Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Polacy boją się kryzysu. Nowe dane OGB

07.04.2026 ·23 min 3 s

 Prezes OGB Łukasz Pawłowski ostrzega przed rosnącym pesymizmem gospodarczym. Szczególnie widoczny jest on wśród wyborców niezdecydowanych.

Czy to już można powiedzieć jak to rozrzucanie win? Bo dzisiaj mamy 39 dzień od tej agresji, więc to trochę czasu już minęło. PiS mówi drożyzna Tuska, Tusk mówi drożyzna Trumpa, czyli drożyzna de facto PiSu. Która narracja może być bardziej chwytliwa, która może przeważyć? Myślę, że dowiemy się jutro. Jutro publikujemy nasz sondaż. Nie wiem, jakie są jeszcze wyniki. Skończyliśmy to badanie tuż przed świętami, więc zobaczymy, jak to się przełoży na poparcie partyjne. Doświadczenie mówi, że za ceny na stacjach paliw odpowiada rząd i rządzący. Taka jest zawsze... Specyfikę rządzących odpowiadał rząd Morawieckiego, jak była inflacja, jak był covid i wszystkie te rzeczy związane z tymi. Po prostu oczekujemy od rządzących, żeby było dobrze.

A propos wiarygodności, na koniec temat ewentualnej fronty z Prawa i Sprawiedliwości Mateusza Morawieckiego i badań, które się pojawiają. Ja przyznam się szczerze, tego nie mówiłem publicznie, bo to taka informacja jednożródłowa, ale ktoś mi mówił właśnie, że premier Mateusz Morawiecki pokazuje badania, w których jego ewentualna potencjalna partia ma 15%. Teraz się takie badania pojawiły, że właśnie jakaś, że jest po tym, to jest dziwnie ujęte, bo to jest czy zagłosowałbyś, to jest taka potencjalna forma, czy jeżeli by się pojawiła, to czy może rozważałbyś głosowanie i tam się pojawiła cyfra 15,7, o jak dobrze pamiętam procent, więc to by jakoś korelowało z tymi przesłuchami, które jeszcze na długo przed świętami chodziły po tak zwanym mieście.

Na ile jest tak, że jest przestrzeń na nowe centrum? To już bardziej poważnie zapytam. Właściwie Mateusz Morawiecki, PSL, Kośniak-Kamysz. Czy Pan widzi taką przestrzeń, jakąś emocję społeczną, że taki projekt jest potrzebny? To jest bardzo dużo wątków. Zacznijmy od tego badania. Potencjał partii politycznej nie pyta się, czy byś zagłosował, bo tak kiedyś Homo Homini, czyli dzisiejszy Ibriz, zapytał o Partię Republikanów Wipplera i ona tam w sondażu miała 19%. I to się skończyło tym, że Homo Homini musiał zmienić nazwę na Ibriz. Dzisiaj ten manewr się powtarza. Pytanie, czy zagłosowałbyś, jest zupełnie niewiarygodne, bo o party trzeba zapytać po prostu pytając, na kogo zagłosować. I wtedy ten wyborca musi podjąć decyzję. Czy na PiS, czy na Morawieckiego.

My takie badanie zresztą przeprowadzimy, bo kolejny raz pojawia się taka wrzutka i to nas mocno denerwuje z tego względu, że jest to absolutnie niewiarygodne. Więc zapytamy normalnie, tak jak zapytamy o partię Morawieckiego, zobaczymy jaki ten wynik będzie. A jeśli chodzi o ten nowy centrum, znaczy Partia Morawieckiego nie będzie partią centrum. Na Partię Morawieckiego mogą zagłosować wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. Kropka. Też nie wierzę w Partię Morawieckiego i PSN, bo są dwa różne elektoraty, o czym przekonał się też Szymon Hołownia, który próbował tutaj lawirować pomiędzy jedną i drugą stroną. Wyznacznikiem dla tych wyborców jest stosunek do Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego. I te dwie grupy, czyli potencjalnych wyborców Morawieckiego i potencjalnych wyborców PSL-u są zupełnie inne. Bo wyborcy PSL-u uważają, że Kaczyński jest zdrajcą, a Donald Tusk jest okej.

A wyborcy Morawieckiego mówią, Donald Tusk jest zdrajcą, a Jarosław Kaczyński jest okej. Znaczy to są zupełnie... nie da się złączyć tych grup. Ale to jest jakby kluczowe z punktu widzenia partii Mateusza Morawieckiego, że ci wyborcy, nie Konfederacji, no bo wyborcy Konfederacji nie znoszą Morawieckiego, nie wyborcy Brauna, no bo on jest zupełnie już po innej stronie, czyli te 30% partii, którzy dzisiaj głosują na partię Jarosława Kaczyńskiego, musieliby podjąć decyzję, żeby zdradzić Kaczyńskiego i zagłosować na Morawieckiego. I wiemy z historii, jak to się kończyło, na przykład przy Zbigniewie Ziobro. Zresztą ta kwestia lojalności do patrona politycznego jest w polskiej mentalności bardzo silne. I to się zawsze źle kończyło dla tych, którzy wychodzili z takiej partii. Bo jedno trzeba powiedzieć o Morawieckim.

Morawiecki nie byłby w polityce, gdyby nie Jarosław Kaczyński. I dzisiaj PiS ma wyborców 60+, czyli ludzi, którzy tą lojalność, ta wartość jest dla nich kluczowa. I powstaje partia Morawieckiego w kontrze do Jarosława Kaczyńskiego, czyli jest takim zdrajcą, który mówi to teraz ja chcę, no to ja nie spodziewam się tutaj sukcesu. I wydaje mi się, że Mateusz Morawiecki też, on może pokazywać te dane, ale ja uważam, że to jest bardzo inteligentny polityk, który ma bardzo inteligentne zaplecze. Które wie jak interpretować te dane i dzisiaj tej przestrzeni nowej partii nie ma. Ale to zaplecze, z którym też czasami mam okazję się spotkać w różnych okolicznościach, na konferencjach, to w Sejmie, żeby było jasność, w takich okolicznościach jak żadnych innych, to... To mówi, PiS-owi najbardziej ubyło ku centrum, a nie na prawicy.

No i tu jest jakiś zasób elektoratu, który można byłoby wyłowić. To jeszcze są dane co do, to chyba o tym też wspominaliśmy, co do takiego akceptu, czy przywiązania do partii politycznej. I w roku 2023 70% wyborców PiS-u, którzy postawili krzyżyk przy PiS-ie, mówiło, ja się z tą partią utożsamiam, to jest moja partia. Podobność teraz w badaniach osób, które mówią, ja zagłosuję na PiS, To tylko 40% mówi, z tych obecnych dwudziestu kilku procent to jest moja partia, się z nią identyfikuje. No i pokazują, to jest właśnie brak pójścia, to jest odpuszczenie centrum. To mówią zwolennicy Mateusza Morawieckiego. Tak, tylko jakby to zaplecze... Umyka jej kluczowa dana. Pomiędzy 2019 a 2023 roku, kiedy premierem i twarzą PiSu był Mateusz Morawiecki, z 43 spadło im do 35.

To za kadencji Mateusza Morawieckiego ci wyborcy właśnie częściowo centrowi odpłynęli od PiSu i zagłosowali np. na trzecią drogę. To nie później. I nie wtedy, kiedy twarzą tej partii był czy Kaczyński, czy Czadek, ale Mateusz Morawiecki był twarzą rządu Prawa i Sprawiedliwości i decyzję rządu Morawieckiego spowodowało, że duża część tych wyborców właśnie centrowych odpłynęło np. do trzeciej drogi. Dzisiaj ci wyborcy są w Konfederacji, więc jakby często zapomina się o tym elemencie, kiedy ci wyborcy uciekli, bo te pozostałe 6% czy 5%, które uciekło do Grzegorza Brauna, jednak to nie są wyborcy centrowi. Więc to są takie spiny. Ja to szanuję, to jest polityka. Każdy przedstawia swoje argumenty.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.