga Żmijewska, bohaterka dzisiejszego reportażu pt. Blisko ziemi. Po latach spędzonych na emigracji wróciła do rodzinnego Idzbarka koło Ostródy, aby tam żyć i cieszyć się życiem, pracować i cieszyć się pracą, dzielić talentami, których na pewno nie zakopuje. Fundacja Sztuka Wolności tworzy mosty realizując lub uczestnicząc w projektach. W swoim salonie z widokiem na posadzone przez nią drzewa i – o tej porze roku – żółte pola rzepaku organizuje slamy poetyckie, DKF-y w kapciach czy Polsko-Ukraińsko-Niemiecki Salon Kultury. Najbliższy salon już w tę niedzielę. Dlaczego mając do wyboru Brukselę, Luksemburg i Warszawę Olga wróciła do Idzbarka? Co zyskała, a co straciła? Czy utraciwszy pewien rodzaj niewinności, można do niej wrócić?
I Hanna napisała, że proszę przesłuchajcie i jeśli napiszecie do Ostapa coś, jak wam się podobają jego kompozycje, to on się bardzo ucieszy. Ja odsłuchałam te kompozycje, one były tak dojrzałe i tak piękne, że się popłakałam. I od razu wiedziałam, że ja muszę coś z tym Ostapem zrobić. Napisałam do niego, zapytałam go, czy byłby otwarty na jakieś działania w Fundacji. Ostap napisał bardzo... Wtedy jeszcze pisaliśmy po angielsku, on jeszcze tak dobrze nie znał polskiego, czyli to było w czerwcu. I ja zaczęłam myśleć, co tu zrobić, skąd, gdzie znaleźć środki na to, jak to zrobić i co w ogóle, jak. No i w sierpniu poznałam na festiwalu w Sztynorcie Anię Brodę. Kompozytorkę, multiinstrumentalistkę, wokalistkę, no niesamowitą osobę.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Alicja Kulik opowiada o swoim urodzeniu w Idzbarku, emigracji do Niemiec i powrocie do Polski.
Opisuje rolę rodziców i dziadków w kształtowaniu jej osobowości i wartości, szczególnie w zakresie kultury i przyrody.
Podziela się o swoje prace jako tłumaczka i marzenia o założeniu fundacji w Idzbarku.
Opisuje działalność Fundacji Sztuka Wolności, w tym warsztaty i salon kultury.
Opisuje idea i organizację Salonu Kultury oraz inny projekt Fundacji.
Opisuje kolaborację z innymi artystami i kolaborację w projekcie Fundacji.
Zakończenie rozmowy i podziękowania za udział w wydarzeniu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wolność jest faktem, ale korzystanie z niej jest sztuką – tą myślą, które mogłoby być mottem, kieruje się w swoim życiu i w działaniach Olga Żmijewska, bohaterka dzisiejszego reportażu pt. Blisko ziemi.
Po latach spędzonych na emigracji wróciła do rodzinnego Idzbarka koło Ostródy, aby tam żyć i cieszyć się życiem, pracować i cieszyć się pracą, dzielić talentami, których na pewno nie zakopuje.
Fundacja Sztuka Wolności tworzy mosty realizując lub uczestnicząc w projektach. W swoim salonie z widokiem na posadzone przez nią drzewa i – o tej porze roku – żółte pola rzepaku organizuje slamy poetyckie, DKF-y w kapciach czy Polsko-Ukraińsko-Niemiecki Salon Kultury. Najbliższy salon już w tę niedzielę. Dlaczego mając do wyboru Brukselę, Luksemburg i Warszawę Olga wróciła do Idzbarka? Co zyskała, a co straciła? Czy utraciwszy pewien rodzaj niewinności, można do niej wrócić?