Wybór KRS i chaos proceduralny. Padają zarzuty o naruszenie prawa i RODO
Wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa wchodzi w decydującą fazę, ale wokół procedury narasta poważny spór. Część środowiska sędziowskiego alarmuje, że organizowane w całej Polsce zgromadzenia opiniujące kandydatów nie mają żadnej podstawy prawnej, a dodatkowo mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych. Komentarz b. wiceministra sprawiedliwości.
Taka ciekawa sytuacja ma miejsce na przykład w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, gdzie Pan Prezes wyznaczył zgromadzenie na dzisiaj, na godzinę 14. I wedle mojej wiedzy... Co najmniej kilka, może już kilkanaście sprzeciwów od kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa wpłynęło do tego sądu, do prezesa tego sądu. Ci kandydaci sprzeciwiają się temu, żeby w ogóle O nich rozmawiano, przetwarzając ich dane osobowe na tych zgromadzeniach. Jest to choćby z naszego zarządu pan sędzia profesor Paweł Czubik, kandydat na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, jest nasz orzecznik pani sędzia Grąsior-Majchrowska, jest legalny zastępca orzecznika dyscyplinarnego pan sędzia
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sędzia i doktor nauk prawnych Łukasz Piewiak omawia nowy wybór Krajowej Rady Sądownictwa i problemy związane z procedurą wyborczą.
Piewiak analizuje potencjalne naruszenia prawa i RODO związane z procesem wyboru KRS i opowiada o sprzeciwie sędziów.
Piewiak omawia postępowanie sędziego Mariusza Ullmana i jego uczestnictwo w procesie wyboru KRS.
Piewiak omawia konsekwencje postępowania dyscyplinarnego dla sędziów i problem z rozmontowanym sądownictwem dyscyplinarnym.
Piewiak podziękowuje za rozmowę i podkreśla konieczność przywrócenia normalnych zasad postępowania dyscyplinarnego dla sędziów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa wchodzi w decydującą fazę, ale wokół procedury narasta poważny spór. Część środowiska sędziowskiego alarmuje, że organizowane w całej Polsce zgromadzenia opiniujące kandydatów nie mają żadnej podstawy prawnej, a dodatkowo mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych. Komentarz b. wiceministra sprawiedliwości.