Wybór KRS i chaos proceduralny. Padają zarzuty o naruszenie prawa i RODO
Wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa wchodzi w decydującą fazę, ale wokół procedury narasta poważny spór. Część środowiska sędziowskiego alarmuje, że organizowane w całej Polsce zgromadzenia opiniujące kandydatów nie mają żadnej podstawy prawnej, a dodatkowo mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych. Komentarz b. wiceministra sprawiedliwości.
Bo mówimy o organach państwowych. Sądy są państwowe z natury rzeczy. Zgromadzenia sędziowskie też są państwowe. A zgodnie z artykułem 7 Konstytucji organy państwowe, a takimi są zgromadzenia sędziowskie, działające na podstawie ustawy, mogą działać tylko W takim zakresie, w jakim ustawodawca to przewidział. Skoro tego nie przewidział, to tego rodzaju opiniowanie jest formułą kompletnie pozaprawną, pozbawioną znaczenia prawnego. A co więcej, z uwagi na to, że sędziowie, także ci, którzy organizują te Zgromadzenia np. prezesi sądów są objęci odpowiedzialnością dyscyplinarną.
Pojawiają się tego rodzaju głosy. Ja osobiście też tak uważam, że organizowanie tego rodzaju... Zgromadzeń, a być może nawet uczestnictwo w nich, może być odczytywane jako delikt dyscyplinarny i może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną każdego sędziego, który czy to organizuje, czy w tym bierze udział. Dlatego kandydaci Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski po pierwsze wyraźnie powiedzieli, że nie będą brali w tym udziału i zachęcamy wszystkich jako Stowarzyszenie wszystkich polskich sędziów, żeby nie brali w tym udziału. Bo właśnie jest to pozaprawne i jest to być może zagrożone sankcją dyscyplinarną.
Taka ciekawa sytuacja ma miejsce na przykład w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, gdzie Pan Prezes wyznaczył zgromadzenie na dzisiaj, na godzinę 14. I wedle mojej wiedzy... Co najmniej kilka, może już kilkanaście sprzeciwów od kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa wpłynęło do tego sądu, do prezesa tego sądu. Ci kandydaci sprzeciwiają się temu, żeby w ogóle O nich rozmawiano, przetwarzając ich dane osobowe na tych zgromadzeniach. Jest to choćby z naszego zarządu pan sędzia profesor Paweł Czubik, kandydat na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, jest nasz orzecznik pani sędzia Grąsior-Majchrowska, jest legalny zastępca orzecznika dyscyplinarnego pan sędzia
A głoszono przecież, że ten proces jest nielegalny, że Krajowa Rada Sądownictwa jest nielegalna i jest jakimś neo KRS-em. A teraz, kiedy jest inna większość parlamentarna, to nagle się okazuje, że te przepisy, które przez osiem lat były nielegalne, I prowadziły do tworzenia nielegalnej Krajowej Rady, która podobno nielegalnych sędziów, czy też neosędziów, jak to brzydko oni określają, produkowała. No teraz będzie legalna, bo stworzymy taką zasłonę dymną. To nie, nie dajmy się zwariować. Przecież to jest aż nadto czytelne i nie godzi się, żeby jakikolwiek sędzia w tym brał udział. To jeszcze jeden element, a po prostu sędziów poruszmy, czyli sędzia sądu w Nysie, ad hoc pan sędzia Mariusz Ullman, który od mniej więcej roku został postanowiony przez jeszcze Adama Bodnara na stanowisku rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, chociaż nie do końca zgodnie z prawem tą
To, co Adam Bodnar zrobił, to było usiłowanie nieudolne. Chciał z sędziego Ulmana zrobić rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. W sytuacji, kiedy jest nim Piotr Schab i Piotr Schab żyje, ma się dobrze, kadencja mu się nie skończyła, nie umarł w związku z tym. Jest cały czas legalnym rzecznikiem dyscyplinarnym, sędziów sądów powszechnych. Pan Wolman był przez jakiś czas uzurpatorem. Wydał z siebie jakieś kilka komunikatów, takich pomruków, z których wynikało, że on się czuje legalny i będzie Padają zarzuty o naruszenie prawa i RODO. Names mentioned.
Wygląda to fatalnie, ale już pomijając to, jak to wygląda, bo samym tym W mojej ocenie on zasłużył sobie na represję dyscyplinarną. To swoją drogą dość ciekawa sytuacja, kiedy sędzia, który tak naprawdę powinien być ścigany przez rzecznika dyscyplinarnego, ma zostać, czy miał zostać najważniejszym rzecznikiem dyscyplinarnym w kraju. Za jakieś grafiki w internecie cytuję żołnierze wyklęci, bandyci, przeklęci. To ten pan sędzia powinien się tłumaczyć przed rzecznikiem dyscyplinarnym i myślę, że prędzej czy później do tego dojdzie.
Efekty tego no właśnie widzimy. No przecież to, że tego żołnierza nagrano, to jego nagrano, ale ileś tam takich sytuacji pewnie ma miejsce w salach sądowych. Których nikt nie nagrał i opinia publiczna się o nich nie dowie. No dobrze, pan sędzia Olman powinien przestać sądzić w tego typu sprawach, powinien mieć jakąś formę dyscyplinarną i co zrobić z takimi sędziami, którzy są tak bardzo zaangażowani w spór polityczno-ideowy, a potem sądzą kogoś za wpis, który ma podłoże właśnie publicystyczne, polityczne, a z drugiej strony... Padają zarzuty o naruszenie prawa i RODO. Names mentioned, b., wiceministra sprawiedliwości. Padają zarzuty o naruszenie prawa i RODO.
Names mentioned, b., wiceministra sprawiedliwości. I jeżeli jest to ciężki delikt dyscyplinarny, usunąć z urzędu. A jeżeli jest to lżejszy delikt dyscyplinarny albo jest to pierwszy tego rodzaju wybryk, to zastosować mniej dolegliwą karę dyscyplinarną, która tak jak, nie wiem, kary w prawie karnym służy temu, żeby człowieka naprostować, żeby obywatel nie popełniał przestępstw czy wykroczeń, a żeby sędzia nie popełniał deliktów dyscyplinarnych, No, zgodnie z konstytucją sędziego można usunąć tylko i wyłącznie za pomocą postępowania dyscyplinarnego i nie wykluczam, że w takich wypadkach powinno być ono wdrażane i powinno się kończyć wydaleniem ze służby.
Tak jak w różnych innych wypadkach, nie wiem, sędziowie nie piszą uzasadnień, była taka sprawa Padają zarzuty o naruszenie prawa i RODO, b., wiceministra sprawiedliwości. Znaczy nie jest normalne manifestowanie, ale to, że wśród dziesięciu tysięcy sędziów znajdą się tacy zbyt rozgrzani i tacy, których należy naprostować, a temu służy postępowanie dyscyplinarne co do zasady, no to po prostu trzeba, żeby działała sankcja dyscyplinarna. Problemem jest to, że w Polsce sądownictwo dyscyplinarne zostało rozmontowane, no najpierw dlatego, że
Morawiecki zgodził się pod naciskiem Unii Europejskiej, będąc wtedy premierem na to, żeby zlikwidować Izbę Dyscyplinarną. A teraz, kiedy rządził najpierw Bodnar, a teraz Żurek, no i oczywiście pan premier Donald Tusk, no jest tak, że nie powołano skutecznie sądów dyscyplinarnych, bo... Bo powołano sędziów dyscyplinarnych bez wymaganej zgody Krajowej Rady Sądownictwa. No i niestety, bezkarność rozzuchwala. Trzeba przywrócić normalne zasady. Sędziowie są takimi samymi obywatelami jak wszyscy inni, może w innym trybie, ale tak samo za to, gdy błądzą, powinni odpowiadać. O czym mówi Łukasz Piewiak, sędzia oraz doktor nauk prawnych w Stowarzyszeniu Prawicy dla Polski.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sędzia i doktor nauk prawnych Łukasz Piewiak omawia nowy wybór Krajowej Rady Sądownictwa i problemy związane z procedurą wyborczą.
Piewiak analizuje potencjalne naruszenia prawa i RODO związane z procesem wyboru KRS i opowiada o sprzeciwie sędziów.
Piewiak omawia postępowanie sędziego Mariusza Ullmana i jego uczestnictwo w procesie wyboru KRS.
Piewiak omawia konsekwencje postępowania dyscyplinarnego dla sędziów i problem z rozmontowanym sądownictwem dyscyplinarnym.
Piewiak podziękowuje za rozmowę i podkreśla konieczność przywrócenia normalnych zasad postępowania dyscyplinarnego dla sędziów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa wchodzi w decydującą fazę, ale wokół procedury narasta poważny spór. Część środowiska sędziowskiego alarmuje, że organizowane w całej Polsce zgromadzenia opiniujące kandydatów nie mają żadnej podstawy prawnej, a dodatkowo mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych. Komentarz b. wiceministra sprawiedliwości.