Polacy boją się kryzysu. Nowe dane OGB
Prezes OGB Łukasz Pawłowski ostrzega przed rosnącym pesymizmem gospodarczym. Szczególnie widoczny jest on wśród wyborców niezdecydowanych.
Na ile jest tak, że jest przestrzeń na nowe centrum? To już bardziej poważnie zapytam. Właściwie Mateusz Morawiecki, PSL, Kośniak-Kamysz. Czy Pan widzi taką przestrzeń, jakąś emocję społeczną, że taki projekt jest potrzebny? To jest bardzo dużo wątków. Zacznijmy od tego badania. Potencjał partii politycznej nie pyta się, czy byś zagłosował, bo tak kiedyś Homo Homini, czyli dzisiejszy Ibriz, zapytał o Partię Republikanów Wipplera i ona tam w sondażu miała 19%. I to się skończyło tym, że Homo Homini musiał zmienić nazwę na Ibriz. Dzisiaj ten manewr się powtarza. Pytanie, czy zagłosowałbyś, jest zupełnie niewiarygodne, bo o party trzeba zapytać po prostu pytając, na kogo zagłosować. I wtedy ten wyborca musi podjąć decyzję. Czy na PiS, czy na Morawieckiego.
My takie badanie zresztą przeprowadzimy, bo kolejny raz pojawia się taka wrzutka i to nas mocno denerwuje z tego względu, że jest to absolutnie niewiarygodne. Więc zapytamy normalnie, tak jak zapytamy o partię Morawieckiego, zobaczymy jaki ten wynik będzie. A jeśli chodzi o ten nowy centrum, znaczy Partia Morawieckiego nie będzie partią centrum. Na Partię Morawieckiego mogą zagłosować wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. Kropka. Też nie wierzę w Partię Morawieckiego i PSN, bo są dwa różne elektoraty, o czym przekonał się też Szymon Hołownia, który próbował tutaj lawirować pomiędzy jedną i drugą stroną. Wyznacznikiem dla tych wyborców jest stosunek do Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego. I te dwie grupy, czyli potencjalnych wyborców Morawieckiego i potencjalnych wyborców PSL-u są zupełnie inne. Bo wyborcy PSL-u uważają, że Kaczyński jest zdrajcą, a Donald Tusk jest okej.
No i tu jest jakiś zasób elektoratu, który można byłoby wyłowić. To jeszcze są dane co do, to chyba o tym też wspominaliśmy, co do takiego akceptu, czy przywiązania do partii politycznej. I w roku 2023 70% wyborców PiS-u, którzy postawili krzyżyk przy PiS-ie, mówiło, ja się z tą partią utożsamiam, to jest moja partia. Podobność teraz w badaniach osób, które mówią, ja zagłosuję na PiS, To tylko 40% mówi, z tych obecnych dwudziestu kilku procent to jest moja partia, się z nią identyfikuje. No i pokazują, to jest właśnie brak pójścia, to jest odpuszczenie centrum. To mówią zwolennicy Mateusza Morawieckiego. Tak, tylko jakby to zaplecze... Umyka jej kluczowa dana. Pomiędzy 2019 a 2023 roku, kiedy premierem i twarzą PiSu był Mateusz Morawiecki, z 43 spadło im do 35.
Ja jestem absolutnie przekonany, że te zoplecze wie, że dzisiaj tej przestrzeni na nowo partii nie ma, a szczególnie nie ma przestrzeni na partię z PSL-em. To już na koniec. Efekt czarnka istnieje czy nie istnieje? Pierwsze badania także OGB już się pojawiły. Coś możemy powiedzieć przed tym jutrzejszym badaniem? Ja nie znam wyników, więc dopiero sobie to liczymy. Były święta, trzeba odpoczywać. W naszym pierwszym badaniu, które to było tuż po ogłoszeniu, tam było jakieś plus jeden dla Prawa i Sprawiedliwości, co nic nie znaczy statystycznie. Więc jesteśmy sami ciekawi, jak się to... W innych badaniach widzę, że tam jednak PiS-owi rośnie, ale moim zdaniem głównie dlatego, że te sondaże też mocno zaniżały prawo i sprawiedliwość. W naszych badaniach od mniej więcej lipca poparcie do prawa i sprawiedliwości jest w stałych ramach 28, 29, 30%.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Prezes OGB Łukasz Pawłowski ostrzega przed rosnącym pesymizmem gospodarczym. Szczególnie widoczny jest on wśród wyborców niezdecydowanych.