Mentionsy Mentionsy
Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin

Monika Malec "Autoportret z tajemnicą"

07.01.2026 ·38 min 41 s

Na wystawie w Muzeum Narodowym w Lublinie można oglądać wystawę "Monachijczycy". Prezentowany jest tu między innymi obraz Olgi Boznańskiej przedstawiający jej pracownię. Artystka w Monachium zdobyła wykształcenie i uznanie. Jaką artystką była i co po niej pozostało? O tym w reportażu Moniki Malec „Autoportret z tajemnicą”.Fot. Autoportret Olgi Boznańskiej z kolekcji Krzysztofa Musiała (prezentowany przez Muzeum Narodowe w Lublinie na wystawie "Co babie do pędzla?!").

Może żal, że tak się życie potoczyło, że rozstała się z tą swoją największą miłością. z Czajkowskim, którego portret zawsze do końca życia miała blisko siebie i bardzo często wspominała jednak ten okres tego narzeczeństwa. Natomiast ojciec Boznański bardzo mocno kontrolował córkę. W pewnym momencie przyjechał w ogóle do Paryża i w Paryżu zamieszkał, żeby być bliżej właśnie córki. Więc jakby ta ich więź była bardzo silna, ale też była to taka więź. Tak sobie to wyobrażam. Bardzo trudna dla kobiety już ponad 30-letniej, która miała osiągnięcia artystyczne. A tutaj obok gdzieś ten ojciec, który zawsze wszystko chciał wiedzieć i bardzo się mieszał w jej życie. Zresztą prawdopodobnie też przez niego Boznańska zerwała swoje zaręczyny. Może nie tyle ona zerwała, bo...

One zostały zerwane przez tego niedoszłego narzeczonego Czajkowskiego. No ale na pewno ojciec też miał w tym swój udział, nie lubił tego quasi narzeczonego Boznańskiej. I ona też w jednym z listów pisała, że prawdopodobnie ojciec się nigdy nie zgodzi na małżeństwo. Więc jakby ta ingerencja Boznańskiego w życie córki była bardzo daleko idąca. Już nie mówiąc o tym, że niektóre badaczki jak na przykład profesor Sosnowska uważają, że ojciec molestował seksualnie córkę. Patrząc właśnie na to, jak się zachowywał Adam Boznański w stosunku do dorosłej już córki, no to była to relacja bardzo dziwna. I też ten fakt, że Boznańska jako dorosła kobieta miała ogromny problem z cielesnością, z takim obcowaniem intymnym.

Ona prawdopodobnie, bo to też opieramy się jednak na przesłankach, dlatego że na początku XX wieku czy w XIX wieku nikt nie pisał o takich sprawach. Nawet w korespondencji żadne pamiętniki, o ile Boznańska takie prowadziła, się nie zachowały. Więc tutaj operujemy naprawdę na takich grubych klockach, to jakby muszę to zaznaczyć. Wiem, że niektórych też to oburza, to dociekanie, ale mnie się wydaje ważne. Boznańska na przykład miała ogromny wstręt do nagości, do kobiet w ciąży na przykład. Absolutnie nie wyobrażała sobie siebie jako matki, to o tym pisała akurat do przyjaciółki w liście. Macierzyń swoją absolutnie przerażało, odstręczało. Prawdopodobnie miała za sobą jakieś zbliżenie seksualne właśnie ze swoim narzeczonym, które okazało się taką katastrofą. Po którym ona, jak wynika z listów, napisała Czajkowskiemu, że jedyne co może mu zaproponować to białe małżeństwo, czyli pozbawione tych kontaktów intymnych.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.