Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Lodowski o słowach Mentzena: „To komunikacyjna katastrofa”

17.09.2026 ·31 min 12 s · 4 rozdziały

 Deklaracja Sławomira Mentzena, że prawdopodobieństwo dalszych rządów Donalda Tuska ocenia na 51 proc., jest politycznie niekorzystna dla samej Konfederacji – ocenił w Radiu Wnet Miłosz Lodowski, publicysta i autor kanału „Chłodnym Okiem”. Jego zdaniem lider ugrupowania aspirującego do przejęcia władzy nie powinien wzmacniać przekonania, że jego polityczny przeciwnik pozostanie u steru. Krytycznie ocenił również sposób komunikowania przez Mentzena propozycji ograniczenia świadczeń społecznych. 

0:06 · Wprowadzenie i opowieść o Meta 1

Odyseja Wyborcza. Za nami rozmowa o bazach danych, a przed nami rozmowa z Miłoszem Lodowskim, dziennikarzem, dyrektorem kreatywnym, dyrektorem także social mediów. Dzień dobry. I publicystą. Kanał na YouTubie Chłodnym Okiem, gdzie komentujesz rzeczywistość polityczną i nie tylko. Zanim polityka, bo parę ciekawych cytatów się pojawiło, wartych do odnotowania. Dużo dzieje się na polskiej prawicy i retorycznie, ale chyba też i faktycznie. Dzisiaj o 12 ma być konferencja szefa gabinetu prezydenta Pawła Szefarnekera. Podobno ważna, bo nawet do nas dzwonili. Żeby być, no to będę. O 12.00 zobaczymy, co ma do zakomunikowania, czy to chodzi o Trybunał, czy to chodzi może o Pakt Senacki.

14:31 · Krytyka polityków i polityki 3

Nic mi nie wiadomo na razie o takich wydarzeniach. Dzisiaj rozpoczyna się formalnie kadencja Macieja Berka, więc coś się powinno dzisiaj, jutro, do piątku wydarzyć. Wydarzy się? Nie będę spekulował, panie redaktorze. Będę obserwował, jak zachowa się prezydent. A pana zdaniem prezydent przyjmie za przysiężenie od Macieja Berka? Na moją czynnicę polityczną, patrząc po wcześniejszych decyzjach, nie przyjmie. Powinien przyjąć, czy nie powinien Pana zdaniem? Zgodnie z Konstytucją powinien. Powinien, mimo że te pytania, no, Zbigniew Bogucki pokazuje. Nie wiadomo czy 10 lat Pan Berek był, wykonywał zawód radcy prawnego. No to my w Sejmie jesteśmy od tego, żeby te rzeczy ocenić. Ja głosowałem przeciwko. Uważam, że droga prosto z rządu do Trybunału Konstytucyjnego nie jest właściwą.

Natomiast tak mamy napisane prawo, że tego nie zakazuje. Jest to, powiedziałbym, coś, co połączyło PiS i Platformę. Pokazało, że te partie, mimo że potrafią strasznie ze sobą się kłócić, to jeżeli chodzi o praktykę rządzenia, robią, jak zresztą zawsze podkreślaliśmy, bardzo podobne rzeczy. I uważam, że trzeba z tego wyciągnąć wnioski. Nie oczekiwać zmiany, głosując ciągle na tych samych ludzi, bo oni tej zmiany nie dostarczą. Co to się wydarzy w najbliższych dniach? Będzie siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego? Panie redaktorze, bardzo proszę mnie zwolnić ze spekulowania. Jeżeli pan redaktor chce kogoś, kto pospekuluje albo będzie mówić, co się wydarzy, to trzeba jakąś wróżkę zaprosić. Ta sytuacja jest tak zakręcona, myślę, że wszyscy jesteśmy nią tak zmęczeni i ona jest tak naprawdę...

Tak smutna i niekorzystna dla naszego państwa rozwalania prawidłowo funkcjonujących instytucji, mających swoje wady, ale jednak funkcjonujących, że na to brakuje słów. My jako Konfederacja przedstawiliśmy projekt Resetu Konstytucyjnego. Przyjmijmy poprawki do Konstytucji, wyzerujemy składy. I tak dalej, ale jedno było jasne, czyli że prezydent powinien przyjąć ślubowanie, a 13 godzin temu, czyli wczoraj wieczorem, taki wpis na Platformie X u wicemarszałka Sejmu się pojawił. Uwaga! Uzupełnienie i korekta mojej poradnej wypowiedzi. Owszem, zgodnie z konstytucją prezydent powinien przyjąć ślubowanie od sędziego elekta TK wybranego przez Sejm, ale zarazem zgodnie z konstytucją prezydent jest jej strażnikiem. Jeśli Sejm wybrał kogoś, kto nie spełnia formalnych wymogów, to może to być podstawą odmowy przyjęcia ślubowania.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.