Wybór KRS i chaos proceduralny. Padają zarzuty o naruszenie prawa i RODO
Wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa wchodzi w decydującą fazę, ale wokół procedury narasta poważny spór. Część środowiska sędziowskiego alarmuje, że organizowane w całej Polsce zgromadzenia opiniujące kandydatów nie mają żadnej podstawy prawnej, a dodatkowo mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych. Komentarz b. wiceministra sprawiedliwości.
A głoszono przecież, że ten proces jest nielegalny, że Krajowa Rada Sądownictwa jest nielegalna i jest jakimś neo KRS-em. A teraz, kiedy jest inna większość parlamentarna, to nagle się okazuje, że te przepisy, które przez osiem lat były nielegalne, I prowadziły do tworzenia nielegalnej Krajowej Rady, która podobno nielegalnych sędziów, czy też neosędziów, jak to brzydko oni określają, produkowała. No teraz będzie legalna, bo stworzymy taką zasłonę dymną. To nie, nie dajmy się zwariować. Przecież to jest aż nadto czytelne i nie godzi się, żeby jakikolwiek sędzia w tym brał udział. To jeszcze jeden element, a po prostu sędziów poruszmy, czyli sędzia sądu w Nysie, ad hoc pan sędzia Mariusz Ullman, który od mniej więcej roku został postanowiony przez jeszcze Adama Bodnara na stanowisku rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, chociaż nie do końca zgodnie z prawem tą
Funkcję sprawuje. Teraz daje się poznać, bo prowadzi proces. Proces polityczny przeciwko byłemu polskiemu żołnierzowi w stanie spoczynku, który nie tak się wypowiedział. No i właśnie sędzia Ullman przychodzi na salę sądową obwieszczony tęczowymi różnymi szarfami, przepaskami czy też smyczami. Sam się fotografował także z innymi emblematami radykalnych ruchów LGBT i nie tylko. No i pytanie, czy taki sędzia powinien sądzić, kiedy podsądny i sędzia mają zupełnie inne przeciwstawne poglądy polityczne, a sędzia swoich poglądów nie tylko, że nie kryje, ale wręcz się nimi lubi? Panie redaktorze, szanowni państwo, najpierw gwoli sprostowania.
Ogólnopolskich mediów. Rzeczywiście przecież są zdjęcia, pan sędzia Ullman tego nie dementuje, są zdjęcia nawet z Waldemarem Żurkiem, ministrem sprawiedliwości, gdzie on w jakiś takich barwach kojarzonych z ruchem LGBT występuje, ma marynarkę, a pod nią jakieś tam kolorowe wdzianko. Czy zdjęcia, gdzie tam ta torba w takich barwach występuje, czy wreszcie na sali sądowej zupełnie jest to niegodne sędziego. No, po z ostrojem urzędowym Tokaj Łańców Sędziowski ma tam jakieś kolorowe frenzle, które mu zwisają na piersi.
Oczywiście nigdy nie jest przyjemne dla sędziego. Jestem sędzią od ponad 20 lat. Też miałem takie wnioski o wyłączenie z różnych względów. Czasem mądrzejsze, czasem mniej mądre, jeżeli mogę sobie pozwolić na taką ocenę. Ale do nikogo nie miałem pretensji, że inicjuję wniosek, który ma podstawę w kodeksie postępowania cywilnego w moim wypadku, a w wypadku Ulmana w kodeksie postępowania karnego. A jeżeli tam się jeszcze weźmie właśnie pod uwagę To, że podczas składania tego wniosku, bo to się pojawiło przecież w sferze publicznej, no właśnie odwoływano się do takiej, a nie innej postawy pana sędziego Ullmana, czy usiłowano ustalić, czy on ma takie, a nie inne pochodzenie albo paszport obcego państwa.
No może się komuś nie podobać, może kogoś razić, może to być nieprzyjemne. Osobiście dla pana sędziego tego, czy jakiegokolwiek innego. No ale stanowił uzasadnienie wniosku i oczywiście się nie wypowiadam, bo skoro wpłynął wniosek, no to musi zostać rozpoznany i zakładam, że sąd w Nysie już to zrobił albo zaraz to zrobi. No i pan sędzia Ullman będzie dalej orzekał w tej sprawie albo nie. W mojej ocenie lepiej dla wszystkich, także i dla I dla tego oskarżonego, ale i dla pana sędzia Kowulmana lepiej by było, żeby on się zajął tym, czym się na co dzień zajmuje, bo jak wynika ze strony internetowej, jest to sędzia, który zajmuje się wykonawstwem w sprawach karnych i niech on tam sobie rozkłada te grzywny na raty czy zamienia jedną karę.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sędzia i doktor nauk prawnych Łukasz Piewiak omawia nowy wybór Krajowej Rady Sądownictwa i problemy związane z procedurą wyborczą.
Piewiak analizuje potencjalne naruszenia prawa i RODO związane z procesem wyboru KRS i opowiada o sprzeciwie sędziów.
Piewiak omawia postępowanie sędziego Mariusza Ullmana i jego uczestnictwo w procesie wyboru KRS.
Piewiak omawia konsekwencje postępowania dyscyplinarnego dla sędziów i problem z rozmontowanym sądownictwem dyscyplinarnym.
Piewiak podziękowuje za rozmowę i podkreśla konieczność przywrócenia normalnych zasad postępowania dyscyplinarnego dla sędziów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa wchodzi w decydującą fazę, ale wokół procedury narasta poważny spór. Część środowiska sędziowskiego alarmuje, że organizowane w całej Polsce zgromadzenia opiniujące kandydatów nie mają żadnej podstawy prawnej, a dodatkowo mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych. Komentarz b. wiceministra sprawiedliwości.