Blisko ziemi - Alicja Kulik
Wolność jest faktem, ale korzystanie z niej jest sztuką – tą myślą, które mogłoby być mottem, kieruje się w swoim życiu i w działaniach Olga Żmijewska, bohaterka dzisiejszego reportażu pt. Blisko ziemi. Po latach spędzonych na emigracji wróciła do rodzinnego Idzbarka koło Ostródy, aby tam żyć i cieszyć się życiem, pracować i cieszyć się pracą, dzielić talentami, których na pewno nie zakopuje. Fundacja Sztuka Wolności tworzy mosty realizując lub uczestnicząc w projektach. W swoim salonie z widokiem na posadzone przez nią drzewa i – o tej porze roku – żółte pola rzepaku organizuje slamy poetyckie, DKF-y w kapciach czy Polsko-Ukraińsko-Niemiecki Salon Kultury. Najbliższy salon już w tę niedzielę. Dlaczego mając do wyboru Brukselę, Luksemburg i Warszawę Olga wróciła do Idzbarka? Co zyskała, a co straciła? Czy utraciwszy pewien rodzaj niewinności, można do niej wrócić?
Był też profesjonalny pianista Mateusz Cwaliński, była Anastazja Liach i były dwie siostry Kaczyńskie z Olsztyna. Też jedna grała na pianinie, druga śpiewała. I wymarzyłam sobie, że chciałabym pozyskać środki na to, żeby takie salony mogły się odbywać, żeby także pokazywać osobom z Idzbarka, młodzieży, ale nie tylko, że są takie formy spędzania czasu, że np. nie trzeba patrzeć w telefon albo oglądać czegoś w telewizji, można np. posłuchać muzyki na żywo, poznać nowych ludzi, zupełnie bez tych urządzeń elektronicznych. Miesiąc po tym salonie przyszła do mnie wiadomość od Hanny Brakonieckiej, która wysłała kilku osobom dwa nagrania, dwa utwory skomponowane na pianinie przez niejakiego Ostapa Kuchara, szesnastolatka z Kijowa, uchodźcę.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Alicja Kulik opowiada o swoim urodzeniu w Idzbarku, emigracji do Niemiec i powrocie do Polski.
Opisuje rolę rodziców i dziadków w kształtowaniu jej osobowości i wartości, szczególnie w zakresie kultury i przyrody.
Podziela się o swoje prace jako tłumaczka i marzenia o założeniu fundacji w Idzbarku.
Opisuje działalność Fundacji Sztuka Wolności, w tym warsztaty i salon kultury.
Opisuje idea i organizację Salonu Kultury oraz inny projekt Fundacji.
Opisuje kolaborację z innymi artystami i kolaborację w projekcie Fundacji.
Zakończenie rozmowy i podziękowania za udział w wydarzeniu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wolność jest faktem, ale korzystanie z niej jest sztuką – tą myślą, które mogłoby być mottem, kieruje się w swoim życiu i w działaniach Olga Żmijewska, bohaterka dzisiejszego reportażu pt. Blisko ziemi.
Po latach spędzonych na emigracji wróciła do rodzinnego Idzbarka koło Ostródy, aby tam żyć i cieszyć się życiem, pracować i cieszyć się pracą, dzielić talentami, których na pewno nie zakopuje.
Fundacja Sztuka Wolności tworzy mosty realizując lub uczestnicząc w projektach. W swoim salonie z widokiem na posadzone przez nią drzewa i – o tej porze roku – żółte pola rzepaku organizuje slamy poetyckie, DKF-y w kapciach czy Polsko-Ukraińsko-Niemiecki Salon Kultury. Najbliższy salon już w tę niedzielę. Dlaczego mając do wyboru Brukselę, Luksemburg i Warszawę Olga wróciła do Idzbarka? Co zyskała, a co straciła? Czy utraciwszy pewien rodzaj niewinności, można do niej wrócić?